Newsy - Strona 2409

Pilne! Poznaliśmy najpilniej strzeżoną tajemnicę z domu Doroty Wellman
Pilne! Poznaliśmy najpilniej strzeżoną tajemnicę z domu Doroty Wellman

Dorota Wellman to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd TVN. Dziennikarka od wielu lat prowadzi "Dzień dobry TVN" wspólnie z Marcinem Prokopem. Wiele zainteresowania wzbudza życie prywatne celebrytki. Całkiem niedawno dowiedzieliśmy się, że Dorota Wellman jest ciężko chora. Teraz natomiast wyszły na jaw nietypowe informacje z domu Doroty Wellman. Będziecie zaskoczeni.

Newsy - Strona 2409

Śr. 15 listopada

"Wczoraj zmieniłam testament. No to się Andrzejek zdziwi... To za te wszystkie jego grzechy"
"Wczoraj zmieniłam testament. No to się Andrzejek zdziwi... To za te wszystkie jego grzechy"

"Mój wnuczek już był przekonany o tym, że zapiszę mu cały swój majątek i on jest bezpieczny, więc może pokazać swoją prawdziwą twarz. No to się ten młodzieniec zdziwi. Nie chciał mi pomagać, nie chciał mnie zawieźć mnie szpitala, ciągle olewał i traktował jak powietrze, to ma to, na co zasłużył. Na razie nic mu nie mówię. Dowie się po mojej śmierci i nie będzie zadowolony".

Śr. 15 listopada

"Zrobiłabym dla niego wszystko, a on wykręcił mi taki numer. Nie wiem, czy mu to wybaczę"
"Zrobiłabym dla niego wszystko, a on wykręcił mi taki numer. Nie wiem, czy mu to wybaczę"

"Zawsze świetnie się dogadywałam z synem. Mówił mi o wszystkim i bardzo mu ufałam. Ale zapracował sobie na to zaufanie. Dlatego nawet jego dziwne zachowania i prośby nie sprawiły, że zaczęłam coś podejrzewać. Choć w pewnym momencie już chciałam się kontaktować z wychowawcą, albo przynajmniej wypowiedzieć swoje zdanie na grupie rodziców. Dobrze, że tego nie zrobiłam, bo teraz przynajmniej tylko ja wiem o tym, co się wydarzyło, a nie rodzice całej klasy syna".

Śr. 15 listopada

"Zakochałam się w starym instruktorze jogi. Jego siwe włosy sprawiają, że mam dreszcze i nie tylko"
"Zakochałam się w starym instruktorze jogi. Jego siwe włosy sprawiają, że mam dreszcze i nie tylko"

"Zawsze marzyłam o takiej prawdziwej miłości, o takiej naprawdę prawdziwej, gorącej i intymnej. Moi rówieśnicy nigdy nie potrafili mi tego dać. W przeciwieństwie do Tomasza - instruktora jogi po 50. To on sprawił, że wreszcie poznałam wszystkie tajniki miłości i zaznałam prawdziwej rozkoszy".

Śr. 15 listopada

"Po trzech latach spędzonych z dzieckiem w domu wróciłam do pracy. To jakiś koszmar"
"Po trzech latach spędzonych z dzieckiem w domu wróciłam do pracy. To jakiś koszmar"

„Trzy lata temu urodziłam Gosię i z pnącej się po szczeblach kariery businesswoman zostałam kurą domową. Na początku nie potrafiłam się z tym pogodzić, bo czułam, że w pracy nie dadzą sobie rady beze mnie. Jak widać, świat się nie zawalił, a ja zupełnie niespodziewanie zaczęłam czerpać przyjemność z bycia mamą. Zgodnie z planem moja trzyletnia córka poszła do przedszkola, a ja wróciłam do pracy. Nie sądziłam, że to powiem, ale... to jakiś koszmar!”

Śr. 15 listopada

"Poniosło mnie na ostatniej imprezie z koleżankami. Oby mąż się nie dowiedział o tym słodkim brunecie"
"Poniosło mnie na ostatniej imprezie z koleżankami. Oby mąż się nie dowiedział o tym słodkim brunecie"

"Wszystko jest dla ludzi, to chyba jasne. Ostatnio jednak ostro mnie poniosło. Wybrałam się na imprezę z koleżankami i poszłam w tango. Zdecydowanie przegięłam, wiem o tym, ale czasu już nie cofnę. Dobrze się bawiłam, ale mąż nie może się o niczym dowiedzieć. To byłby koniec naszego małżeństwa, a to wiązałoby się dla mnie ze sporymi problemami finansowymi". 

Śr. 15 listopada

"Za namową kumpla znalazłem dobrze płatną pracę. Kasa się zgadzała, jednak do czasu..."
"Za namową kumpla znalazłem dobrze płatną pracę. Kasa się zgadzała, jednak do czasu..."

„Ostatnio musiałem wymienić sobie telefon, bo mój już niedomagał. Przez brak kasy postanowiłem zapożyczyć się u kumpla, z którym wynajmuję kawalerkę. Niestety, jego studencki budżet też się nie domyka, ale podsunął mi pewien pomysł, jak szybko zarobić trochę siana. Poskutkowało! Kasa się zgadzała, jednak do czasu...”

Śr. 15 listopada

"Na pogrzebie teściowej mój mąż zachowywał się irracjonalnie. Ile on ma lat?"
"Na pogrzebie teściowej mój mąż zachowywał się irracjonalnie. Ile on ma lat?"

"Wiadomo, śmierć w rodzinie nigdy nie jest niczym przyjemnym. To smutne, kiedy odchodzi ktoś bliski. Jako dorośli powinniśmy jednak się odpowiednio zachować, w końcu patrzą na nas inni ludzi. Popłakać to można w domu, a nie w miejscu publicznym. Na pogrzebie teściowej mąż odstawił taką szopkę, że to się w głowie nie mieści". 

Śr. 15 listopada