Quantcast

HAIR CARE PANDA - wyjątkowe, wegańskie witaminy na włosy. Znacie?

HAIR CARE PANDA - wyjątkowe, wegańskie witaminy na włosy. Znacie?

Marzysz o pięknych włosach, a borykasz się z łamliwymi i słabymi końcówkami? Mamy na to sposób! To prawdopodobnie najsmaczniejszy sposób na piękną fryzurę! Polecane przez gwiazdy, słodkie żelki na włosy robią prawdziwą furorę na całym świecie. Znasz Hair Care Panda?

Reklama

Ciężko mówić o złym nastroju, gdy nasze włosy są zdrowe i pełne blasku, a sam ich dotyk to przyjemność. Przyznajmy szczerze - każda kobieta marzy o tym, by już nigdy nie musieć walczyć ze znienawidzonym bad hair day.

Powodów dla których warto używać produktów wegańskich jest mnóstwo. Główny to przede wszystkim świadomość, że w trakcie ich produkcji nie ucierpiały niewinne zwierzęta. Dlatego właśnie szukałyśmy produktu, który pomoże nam w walce ze słabymi włosami, a jednocześnie będzie posiadał etyczny certyfikat. Kiedy okazało się, że dodatkowo na opakowaniu widnieje napis ”made in Poland”, wiedziałyśmy, że to strzał w dziesiątkę! Wszystkie wiemy, że nasze rodzime składniki są prawdziwym eliksirem młodości. Taki właśnie jest produkt od Hair Care Panda - malinowe żelki odpowiednie dla wegan i osób nietolerujących glutenu czy laktozy. To idealny sposób dla każdej z Was, która chce zadbać o włosy w... słodki sposób.

 

Hair Care Panda – skład i działanie

 

Produkt zawiera:  5000%, czyli 5-cio krotna dawka biotyny, która zbawiennie działa na włosy i paznokcie,
100% dziennego zapotrzebowania na niacynę, która pomaga zachować promienną skórę,
100% zapotrzebowania na witaminy B6,B1,B12, A, oraz E które mają zbawienny wpływ na włosy, skórę a także gospodarkę hormonalną.
100% zapotrzebowania na Cynk, Selen, oraz kwas pantotenowy

 

Eksperci mówią...

 

Mariusz Kur - fryzjer, trycholog:
Systematyczność to najczęstszy problem moich klientek. Nareszcie mam dla nich rozwiązanie w postaci smacznych wegańskich żelek, o których nie da się zapomnieć!

dr Violetta Tomaszewicz- trycholog:
Zabawna forma witamin na włosy nie powinna być lekceważona, gdyż już w pierwszej fazie badań efekty są widoczne, dzięki specjalnej formule VEGAN SUPER Biotin Complex.

Edyta Kluś - trycholog:
Wypadanie włosów to najczęstszy problem kobiet i mężczyzn. Wysoka zawartość biotyny potrafi rozwiązać ten problem, jednak najważniejsza jest systematyczność i właściwa jej
koncentracja.

Z takim składem i opiniami włosy powinny rosnąć jak szalone. Sprawdźmy!

 

Opinia Styl.fm

 

HAIR CARE PANDA Pokochałyśmy od pierwszego wejrzenia. Wyśmienity skład, owocowy smak, a słodka, różowa Panda to idealna alternatywa dla tych, którzy tak jak my, mają problem z połykaniem tabletek. Kolejny plus to... brak możliwości, aby zapomnieć o kolejnej dawce produktu. Unoszącego się w pokoju, malinowego zapachu po prostu nie sposób przeoczyć. Niezwykle ważnym dla nas aspektem jest to, iż skład produktu nie zawiera glutenu, soi oraz laktozy, na którą niestety mamy nietolerancję. Jak poradził sobie z miesięczną kuracją? Sprawdźcie!

Wystarczy odkręcić opakowanie, aby zakochać się w jogurtowo-malinowym zapachu, który sprawia, że ciężko zapanować nad ochotą sięgnięcia po więcej, niż dwie pandy dziennie (my, jedną jemy do śniadania, a drugą do kolacji). Zawiera ono 60 uroczych zwierzątek, czyli zapewnia miesięczną kurację. Jest różowe, niewielkie i poręczne, dlatego śmiało można nosić je w torebce i sięgać po żelki w pracy, restauracji, czy innych miejscach publicznych.

 

W ciągu miesiąca kuracji odnotowałyśmy 5 zmian

 

Pierwsze efekty zauważyłyśmy bardzo szybko. Osoby z problemami z tarczycą (takie jak my) borykają się z nadmiernym wypadaniem kosmyków. Zauważyłyśmy jednak, że już po tygodniu na szczotce zaczęło pojawiać się coraz mniej pukli.

Kolejne dwa tygodnie zaowocowały ich... wzrostem! Po 23 dniach przybyło nam nie 1, a 1,5 cm długości! Zwykle mówi się, że przed miesiąc długość zwiększa się o 10mm, dzięki owocowym żelkom zanotowałyśmy magiczne 15mm i to w niecałe 30 dni. Śmiało możemy nazwać to efektem "wow", gdyż do tej pory nasze kosmyki łamały się tak bardzo, że mimo upływu miesięcy, ich długość wciąż była taka sama.

Koniecznie musimy wspomnieć o... baby hair. Pojawiło się ich mnóstwo! Zamiast tracić -  zyskujemy nowe, rosnące włoski, które optycznie zagęszczają naszą fryzurę.
Co więcej, zmieniła się też struktura włosa. Już dawno zapomniałyśmy o nieprzyjemnym uczuciu przesuszenia. Wzbogacając dietę o malinowe pandy, nasze kosmyki z dnia na dzień stają się coraz bardziej lśniące.

Brzmi zachęcająco? Koniecznie wypróbujcie. Produkty znajdziecie na stronie haircarepanda.pl. My jesteśmy zachwycone i czekamy na kolejne efekty!

Reklama
Reklama