Styl.fm - Magazyn o modzie i urodzie

Mocny wpis Rozenek o in vitro: "Zostawcie nas ludzi, dla których in vitro jest jedyną drogą do bycia rodzicem"

Czwartek, 8 listopada 2018 | Lifestyle
Oceń:
4 / 10 głosów

Do Sejmu wpłynął projekt ustawy o in vitro forsowany przez posłów ugrupowań PiS, Kukiz'15 i PSL. Projekt zakłada, że procedura byłaby dostępna wyłącznie dla małżeństw Można byłoby zapłodnić tylko jedno jajeczko, zaś zamrażanie zarodków byłoby zabronione. Głos w sprawie postanowiła zabrać Małgorzata Rozenek, mama dwóch synów, która dwukrotnie korzystała z metody zapłodnienia pozaustrojowego. Gwiazda sprzeciwia się pomysłom zawartym w ustawie, określając jako powrót do średniowiecza. Jej zdaniem ograniczenie możliwości wykonania in vitro tylko do par małżeńskich to de facto decydowanie, kto może zostać rodzicem, a kto nie i podzielenie rodziców na lepszych i gorszych.

Kiedy prawie 14 lat temu przechodziłam przez pierwszą procedurę in vitro, nigdy nie przypuszczałam, że 14 lat później nie tylko nadal nie będzie uregulowań prawnych, ale że te które się pojawia, będą przypominać prace ze średniowiecza.

Projekt ustawy autorstwa PiS i Kukiz15, który wczoraj wpłynął do Sejmu, tak naprawdę służy ograniczeniu możliwości wykonywania tej procedury i drastycznemu zmniejszeniu jej skuteczności. Jest projektem zakłamującym rzeczywistość i wrogim wobec ludzi, którzy marzą o byciu rodzicem. Jestem ciekawa, jakie doświadczenia w tym temacie mają autorzy ustawy, bo ja o swoich zawsze, głośno i z dumą mówiłam. Ten projekt jest nie tylko szkodliwy dla skuteczności tej niestety coraz potrzebniejszej metody, ale jest szkodliwy dla kobiet, które z powodu biologii biorą na siebie prawie cały ciężar w trakcie jej przeprowadzania.

Kim jesteście szanowni autorzy, że pozwalacie sobie na decydowanie, kto może zostać rodzicem, a kto nie? Czy idąc dalej po tej samej linii nie zabronicie za chwilę transplantologii? Bo może zostanie przez Was uznana za „ingerencje w godność człowieka”?

Zostawcie nas ludzi, dla których in vitro jest jedyną drogą do bycia rodzicem, w spokoju. A pomysł na ograniczenie tej metody do małżeństw w kraju, w którym odsetek dzieci urodzonych w niesformalizowanych związkach rośnie z roku na rok? To znowu dzielenie na lepszych i gorszych. Tym razem rodziców. Zrozumcie, ze naród to suma wszystkich obywateli, a nie tylko Waszych wyborców i to wszystkich Wasze ustawy będą obowiązywać.

Jeżeli ktoś chciałby poznać, nie wyobrażenia o, a codzienność życia par starających tą metodą o dziecko, jestem gotowa pomóc, bo cytując naszą Noblistkę: „Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć” - pisze Rozenek na Instagramie.

Większość fanek poparło gwiazdę, w tym sporo kobiet, które same zaszły w ciążę dzięki in vitro. Nie brakowało jednak głosów tzw. "obrońców życia". Przedstawiciele tej grupy zarzucali Gosi, że celowo nie porusza tematu samej procedury zamrażania komórek jajowych i możliwości selekcji, które otrzyma szansę na życie a które nie.

Mówi Pani o autorach ustawy jakim prawem mogą decydować o tym, czy ktoś ma mieć dziecko czy nie, co jest trochę hipokryzja, bo Pani sama też chciała zadecydować o tym by być rodzicem, by być w ciąży , a kim Pani jest? Czyżby Bogiem? Czyżby kimś więcej znaczącym od autorów? A wszystkich zwolenników wpisu Pani Małgosi jak i in vitro - proszę zobaczyć na czym polega ta metoda i czy jest taka humanitarna i w ogóle, rozumiem potrzebę posiadania dzieci, ale nie takim kosztem!

Postęp jest dobry! Ale niech służy ludziom! Nawet tym maleńkim bo to też ludzie - z nieudanych aborcji i z wcześniaczych narodzin wyrastają super LUDZIE! I nikt nie ma prawa ich tknąć i obrażać. Więc dlaczego podczas in vitro jest ta selekcja "ten jest ok, tamten się nie nada, a te zamrozimy" - tak nie można z nikim postępować!

Gosia jednak nie chciała rozmawiać z anonimowymi trollami. Popieracie zdanie Rozenek o in vitro?

1 z 11
1 z 11

Podobne pytania