Newsy - Strona 2216

Anna Korcz przyznała, że choruje na nerwicę, której nie da się całkowicie wyleczyć, i opowiedziała o jej przyczynach
Anna Korcz przyznała, że choruje na nerwicę, której nie da się całkowicie wyleczyć, i opowiedziała o jej przyczynach

Anna Korcz to aktorka, która cieszy się w Polsce sporą popularnością. Dała się poznać jako charyzmatyczna, silna osobowość. Okazuje się, że na co dzień nie ma lekko. Mierzy się z pewną dolegliwością, która nie daje o sobie zapomnieć. 

"Oddałam chorą mamę do domu opieki. W końcu oddycham pełną piersią"
"Oddałam chorą mamę do domu opieki. W końcu oddycham pełną piersią"

"Życie z chorą mamą pod jednym dachem jest naprawdę bardzo trudne. Sytuacja mnie przytłaczała. Mam małe dzieci, pracuję, zajmuję się domem, a oprócz tego musiałam opiekować się też moją schorowaną mamą. Nie mogłam tak dłużej żyć. Postanowiłam, że oddam ją do domu opieki. Wierzę, że to była słuszna decyzja, choć na co dzień muszę mierzyć się z hejtem ze strony najbliższych". 

Pt. 22 marca

Robert Lewandowski wyszedł na murawę z córką. Klara to skóra zdjęta z taty
Robert Lewandowski wyszedł na murawę z córką. Klara to skóra zdjęta z taty

W czwartkowy wieczór reprezentacja Polski rozegrała mecz z Estonią. Biało-czerwoni rozgromili przeciwnika, sprawiając kibicom ogromną niespodziankę. Sporą niespodziankę dla swoich fanów przygotował również Robert Lewandowski. Piłkarz wyszedł na murawę razem ze swoją starszą córką. Klara to czysty tata!

"Patrzę na moją nowonarodzoną córkę i nic nie czuję. Chyba nie nadaję się na matkę"
"Patrzę na moją nowonarodzoną córkę i nic nie czuję. Chyba nie nadaję się na matkę"

"Zawsze chciałam być matką, ale nie sądziłam, że będą mną targały takie emocje. Koleżanki opowiadały, że po porodzie pojawia się fala niewyobrażalnych uczuć. Ja tego nie miałam. Dziś patrzę na moją małą córeczkę i nie czuję kompletnie nic. Wszystkie czynności przy niej wykonuję mechanicznie i nie mogę się doczekać, kiedy pójdzie spać, żebym mogła w końcu zająć się sobą. Co ze mnie za matka? Chyba się nie nadaję do tej roli". 

Pt. 22 marca

"Oddałam synowi mieszkanie po moim zmarłym ojcu. Teraz córka upomina się o połowę kwoty jego wartości"
"Oddałam synowi mieszkanie po moim zmarłym ojcu. Teraz córka upomina się o połowę kwoty jego wartości"

"Kiedy mój syn się ożenił, to postanowiłam oddać młodym moje mieszkanie, które dostałam w spadku po ojcu. Chciałam, aby mieli gdzie mieszkać, bo własnego nie mieli, rodzice synowej nie mogli pomóc, a na kredyt czy wynajem nie było ich za bardzo stać. Wszystko szło gładko, wyremontowali całą nieruchomość i urządzali się powoli. Teraz po 9 latach moja córka chce od nas otrzymać połowę pieniędzy wartości tego mieszkania, bo twierdzi, że nie traktujemy dzieci równo. Nas na to nie stać. Co robić?"

Pt. 22 marca

Przemysław Czarnek odrzuca plotki o nowej partii Mateusza Morawieckiego i komentuje napięcia w Zjednoczonej Prawicy
Przemysław Czarnek odrzuca plotki o nowej partii Mateusza Morawieckiego i komentuje napięcia w Zjednoczonej Prawicy

Polska prawica przechodzi trudne chwile. Wraz ze zmianą obozu rządzącego atmosfera wśród prawicowców zrobiła się wyraźnie napięta. Teraz jeden z kluczowych polityków PIS-u zagroził odejściem. Przemysław Czarnek złożył stanowczą deklarację.

Newsy - Strona 2216

Czw. 21 marca

"Matka znów każe mi się wozić po wszystkich sklepach, zamiast zamówić catering na święta. Mam tego dość"
"Matka znów każe mi się wozić po wszystkich sklepach, zamiast zamówić catering na święta. Mam tego dość"

"Czasami mam wrażenie, że moja matka zapomina, że jestem już duży, a właściwie to dorosły. Mam swoje życie, obowiązki, pełno spraw na głowie. Teraz gdy mam tak napięty grafik, wymyśliła sobie, że mam wozić ją po wszystkich sklepach, bo musi zrobić zakupy na święta. Przecież mogłaby zamówić catering. Mam tego dość!"

Czw. 21 marca

Syn odmówił matce przyjazdu na Wielkanoc, bo dokonał apostazji; matka boi się, co powiedzą ludzie
Syn odmówił matce przyjazdu na Wielkanoc, bo dokonał apostazji; matka boi się, co powiedzą ludzie

"Kilka dni temu zaprosiłam mojego dorosłego syna na święta wielkanocne. Jak zwykle byłam pełna entuzjazmu i radości. Byłam pewna, że wspólne spędzanie tego okresu to dla nas naturalna kolej rzeczy. Już planowałam, jakie pyszności ugotuję. Wpadłam nawet w wir porządków! W pełni czułam atmosferę nadchodzących świąt. Jednak odpowiedź Marcina wprawiła mnie w osłupienie..."

Czw. 21 marca