Newsy - Strona 2264

Czytelnik po powrocie z delegacji w Berlinie znalazł w sypialni męskie bokserki; żona twierdzi, że to prezent dla niego
Czytelnik po powrocie z delegacji w Berlinie znalazł w sypialni męskie bokserki; żona twierdzi, że to prezent dla niego

"Kto by się spodziewał, że spotka mnie coś takiego. Jestem zaskoczony, ale co zrobić. Ogólnie sprawa wygląda tak, że pojechałem w delegację do Berlina i po powrocie do domu znalazłem w moim domu coś, co może świadczyć o tym, że chyba mnie zdradza. A może i mnie nie zdradza, tylko jej tłumaczenie było prawdziwe... Ja sam nie wiem, jak do tego podejść. Uprzejmie proszę o radę i wsparcie".

Śr. 6 marca

Aleksandra Gołota, córka Andrzeja Gołoty, na balu debiutantek w Chicago. Zdjęcia opublikowała jej mama Mariola
Aleksandra Gołota, córka Andrzeja Gołoty, na balu debiutantek w Chicago. Zdjęcia opublikowała jej mama Mariola

Mariola Gołota i Andrzej Gołota doczekali się dwójki dzieci, córki i syna. Żona znanego pięściarza jest aktywna w social mediach i od czasu do czasu uchyla rąbka tajemnicy i pokazuje chwile z rodzinnego życia. Tym razem opublikowała serię fotografii swojej córki. 

"Dwuletni syn ogląda bajki dwie godziny dziennie. To konieczność, bo muszę mieć chwilę dla siebie"
"Dwuletni syn ogląda bajki dwie godziny dziennie. To konieczność, bo muszę mieć chwilę dla siebie"

"Wiele współczesnych matek uważa, że oglądanie telewizji przez dzieci jest złe. A ja mam odmienną opinię! Mój synek ma dwa lata i codziennie włączam mu bajki przynajmniej na dwie godziny. To czas dla mnie. Wtedy mogę w spokoju wypić kawusię czy zjeść ciacho. Synek się zajmie sobą, a ja sobą. Układ idealny". 

Śr. 6 marca

Marcin Łopucki wystąpił jako Madame de FitMess w "Drag me out" w pierwszym odcinku show TVN
Marcin Łopucki wystąpił jako Madame de FitMess w "Drag me out" w pierwszym odcinku show TVN

Katarzyna Skrzynecka kibicowała mężowi w pierwszym odcinku show "Drag me out". Kulturysta Marcin Łopucki dostał się w ręce Twojej Starej. Pod czujnym okiem swojej drag mentorki przeszedł nieprawdopodobną przemianę! Widzowie i jury w zachwycie, lecz co na to jego żona?

"Kaśka przez lata obiecywała mi, że zostaniemy rodzicami. Po ślubie zostały mi tylko marzenia"
"Kaśka przez lata obiecywała mi, że zostaniemy rodzicami. Po ślubie zostały mi tylko marzenia"

"Wychowywałem się w bardzo dużej rodzinie. Mam sześciu braci i dwie siostry. Szukałem kobiety, która będzie chciała mieć ze mną wesołą gromadkę dzieci. Myślałem, że Kaśka jest właśnie odpowiednią kobietą, bo przez lata karmiła mnie mrzonkami o tym, że kiedyś będziemy mieli drużynę piłkarską! A wiecie co mamy? Nic. Nie dorobiliśmy się ani jednego potomka, bo moja księżniczka nie chce mieć rozstępów!"

Wt. 5 marca

"Mąż do domu przychodzi jak do hotelu. Dla niego liczą się tylko nowe kontrakty i praca"
"Mąż do domu przychodzi jak do hotelu. Dla niego liczą się tylko nowe kontrakty i praca"

"Tomek to już chyba w ogóle nas nie kocha. Od dwóch lat codziennie wraca późno z pracy i mówi, że tak trzeba skoro chcę mieć nowe ubrania, kosmetyki i wypasioną chatę. Rzecz w tym, że ja nigdy tego nie chciałam, a on mi przypisał takie marzenia... Bardziej bym chciała, aby mnie przytulił. Tak mocno jak przytula nowe umowy z klentami do siebie z łezką wzruszenia w oku..."

Wt. 5 marca

"Pożyczyłam na 2 dni przyjaciółce wózek po synu. Oddała go po 2 latach w fatalnym stanie"
"Pożyczyłam na 2 dni przyjaciółce wózek po synu. Oddała go po 2 latach w fatalnym stanie"

"Żeby ona oddała ten wózek z własnej woli, to jeszcze, ale ja musiałam do niej jechać i nakazać jej oddać mi ten wózek. Po prostu weszłam do niej do mieszkania, bez zapowiedzi, zaproszenia, ani nic i kazałam jej oddać moją własność. Ta na szczęście, widząc mój upór, spakowała go w całość i z ogromnym fochem oraz łaską wreszcie mi go oddała. Byłam tak zadowolona, że w końcu odzyskałam swoją własność, że niestety nie zauważyłam, jak bardzo ten wózek jest zniszczony".

Wt. 5 marca

"Mam 76 lat i często opiekuję się moim 6-letnim prawnuczkiem. Moje koleżanki łapią się za głowę"
"Mam 76 lat i często opiekuję się moim 6-letnim prawnuczkiem. Moje koleżanki łapią się za głowę"

"Z przykrością stwierdzam, że moje koleżanki nie rozumieją mojej decyzji. Łapią się za głowy, dziwiąc się, że w moim wieku godzę się na pełnienie roli niani. Jednakże dla mnie każda chwila spędzona z moim prawnusiem jest na wagę złota, a świadomość, że jestem dla niego ważna, sprawia, że moje serce wypełnia się radością..."

Wt. 5 marca