Newsy - Strona 2228
"Jestem tego zdania, że nie wolno sobie żałować i trzeba kuć żelazo, póki gorące. Uważam, że trzeba żyć tak, jak tylko się chce. Po śmierci męża znalazłam sobie młodszego i zrozumiałam, że nawet po 70. można czerpać radość z życia. Teraz natomiast jestem naprawdę szczęśliwa i czuję, że żyję. Wreszcie zrozumiałam, że można żyć pełnią życia i być naprawdę szczęśliwym człowiekiem".
Śr. 10 stycznia
"Są takie chwile, które wszystko zmieniają i które sprawiają, że początkowo się załamujesz, ale koniec końców to one motywują Cię do spełnienia twoich marzeń. Ja pewnie tego nigdy bym nie zrobił, a tak poczułem, że żyję. Cieszę się, że zaryzykowałem i dzięki temu teraz jestem naprawdę szczęśliwy".
Śr. 10 stycznia
"Mój mąż nie należy do ludzi oczytanych czy bystrych. To dobry chłop, ale na pewno nie jest typem imprezowicza. Nie jest ani towarzyski, ani nadto przystojny. Ja za to bryluję na każdym spotkaniu. Zawsze jestem w centrum uwagi, rzucam żartami z rękawa i otacza mnie wianuszek koleżanek oraz kolegów. Mój mąż może ogrzewać się w moim blasku, ale ostatnio zapragnął być w centrum uwagi. Szybko to ukróciłam".
Śr. 10 stycznia
„Choć w życiu nie żałuję absolutnie niczego, to są rzeczy, za którymi okropnie tęsknię, a świadomość, iż nic nie dzieje się dwa razy, ostatnimi czasy nierzadko wprowadza mnie w nostalgiczny nastrój. Najbardziej boli mnie to, że mój mąż osiadł na lurach. Czas wolny spędzamy jak emeryci, a kiedyś lubił robić mi dobrze spontanicznymi wyjazdami, czy też innymi ciekawymi pomysłami na wspólne spędzanie czasu.”
Śr. 10 stycznia
"Mój mąż chyba niebawem mnie zdradzi. Serio. Ostatnio mieliśmy romantyczny moment w domu, a on zamiast mnie komplementować, powiedział mi, że mogłabym zmienić kolor włosów i z brunetki zrobić się na rudo...No szok to był dla mnie! Jak on w ogóle tak mógł powiedzieć? Myślałam, że podobam mu się taka jaka jestem. Chyba prawda jest inna... Teraz przez to wszystko cały czas sprawdzam, czy przypadkiem nie patrzy na inne kobiety. To jakaś obsesja, ale nie umiem już inaczej po tych słowach."
Wt. 9 stycznia
Karnawał trwa w najlepsze! Specjalnie dla kobiet wybierających się na imprezę przygotowaliśmy propozycje wspaniałych i super modnych fryzur na karnawał 2024. Są wśród nich uczesania w stylu glamour, z błyskiem, w eleganckim wydaniu, bardziej stonowane lub też wywołujące efekt wow!
Wt. 9 stycznia
"Gośka zadzwoniła do mnie i powiedziała, że zaprasza mnie na baby shower. Ucieszyłam się, ale gdy tylko przestałyśmy rozmawiać, usiadłam na kanapie i się rozpłakałam. Ona już spodziewa się kolejnego maleństwa, a ja - w tym samym wieku - mając 26 lat nie mam nikogo. Nawet kota, bo w wynajmowanej kawalerce nie ma takiej możliwości. Czuję się totalnie źle, bo coraz więcej osób pokazuje na Facebooku swoje zdjęcia ze ślubu, czy chociażby zaręczyn, a ja dalej sama i nawet, gdy mam nadzieję, to szybko się okazuje, że wymarzony facet wcale nie istnieje..."
Wt. 9 stycznia
Tatuaże na przedramieniu są bardzo często wykonywane przez ludzi, gdyż to reprezentatywne miejsce, które nie jest szczególnie bolesne. Poza tym przestrzeń między nadgarstkiem, a łokciem jest dość duża/ To z kolei daje duże pole do popisu w kwestii wykonania dziary. Możesz zdecydować się na mały tatuaż lub zakryć całą skórę czarnym tuszem. Zobacz w naszej galerii najpiękniejsze pomysły!
Wt. 9 stycznia
"Pani Antonia zawsze tryskała energią, gdy byłam małą dziewczynką. Uwielbiałam ją i to, że robiłyśmy torty z guzików, gdy mama szła do pracy. Po śmierci mamy zamieszkałam w domu rodzinnym i czasem rozmawiałam z panią Tosią. Ale to nie było to samo. Była cicha, wycofana i rzadko się uśmiechała. Postanowiłam, że dowiem się, co skrywa za smutną twarzą. Prawda okazała się bardzo smutna, więc stwierdziłam, że w podziękowaniu za te wszystkie godziny, które mi poświęciła, pomogę jej."
Wt. 9 stycznia
"Ostatnio na balu karnawałowym byłam z Marianem na początku naszego małżeństwa. Czyli około 30 lat temu. Ponad rok temu otwarto w naszej wiosce zajazd i zapowiedziano, że oprócz imprez okolicznościowych będą tam też organizowane inne przyjęcia, między innymi właśnie bale karnawałowe. Ucieszyłam się jak młoda dzierlatka. Zamarzyła mi się piękna suknia. Wiedziałam, że Marian nie da mi na taki zbytek dużo pieniędzy, więc postanowiłam sobie sama uzbierać na kreację. Jeździłam do miasta obok i sprzątałam ludziom mieszkania. Tym sposobem wymarzona suknia była w moim zasięgu. Ale w dniu, gdy wreszcie chciałam po nią jechać, plany pokrzyżował Marian. Powiedział, że absolutnie zabrania mi wydać tak dużo pieniędzy. Kiedy już byłam na skraju rozpaczy, mąż podał mi prawdziwy powód, dlaczego nie chciał, żebym tę suknię kupiła. Wzruszyłam się do łez".
Wt. 9 stycznia