Newsy - Strona 2296

"Młodzi sprzedają bilety na wesele. Zaprosili mnie, a mam im zapłacić konkretną kwotę"
"Młodzi sprzedają bilety na wesele. Zaprosili mnie, a mam im zapłacić konkretną kwotę"

"Jeszcze się z taką sytuacją nie spotkałam. Zostałam zaproszona na wesele, do kuzynki, z którą nie widziałam się od bardzo dawna, ale kiedyś miałyśmy super kontakt. Faktycznie byłyśmy sobie bardzo bliskie i mamy wiele wspólnych wspomnień z dzieciństwa i z okresu dorastania. Mimo wszystko trochę zdziwiło mnie zaproszenie na jej ślub. A jeszcze bardziej to, że to impreza biletowana. Choć chyba największy szok wywołała na mnie kwota na bilecie".

Wt. 23 stycznia

Maciej Niejadek schudł w celi już 10 kg?! Tak twierdzi jego żona
Maciej Niejadek schudł w celi już 10 kg?! Tak twierdzi jego żona

Sprawa Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika wciąż nie cichnie. Panowie cały czas przebywają w areszcie, a pod budynkiem odbywają się protesty. Teraz jest głośno o tym, ile kilogramów schudł jeden z więźniów. 

Newsy - Strona 2296

Wt. 23 stycznia

"Przez pomyłkę urodziłam blond dziecko. Mąż twierdzi, że to nie jego, a mi się wydaje, że właśnie jego"
"Przez pomyłkę urodziłam blond dziecko. Mąż twierdzi, że to nie jego, a mi się wydaje, że właśnie jego"

"Jak do tego doszło, nie wiem - aż chce się zacytować ulubioną piosenkę. Prawda jest jednak taka, że ja naprawdę nie wiem, jak do tego doszło. Po prostu ja myślę, że doszło do jakiejś biologicznej pomyłki. Inaczej, nie potrafię tego wytłumaczyć. Mąż twierdzi, że to nie jego dziecko i na pewno kogoś innego. No dobra, zdarzył mi się jakiś wyskok, ale to na pewno jest jego. Nie mogłoby być inaczej".

Wt. 23 stycznia

Jaki jest stan zdrowia Mariusza Niejadka? Wczoraj trafił na SOR. "Sytuacja jest naprawdę dramatyczna"
Jaki jest stan zdrowia Mariusza Niejadka? Wczoraj trafił na SOR. "Sytuacja jest naprawdę dramatyczna"

Stan zdrowia Mariusza Kamińskiego musiał się pogorszyć, ponieważ wczoraj wieczorem trafił on na SOR radomskiego szpitala cywilnego. Jak czuje się teraz i czy już wrócił do celi? 

Newsy - Strona 2296

Wt. 23 stycznia

"Mąż chce zaprosić do naszego związku jeszcze jedną kobietę. Czy powinnam się na to zgodzić?"
"Mąż chce zaprosić do naszego związku jeszcze jedną kobietę. Czy powinnam się na to zgodzić?"

"Mój kochany mąż powiedział, że chciałby wznieść nasz związek na znacznie wyższy poziom i z tego względu powinniśmy zaprosić do naszej relacji jeszcze jedną kobietą. Stwierdził, że to będzie tylko z powodzeniem dla naszego związku i sprawi, że już nigdy nie będziemy się nudzić. Czy powinnam się zgodzić?"

Wt. 23 stycznia

"Żona nie chce sprzątać! W kuchni niedługo coś się zalęgnie, jeżeli nie przemówię jej do rozsądku"
"Żona nie chce sprzątać! W kuchni niedługo coś się zalęgnie, jeżeli nie przemówię jej do rozsądku"

"Ostatnio moja żona się bardzo rozleniwiła. Idzie na łatwiznę i ciągle gotuje zupę, w ogóle nie chce sprzątać. Kuchnia wygląda tak, jakby przeszedł przez nią huragan. Obawiam się, że niedługo coś się zalegnie w zlewie pełnym brudnych naczyń, jeżeli nie uda mi się przemówić szanownej małżonce do rozsądku. To chyba przesada, żebym ja, jako facet, jeszcze gary mył? Bądźmy poważni". 

Wt. 23 stycznia

"Znalazłam zdjęcie tego mężczyzny w starym albumie. Babcia, aż się zaczerwieniła, kiedy ją o niego zapytałam"
"Znalazłam zdjęcie tego mężczyzny w starym albumie. Babcia, aż się zaczerwieniła, kiedy ją o niego zapytałam"

"Ostatnio odwiedziłam babcię i zaczęłam przeglądać jej stary album ze zdjęciami. Chętnie opowiadała mi o swoich dawnych znajomych, a także o tym, jak poznała dziadka. Chciałam lepiej przyjrzeć się jednemu zdjęciu, więc je wyjęłam, a pod spodem czekała na mnie niespodzianka! To była stara fotografia pewnego przystojniaka. Kiedy zapytałam o niego babcię, ta aż się zaczerwieniła! Takiej to jej jeszcze nie widziałam". 

Wt. 23 stycznia

"Rok temu nie miałam czasu na Dzień Babci, teraz jest już za późno. Nigdy sobie tego nie wybaczę..."
"Rok temu nie miałam czasu na Dzień Babci, teraz jest już za późno. Nigdy sobie tego nie wybaczę..."

" Gdybym wtedy wiedziała, że nie będzie nam dane spotkać się za rok, może wszystko potoczyłoby się inaczej. To takie wyświechtane, ale naprawdę śpieszmy się kochać... W pracy wszyscy opowiadali o weekendowych wizytach u babć i dziadków, a ja siedziałam ze ściśniętym gardłem i myślałam o mojej babuni. W tamtym roku nie znalazłam dla niej czasu. Niestety zmarła, zanim zdążyłam ją teraz odwiedzić. Do końca życia będę sobie wypominać, że wybrałam głupi wyjazd zamiast rodziny. Tego czasu nic mi już nie zwróci".

Pon. 22 stycznia