Newsy - Strona 2428

Szymon Gigachad zdradził ważnemu panu z USA: "Jesteśmy daleką rodziną"
Szymon Gigachad zdradził ważnemu panu z USA: "Jesteśmy daleką rodziną"

Szymon Hołownia nie zwalnia tempa. Tym razem spotkał się z ambasadorem USA Markiem Brzezinskim. Co ciekawe, zdradził mu, że są daleką rodziną! Jak to możliwe? Wyjaśniamy! 

Wt. 5 grudnia

"Żona nigdy nie będzie jak moja mamusia. Okłamuję ją, żeby nie robić jej przykrości"
"Żona nigdy nie będzie jak moja mamusia. Okłamuję ją, żeby nie robić jej przykrości"

"Kiedy mnie zauroczyła, podobało mi się w niej wszystko. Ale patrzyłem na nią wtedy tylko jak na kobietę, która mnie pociąga. Nie myślałem o wspólnym życiu i o tym, czy ma te wszystkie cechy, które do tego wspólnego życia są potrzebne. Nie mieszkałem z nią przed ślubem i może to był błąd, bo dopiero później okazało się, że ona nigdy nie będzie jak moja  mamusia. I teraz ją okłamuję, żeby nie robić jej przykrości".

Wt. 5 grudnia

Agnieszka Włodarczyk wyznała, że nie wzięła ślubu w Dubaju! "Prawdziwy ślub wzięliśmy ponad miesiąc temu w Polsce"
Agnieszka Włodarczyk wyznała, że nie wzięła ślubu w Dubaju! "Prawdziwy ślub wzięliśmy ponad miesiąc temu w Polsce"

Agnieszka Włodarczyk na stories na Instagramie opowiedziała o szczegółach swojego ślubu. Okazuje się, że prawdziwy ślub zawarła w Polsce jeszcze przed wylotem do Dubaju. Z kolei na miejscu małżonkowie postanowili wziąć ślub symboliczny. Podczas story wyjawiła, że kowbojki były jej marzeniem, a styl vintage myślą przewodnią.

Newsy - Strona 2428

Wt. 5 grudnia

"Mam serdecznie dość mojej teściowej. Mój mąż pyta się jej nawet, czy może wyjść z domu"
"Mam serdecznie dość mojej teściowej. Mój mąż pyta się jej nawet, czy może wyjść z domu"

"Tak myślałem, że wspólne zamieszkanie z moją teściową będzie błędem. Nie sądziłam jednak, że aż takim wielkim. Wiedziałam oczywiście, że mojemu mężowi zależy na jego mamie, ale to już kompletna przesada. Ona go jawnie wykorzystuje i to jeszcze pod każdym możliwym kątem. Mój mąż lata za nią i tylko wypełnia wszystkie jej polecenia".

Wt. 5 grudnia

"Zakochałam się bez pamięci w mężczyźnie, który jest po dwóch rozwodach. Nie przeszkadza mi nawet to, że ma czwórkę dzieci"
"Zakochałam się bez pamięci w mężczyźnie, który jest po dwóch rozwodach. Nie przeszkadza mi nawet to, że ma czwórkę dzieci"

"Zrobiłam coś, co moja rodzina i znajomi oceniają jako błąd. Wiele osób twierdzi, że powinnam to przemyśleć i kierować się rozumem, a nie emocjami. Ja jednak zakochałam się kompletnie bez pamięci w Aleksandrze, który jest prawdziwą miłością mojego życia. Nie dbam jednak o jego przeszłość, o to, że jest po dwóch rozwodach i ma czworo dzieci. Ja naprawdę go kocham". 

Wt. 5 grudnia

"Mój mąż znowu zrobił to na Barbórce. A obiecywał w zeszłym roku, że to się więcej nie powtórzy"
"Mój mąż znowu zrobił to na Barbórce. A obiecywał w zeszłym roku, że to się więcej nie powtórzy"

„No nie wierzę. Dochodzi północ, a ja jestem cała roztrzęsiona i już wiem, że tej nocy za żadne skarby świata nie uda mi się spokojnie zasnąć. Wszystkiemu winna jest dzisiejsza Barbórka. Niestety mój mąż znowu to zrobił... A obiecywał w zeszłym roku, że to się nigdy więcej nie powtórzy. Jak mam mu ufać, gdy kolejny raz udowadnia, że jego słowa są nic niewarte?”

Pon. 4 grudnia

"Teściowa dzwoni do mojego męża co chwilę. Domaga się, aby był u niej codziennie"
"Teściowa dzwoni do mojego męża co chwilę. Domaga się, aby był u niej codziennie"

"Gdy poznawałam matkę mojego męża, wydawało mi się, że jest fajną babeczką, z którą można się pośmiać i poważnie porozmawiać, ale po czasie okazało się, że to wszystko była przykrywka, aby zyskać moje zaufanie i tym samym uśpić czujność. Jadwiga okazała się osobą, która nie może wytrzymać dnia bez swojego syna, czyli mojego męża i wydzwania do niego dosłownie co chwilę z każdą pierdołą".

Pon. 4 grudnia

"Dzieciaki sąsiadki urządziły w nocy istne Eldorado. Gdy zapukałam do drzwi, okazało się, że [...]"
"Dzieciaki sąsiadki urządziły w nocy istne Eldorado. Gdy zapukałam do drzwi, okazało się, że [...]"

„Staram się być wyrozumiała i nie robię problemów sąsiadce, która ma dwójkę nieznośnie głośnych dzieci. Może i jestem bezdzietną singielką, ale doskonale rozumiem, że okiełznanie takiej ekipy może być wyzwaniem dla samotnej matki. Ostatnio jednak dzieciaki sąsiadki urządziły w środku nocy istne Eldorado. Gdy zapukałam do drzwi, aż mnie zatkało...”

Pon. 4 grudnia