Newsy - Strona 2179
"Moja wnusia przygotowała dla mnie cudowny prezent na dzień babci. Daria jest kosmetyczką i zrobiła mi w tym dniu upiększający i niezwykle relaksujący zabieg. Do tego ofiarowała wydrukowaną listę z 10 poradami dotyczącymi tego, jak po 70 roku życia należy dbać o swoją urodę. Powiedziała, że jak będę stosowała się do tych prostych wskazówek, to będę wyglądać znacznie młodziej. Najbardziej podoba mi się rada numer 10. Pragnę się tą listą podzielić z innymi paniami, żeby i one wiedziały, jak o siebie zadbać".
Pon. 22 stycznia
"Ferie, ferie i po feriach. Problem w tym, że jeszcze tydzień przed nami. Miało być bosko, a jest fatalnie. Wprawdzie dzieci się cieszą, ale czemu miałyby się smucić skoro mogą sobie w najlepsze poużywać - mama kupi słodycze, zabierze na gorące baseny w Zakopcu, można spać do późna i przede wszystkim nie robić żadnych zadań domowych. Ale pomysł wyjazdu na ferie do Zakopanego był kompletnie głupi. Wszędzie drogo, jakby górale nie wiedzieli, ile powiedzieć za oscypka, czy kawę na Krupówkach. A do tego niesamowite tłumy... Wszędzie ludzie! A ja chciałam sobie odpocząć, zobaczyć fajne widoki i poczuć górski klimat! Masakra!"
Pon. 22 stycznia
Minimalistyczne tatuaże zdobią i sprawiają, że ich właściciel może się oswoić zarówno z trwałym malunkiem, jak i całym procesem. Poza tym taki tatuaż jest maleńki i łatwo go ukryć, co daje przestrzeń do tego, by wykonać bardziej osobisty wzór. W naszej galerii znajdziesz też bardziej uniwersalne pomysły, jeśli nie masz własnego.
Pon. 22 stycznia
"Na naszym osiedlu nie trzeba zakładać żadnego monitoringu. Pani Krystyna wie wszystko. Kto z kim wychodzi na spacery, kto kupuje w poniedziałek rano chleb i świeżą prasę, komu się auto zepsuło i do nocy majstrował, wyklinając na drogich mechaników. Pani Krysia - skarbnica wiedzy lokalnej. Czasem mnie to irytowało, że śledzi każdy mój krok, ale to właśnie dzięki niej dowiedziałam się. że mój mąż wcale nie jest takim świętoszkiem, jakby się mogło wydawać."
Pon. 22 stycznia
Oskar Szafarowicz był gwiazdą młodzieżówki PiS. Jednak w piątek stracił intratną posadę i wyleciał z PKO BP, banku kontrolowanego przez państwo. Główny zainteresowany potwierdził te doniesienia w poniedziałek. Ile zarabiał 23-latek i jakim był pracownikiem? Jego byli współpracownicy zaczęli sypać i niestety nie wystawili mu laurki.
Pon. 22 stycznia
"Każda kobieta chciałaby być dla swojego mężczyzny najpiękniejsza i wyjątkowa. Ja się taka nie czuję, ponieważ mój partner na każdym kroku powtarza mi, że powinnam o siebie zadbać. Nie mam do niego żalu o to, bo wiem doskonale, że tak naprawdę, to on ma rację. I bardzo chcę się zmienić, właśnie dla niego, ale potrzebuję od niego wsparcia, a on stale robi przy mnie tę jedną rzecz. Jak ja mam wytrwać w moich postanowieniach? Przecież w taki sposób nie dam rady".
Pon. 22 stycznia
Jeżeli te propozycje się przyjmą, to zimą 2024/25 będziemy widzieć mężczyzn kroczących po chodnikach w rajstopach, z odsłoniętymi brzuchami, w czapkach błazna lub z olbrzymimi, kolorowymi kokardami umiejscowionymi w różnych miejscach. Między innymi takie propozycje na kolejną zimę zaprezentowali projektanci na właśnie zakończonym Tygodniu Mody w Paryżu. Wybraliśmy 10 najdziwniejszych kreacji.
Pon. 22 stycznia
"Zadzwoniłam do Gośki i powiedziałam jej, że nasza mama choruje i, że potrzebujemy wsparcia. Nie chodziło nam o pieniądze, ale o czas i poświęcenie. O to, żeby zdążyła z mamą pobyć zanim wydarzy się coś złego. Przyjechała, owszem, ale nie po to, żeby jakoś szczególnie otoczyć schorowaną matkę opieką, ale żeby zapytać o to, co będzie z majątkiem, bo uwaga - przydałoby się jej trochę grosza w życiu i, czy na pewno na nią jest zapisane w testamencie pół mieszkania. Gdy to usłyszałam, aż się we mnie zagotowało!"
Pon. 22 stycznia
"Mój mąż widział, że czasem jestem wykończona po kiepskiej nocy i całym dniu spędzonym z dzieckiem... On też miał prawo być zmęczony. Ale wracał z pracy i nigdy nie narzekał, że potrzebuje odpocząć albo że w domu nieposprzątane. Wręcz przeciwnie! Brał maluszka na ręce i mówił: Chodź do taty, pozwólmy mamie trochę odpocząć... Na pewno potrzebuje chwili dla siebie. Wzruszona, czułam, że wyszłam za właściwego człowieka".
Pon. 22 stycznia
"Poznałem Elę, gdy miałem 20 lat. Marzyłem o niej całymi dniami i nocami, ale nie było mi dane choć raz wziąć jej dłoń w swoje ręce. Byłem z biednej rodziny, niezbyt zadbany i nierzadko chodziłem głodny. A ona - cud na świecie, artystka. Piękna, zgrabna i wciąż się uśmiechała. Ale nigdy do mnie, bo może nawet o moim uczuciu nie wiedziała. Teraz już się nie dowie, bo dziś właśnie był jej pogrzeb. Podobno chorowała ciężko. Moja największa miłość odeszła i choć przez ostatnie 20 lat nie umiałem nic zrobić, to czułem, że to ta jedyna."
Pon. 22 stycznia