Kiedy w związku źle się dzieje

Środa, 15 czerwca 2011 | Lifestyle
Oceń:
3.9 / 7 głosów

W każdym związku dwojga ludzi prędzej czy później dochodzi do kryzysu. Przestajemy widzieć same pozytywne cechy partnera, dostrzegamy trudności, tracimy poczucie szczęścia i zadowolenia. Psychologowie uważają, że w takiej sytuacji zareagować możemy na 4 różne sposoby. Tylko jeden z nich, jest konstruktywny i może doprowadzić do naprawy związku i poprawy poziomu szczęścia obu stron.

1. Lojalność
Partner, który na kryzy reaguje lojalnością nie podejmuje działania, które może naprawić związek. Po prostu biernie czeka. Myślimy wtedy, że „wszystko się jeszcze ułoży”, „to tylko chwilowe”, „czas nam pomoże”, „nie jest jeszcze aż tak źle”, „spróbuję wybaczyć”  itd. Takie myślenie nie doprowadza do rozpadu związku – a przynajmniej nie od razu. Jest więc w pewnym sensie reakcją konstruktywną, bo para się nie rozstaje. Ma jednak bardzo „krótkie nogi” - w efekcie takiego myślenia kryzys się pogłębia bądź też jedna ze stron jest coraz bardziej nieszczęśliwa.

2. Zaniedbanie
Partner, który reaguje zaniedbaniem, stopniowo odsuwa się od swojej drugiej połówki. Pojawia się narzekanie i krytyka „to twoja wina”, „bo ty zawsze...”. Partner unika dyskusji i rozmowy na temat problemów „nie będę z tobą o tym rozmawiał”, „to nie ma sensu”. Bardzo często druga strona w związku, w obliczu takiej sytuacji przyjmuje postawę omówioną wcześniej, czyli lojalność – czeka aż wszystko samo się ułoży. Niestety, jeśli partnerzy nie zdecydują się pracować nad zmianą, związek stopniowo się osłabia, partnerzy spędzają ze sobą coraz mniej czasu, aż w końcu dochodzi do rozpadu związku.

3. Wyjście
Reakcja obronna, która polega na tym, że partner decyduje się „wyjść” ze związku, czyli go przerwać. Oczywiście w takiej sytuacji nie ma już mowy o naprawie, o ile partner który zdecydował się na odejście, nie zechce nawiązać dialogu, który mógłby naprawić związek. Typowe zdania, które można usłyszeć od partnera będącego tuż przed decyzją o rozstaniu to słowa „mam tego dość”, „już dłużej nie wytrzymam”. Do wyjścia ze związku dochodzi też często wtedy, kiedy przez dłuższy czas byliśmy na etapie zaniedbania, a w życiu któregoś z partnerów pojawi się nowa osoba.

4. Dialog
Jedyna prawdziwie konstruktywna reakcja. Opiera się na gotowości obu stron do spotkania się i porozmawiania na temat problemów w relacji. Partnerzy godzą się na kompromis i zmiany, tak by naprawić związek. Bywa też tak, że na dialog nastawiona jest tylko jedna osoba. Wtedy próbuje ona albo zmienić partnera (co bez zgody partnera na zmianę skazane jest na niepowodzenie) lub zmienia siebie, tak by dopasować się do oczekiwań partnera. W takiej sytuacji może zdarzyć się tak, że zmienimy się tak bardzo, że będziemy się czuć obco we własnej skórze.

Najlepszą reakcją na kryzys w związku jest otwartość i gotowość do kompromisu ze strony obu stron. Rozpoznanie reakcji partnera na kryzys może też pomóc nam podjąć decyzję co do tego, czy walka o nasze bycie razem ma jeszcze sens.

Obejrzyj także