Newsy - Strona 2348

Jareczek ukarany za słowa do Donka! Za słynne obraźliwe porównanie, otrzymał najwyższy wymiar kary!
Jareczek ukarany za słowa do Donka! Za słynne obraźliwe porównanie, otrzymał najwyższy wymiar kary!

Jarosław Kaczyński został ukarany przez Komisję Etyki Poselskiej w sprawie swoich słów, kiedy to nazwał na mównicy sejmowej Donalda Tuska "niemieckim agentem". Polityk PiS-u otrzymał najwyższą karę, czyli naganę. Stało się to we wtorek przed południem.

Newsy - Strona 2348

Wt. 16 stycznia

"Wnusiu mnie rozczulił. Już dostałam od niego prezent na Dzień Babci. I to jaki"
"Wnusiu mnie rozczulił. Już dostałam od niego prezent na Dzień Babci. I to jaki"

"Ja to naprawdę mam szczęście. Chociaż trochę w nieszczęściu. Mam już dorosłe wnuki. A sama nie jestem już najmłodszą babcią i powoli opadam z sił, ale mimo wszystko staram się być dla wnuków zawsze, w każdej sytuacji. Wiedzą, że będę dla nich wsparciem i nawet jeśli nie pochwalę jakiejś ich decyzji, to zawsze, chociaż postaram się zrozumieć, a już na pewno wysłuchać. Materialnie nie daję im zbyt wiele, bo mnie nie stać to też czasem zastanawiam się, czym sobie zasłużyłam na to, by tak mnie traktowali. Ostatnio wnusiu mnie tak rozczulił. Wręczył mi już prezent z okazji Dnia Babci i to jaki! Popłakałam się".

Wt. 16 stycznia

Jareczek nie umie klaskać na ul. Wiejskiej! Internauci porównują go do Piotra Rubika i tworzą memy!
Jareczek nie umie klaskać na ul. Wiejskiej! Internauci porównują go do Piotra Rubika i tworzą memy!

Jarosław Kaczyński wraz z politykami Prawa i Sprawiedliwości zdecydowali się nie dopuścić do prac w Sejmie. Właśnie dlatego zajęli swe miejsca na sali, ale zamiast pracować, to skandowali "uwolnić więźniów", śpiewali hymn Polski, a także... klaskali. Jarosław Kaczyński nie popisał się w tym, gdyż jego ruchy były nieskoordynowane i przez wielu uznane za śmieszne. Internauci z tej okazji zrobili memy.

Wt. 16 stycznia

"Kiedy syn wywoził zapłakaną Teresę do domu starców, ja już obmyślałam plan. Nie mogłam tak tego zostawić"
"Kiedy syn wywoził zapłakaną Teresę do domu starców, ja już obmyślałam plan. Nie mogłam tak tego zostawić"

"Teresa to moja serdeczna przyjaciółka, z którą się znam od lat. Mieszkamy w sąsiadujących mieszkaniach i spotykałyśmy się praktycznie codziennie. Przez ostatnie tygodnie była jakaś przygaszona. Mówiła, że syn ma wobec niej niecne plany, ale nie brałam tego na poważnie. A ten drań naprawdę wywiózł ją do domu starców! Kiedy patrzyłam, jak zapłakana opuszczała swoje mieszkanie, już obmyślałam plan. Już ja mu pokażę, gdzie raki zimują". 

Wt. 16 stycznia

Świątobliwy Tadeusz straci sporą sumkę? Chyba czas sprzedać Maybacha od bezdomnego
Świątobliwy Tadeusz straci sporą sumkę? Chyba czas sprzedać Maybacha od bezdomnego

Czarne chmury zbierają się nad pobożnym Tadziem Rydzykiem. Jego szkoła dokonała naruszenia i będzie musiała zwrócić dofinansowanie na utworzenie kierunku studiów - informatyka medialna. Oj, ten rok chyba źle się zaczął dla Tadeusza. Chyba będzie musiał zmniejszyć swoje luksusowe wydatki!

Newsy - Strona 2348

Wt. 16 stycznia

Andrzejek to prawdziwy dżentelmen. Prezes Małgorzata: "Przyjechał, aby zapytać się o zdrowie."
Andrzejek to prawdziwy dżentelmen. Prezes Małgorzata: "Przyjechał, aby zapytać się o zdrowie."

Ostatnio można mieć wrażenie, że codziennie poznajemy nowe oblicze pięknego Andrzeja. Raz jest stanowczy, a raz szarmancki. Tym razem możemy poznać go jako przyjaciela. Prezes Małgorzata powiedziała w mediach kilka ciepłych słów o Andrzejku i pochwaliła go za troskę o jej zdrowie. Łezka się kręci w oku, jaki jest dobroduszny!

Wt. 16 stycznia

"Teściowa gra na uczuciach męża. Nasze małżeństwo jest przez nią w rozsypce"
"Teściowa gra na uczuciach męża. Nasze małżeństwo jest przez nią w rozsypce"

"Naprawdę mam tego dość. Kiedy poznałam Marka, wiedziałam, że nie będzie nam łatwo z jego mamą. Ona jest do niego mocno przywiązana i ja rozumiem, że tak naprawdę ma tylko jego. Ale Marek ma już 35 lat i najwyższy czas, żeby mógł odciąć pępowinę. Dla niego to też nie jest łatwe i widzę, jak często wręcz bije się z myślami. Podejmuje decyzję, a później ona znów gra na jego uczuciach i on nie potrafi postawić na swoim. Nasze małżeństwo jest przez to w rozsypce. A tu dziecko w drodze".

Wt. 16 stycznia

"Chcę zajść w ciążę, a mąż uważa, że nie stać nas na drugie dziecko. Przecież dostajemy 800 zł"
"Chcę zajść w ciążę, a mąż uważa, że nie stać nas na drugie dziecko. Przecież dostajemy 800 zł"

"Zawsze marzyłam o dużej rodzinie, a teraz mąż chce pozbawić mnie tej możliwości. Mamy już jedną córkę, która niebawem skończy dwa latka. To idealny czas na powiększenie rodziny, więc zaczęłam ten temat z moim ukochanym. A on stwierdził, że nas nie stać na drugą pociechę! To chyba jakiś żart, nie tak się umawialiśmy. Poza tym dostajemy co miesiąc 800 zł, a jak się urodzi kolejne dziecko, to łącznie będzie już 1600 zł, więc wcale nie musiałabym wracać do pracy". 

Wt. 16 stycznia