Niedziela, 22 grudnia 2019

Te zdjęcia pokazują PORÓD bez cienia tabu... Niektóre są wstrząsające...

Niedziela, 22 grudnia 2019

Te zdjęcia pokazują PORÓD bez cienia tabu... Niektóre są wstrząsające...

Niedziela, 22 grudnia 2019

Moment porodu i chwila przyjścia na świat dziecka jest ogromnym przeżyciem dla przyszłych rodziców. To również bardzo intymny i piękny moment. Postarała się go uchwycić brytyjska fotografka, Kirstie Perez.

Znieczulenie zewnątrz-oponowe sprawia, że przez pewien czas nie odczuwa się bólu w dolnej połowie ciała. Najpierw anestezjolog w miejscu wkłucia znieczula skórę. Potem instaluje w odcinek lędźwiowym kręgosłupa cewnik, przez który podaje lek.

Gdy zajdzie potrzeba zwiększenia dawki leku można to zrobić podczas porodu, bez potrzeby kolejnego nakłucia. Często pacjentki obawiają się, że lekarz niechcący trafi igłą w rdzeń kręgowy. Jest to jednak niemożliwe, bo wkłucie następuje w miejscu, gdzie nie ma rdzenia. Zdarza się natomiast, choć niezmiernie rzadko, że przypadkowo zostaje nakłuta opona twarda.

Efektem takiego zdarzenia mogą być kilkudniowe bóle głowy, które jednak przechodzą i nie powodują żadnych poważniejszych, zdrowotnych konsekwencji. Znieczulenie zaczyna działać około 10-15 minut, a trwa około dwóch godzin. Kobieta jest przez cały czas przytomna i natychmiast po urodzeniu może przytulić dziecko. Dla noworodka lek znieczulający jest całkowicie bezpieczny.

Dawka stopniowo przechodzi przez łożysko i nie wpływa na jego kondycję ani stan zdrowia. Jeśli szpital się na to godzi rodzącej, może towarzyszyć mąż.

Opłata za znieczulenie zależy od szpitala. W niektórych, szczególnie tych mniejszych na prowincji, nie płaci się za nie dodatkowo, inne uznają, że to usługa ponad standard i ustalają cenę, która waha się od 250 do 500 złotych.

Jak wyszło? Oceńcie sami:

Obserwuj styl.fm na:

Google News