Quantcast

Mocne wyznanie Frykowskiej. Została zgwałcona. Oprawcą okazała się... bliska osoba!

Mocne wyznanie Frykowskiej. Została zgwałcona. Oprawcą okazała się... bliska osoba!

Maję Frykowską możemy pamiętać z udziału w jednej z edycji show "Big Brother". Po programie, jej burzliwa kariera nie trwała długo. Jednak w ostatnim czasie dała o sobie przypomnieć, wydając najnowszą autobiografię.

Reklama

Książka pt. "Pokonaj siebie" mocno nawiązuje do odrodzenia duchowego, jakiego celebrytka doznała w ostatnich latach. Na każdym kroku podkreśla, że przeszła nawrócenie i od dawna wiernie służy Bogu. Swoje przemyślenia i odczucia postanowiła opisać właśnie w książce.

Jej ostatnie wyznanie mocno zaskoczyło internatów. We fragmencie książki, w których celebrytka postanowiła opisać wiele tragicznych sytuacji ze swojego życia. Maja kilka lat temu została zgwałcona przez swojego ówczesnego chłopaka.

Jak się okazuje, Maja nie zgłosiła sprawy na policji. Obawiała się o tym mówić i nie chciała być osądzana przez innych. Dodatkowo może szokować fakt, że usprawiedliwiała swojego ukochanego. 

Najczęściej ofiara usprawiedliwia oprawcę i bierze na siebie część winy. Pokutuje takie myślenie, że może mogłoby do tego nie dojść, gdyby dziewczyna inaczej się zachowała… Ja też bałam się swoich oprawców, bałam się co powiedzą ludzie – czytamy we fragmencie.

Maja jednak uważa, że chłopaka dosięgnęła karma. Jest zdania, że karę wymierzył mu Bóg. Mężczyzna brał udział w wypadku samochodowym. Ratownikom, którzy przybyli na miejsce nie udało się go uratować.

Wierzycie w przemianę duchową Mai?

Źródło: www.instagram.com / @majafrykowska
Reklama
Reklama