Newsy - Strona 2449

"Wychowała mnie babcia, bo moja mama marzyła o chłopczyku. Nigdy mnie nie odwiedziła"
"Wychowała mnie babcia, bo moja mama marzyła o chłopczyku. Nigdy mnie nie odwiedziła"

"Dziś kończę 18 lat, dziś także odbędzie się pogrzeb mojej matki. Matki, która mnie oddała po narodzinach, bo marzyła o synku, a nie o dziewczynce. Matki, która nigdy nawet nie zapytała, co się ze mną dzieje. Mimo to, idę na pogrzeb, bo moje serce krwawi. Byłam częścią mojej matki, czy tego chciała, czy nie. Nic praktycznie o niej nie wiem, ale czuję przerażający ból i tęsknotę, że już nigdy nie naprawimy tej relacji".

Pon. 27 listopada

Edyta Geppert skończyła 70 lat! "Wszystko jest na sprzedaż, ale ja się temu absolutnie nie poddaję" – podkreśla od zawsze piosenkarka
Edyta Geppert skończyła 70 lat! "Wszystko jest na sprzedaż, ale ja się temu absolutnie nie poddaję" – podkreśla od zawsze piosenkarka

Edyta Geppert, jedna z najważniejszych postaci polskiej piosenki, obchodzi 70. urodziny. Od 39 lat zachwyca polską publiczność – piosenkarka ma na swoim koncie już ponad trzy tysiące recitali!

Newsy - Strona 2449

Pon. 27 listopada

"Siostra chce zrobić chrzciny tydzień po roczku syna. Cwaniara chce dostać podwójne prezenty"
"Siostra chce zrobić chrzciny tydzień po roczku syna. Cwaniara chce dostać podwójne prezenty"

"Moja siostra zawsze była pazerną osobą i nie zmieniło się to nawet, gdy urodziła dziecko. Zszokowała całą naszą rodzinę, gdy zaprosiła nas na chrzciny syna, a następnego dnia przyszła z zaproszeniem na jego roczek. Wiadomo po co to zrobiła, nikt nie jest głupi i od razu wyszło na jaw, że zależy jej na tym, aby goście dali dwa razy prezenty".

Pon. 27 listopada

"Nie spodziewałam się tak trudnych początków rodzicielstwa. W dodatku mój mąż zrobił coś takiego"
"Nie spodziewałam się tak trudnych początków rodzicielstwa. W dodatku mój mąż zrobił coś takiego"

"Marzyłam o tym, żeby zostać matką. Od początku mówiłam mojemu partnerowi, że chciałabym mieć przynajmniej trójkę dzieci i to najlepiej jedno po drugim. On twierdził, że czuje tak samo i byłam przekonana, że świetnie się w tym temacie dogadamy. Ale nie spodziewałam się, że te początki rodzicielstwa będą tak trudne. Nastawiałam się, że będzie dobrze, żeby się w żaden sposób nie zniechęcić, ale to chyba źle, bo gdy zderzyłam się z rzeczywistością, trudno było  mi ją zaakceptować. W dodatku  mój mąż zrobił coś takiego... Jak on mógł?"

Pon. 27 listopada

Wersow dodała zdjęcie w nowej fryzurze. Fani zasypali ją komentarzami w kilka minut
Wersow dodała zdjęcie w nowej fryzurze. Fani zasypali ją komentarzami w kilka minut

Weronika Sowa, znana jako Wersow, przeszła wielką metamorfozę! Po rewolucyjnym roku, w którym wraz z partnerem Frizem powitali córeczkę, postanowiła zmienić coś w swoim życiu. Po pozbyciu się sztuczności z ust i rzęs, przyszła kolej na włosy. Najnowsze zdjęcie wywołało prawdziwą lawinę komentarzy!

Newsy - Strona 2449

Pon. 27 listopada

Andrzej Chyra rozstał się z młodszą partnerką. Powód może wielu zszokować
Andrzej Chyra rozstał się z młodszą partnerką. Powód może wielu zszokować

Andrzej Chyra, znany aktor filmowy, po 8 latach związku zdecydował się na rozstanie z Pauliną Jaroszewicz. W ostatnim wywiadzie wyjawił, że jedną z kluczowych przyczyn tego kroku były różnice w metodach wychowawczych pomiędzy nim a matką swojego syna.

Newsy - Strona 2449

Pon. 27 listopada

Kornelia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wypiękniała! "Małżeństwo ci służy" - piszą fani
Kornelia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wypiękniała! "Małżeństwo ci służy" - piszą fani

Kornelia i Marek ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia 9" w sobotę gościli w "Dzien dobry TVN" i opowiedzieli o swoim małżeństwie. Fani stwierdzili, że Kornelia wypiękniała, a małżeństwo z Markiem zdecydowanie jej służy!

Newsy - Strona 2449

Pon. 27 listopada

"Po porodzie musiałam zostawić dziecko na 121 dni w szpitalu. Czuję się ograbiona z urlopu macierzyńskiego..."
"Po porodzie musiałam zostawić dziecko na 121 dni w szpitalu. Czuję się ograbiona z urlopu macierzyńskiego..."

"Mój syn urodził się w 29. tygodniu ciąży. Był maleńki i cały siny. Zaraz mi go zabrali, by ratować jego życie, a mnie poskładać. Zobaczyłam go dopiero dwa dni później. Gdy stałam przed szybą inkubatora, nie wierzyłam własnym oczom... Zmieściłby mi się cały na przedramieniu. Mały, dzielny człowiek, który potrzebował pomocy. Bardzo długo nie mogłam go nawet przytulić. Mogłam go tylko odwiedzać. Wypisali go do domu po 121 dniach. Czemu nikt nie dał mi wtedy L4 na opiekę nad nim?! Czułam się, jakby ktoś mi te 121 dni wydarł z urlopu macierzyńskiego, który uciekł mi przez palce... A przecież pobyt w szpitalu to nie urlop, nie mam wtedy wakacji od dziecka! Urlop powinien się liczyć dopiero od wyjścia dziecka do domu".

Pon. 27 listopada