"Botoks" Vegi naciąga rzeczywistość? Gojdź zdradza prawdę: "Obraz tego całego biznesu odzwierciedlony w stu procentach"

"Botoks" Vegi naciąga rzeczywistość? Gojdź zdradza prawdę: "Obraz tego całego biznesu odzwierciedlony w stu procentach"

Do kin wszedł długo wyczekiwany film Patryka Vegi "Botoks". Twórca kasowego "Pitbulla" tym razem postanowił odsłonić najciemniejsze strony biznesu farmaceutycznego. Niestety poza kiepskim scenariuszem pełnym prymitywnych "sucharów" i wulgaryzmów, reżyserowi zarzuca się przejaskrawienie rzeczywistości i wyolbrzymianie pewnych patologicznych, ale jednak marginalnych zjawisk. Krytykujący film widzowie drwią, że "prawda" Vegi została zaczerpnięta raczej z sensacyjnych nagłówków brukowców niż rzeczywistej znajomości branży.

Reklama

Karolina Korwin Piotrowska MIAŻDŻY "Botoks" Patryka Vegi. "Martwica mózgu"

Innego zdania jest znany lekarz gwiazd, dr Krzysztof Gojdź, który dostał w filmie Vegi epizodyczną rolę. Właściciel prestiżowej kliniki medycyny estetycznej deklaruje, że zna biznes farmaceutyczny od podszewki i wie doskonale, do jakich praktyk posuwają się wielkie koncerny. Zdaniem lekarza rzeczywistość ukazana w "Botoksie" jest w stu procentach prawdziwa.

Reklama

Film "Botoks" reż. Patryk Vega szokuje, wywołuje skrajne emocje i opinie. Sceny z życia wzięte z polskiej służby zdrowia zdarzają się nawet w dzisiejszych czasach. Obraz działania firm farmaceutycznych i tego całego biznesu odzwierciedlony w stu procentach. Tego wszystkiego nie widzimy, ale czasami tak to właśnie działa.

Część leków które kupujemy w aptekach to cytat z filmu:"cukier puder", a ich skuteczność jest równa zeru. Większość lekarzy w Polsce działa etycznie ale jak w każdym środowisku zawodowym znajdzie się grupa, która dla pieniędzy i kariery zrobi wszystko.

Wielu krytyków filmu to "nożyczki" wg powiedzenia "uderz w stół a nożyce się odezwą", bo chcieliby umniejszyć pokazanej w filmie prawdzie broniąc nieetycznych zachowań i lobby koncernów. Vega miał odwagę poruszyć tematy tabu i zaszokować opinię publiczną.

Reklama

Pod postem rozszalała się burza. Internauci związani ze środowiskiem branży farmaceutycznej twierdzą, że doktor Gojdź ma przestarzałe informacje i przy okazji wypominają niewygodną prawdę...

Reklama

Co Ty Krzysiek za pierdoły wypisujesz??!! Ten film nie jest "obrazem działania firm farmaceutycznych i tego całego biznesu" i nie jest "odzwierciedleniem w 100%". Chyba już zapomniałeś, jak byłeś częścią tego biznesu w największym koncernie na świecie. Dzisiejsza praca w koncernach to nie to, co działo się 15-20 lat temu w Polsce. O tym raczej już nie napiszesz. Ech... Celebryto...

Znam ten biznes od podszewki. Tak działał i działa. Wiadomo ze koncerny będą się broniły. Ty też? - zripostował Gojdź.

Reklama

17 lat pracuję w tej branży i nie "spłaszczaj" proszę całego tematu PHARMA, bo krzywdzisz tym ludzi, którzy ciężko pracują jako przedstawiciele oraz naukowców, którzy ciężko pracują nad wynalezieniem alternatywy na coraz poważniejsze jednostki chorobowe. Świat i biznes w 2017 roku i w następnych jest i będzie INNY. Musi się zmieniać, musi ewaluować

Reklama

Inna użytkownik przypomina doktorowi, że sam był częścią farmaceutycznej machiny.

Odważne stwierdzenie osoby, która w dużej mierze dorobiła się na pieniądzach firm farmaceutycznych.

Oczywiście. Ale etyka zawsze była dla mnie najważniejsza. A dla Ciebie? - odpowiada Krzysztof Gojdź.

Źródło: mwmedia
Reklama
Reklama