Newsy - Strona 2037

Szymon Hołownia pędził służbową limuzyną. Śpieszył się na partyjne spotkanie
Szymon Hołownia pędził służbową limuzyną. Śpieszył się na partyjne spotkanie

Szymon Hołownia nie będzie zadowolony. Marszałek Sejmu został przyłapany na tym, jak jego limuzyna pędziła po drodze ekspresowej. Szybko wyszło na jaw, że Hołownia śpieszył się na spotkanie z sympatykami, a jego limuzyna pokonała 3,5-godzinną trasę w 2,5 godziny. Musiało więc dojść do znaczącego przekroczenia prędkości. Dyrektor Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu ujawnił, że "była to podróż służbowa, która odbyła się w szczególnych warunkach".

Newsy - Strona 2037

Czw. 29 lutego

"Mój chłopak chce mnie utuczyć. Twierdzi, że woli takie korpulentne, a ja jestem deska"
"Mój chłopak chce mnie utuczyć. Twierdzi, że woli takie korpulentne, a ja jestem deska"

"Mój chłopak ostatnio ciągle ma do mnie pretensje. Niestety, chodzi o mój wygląd. Nie da się ukryć, że jestem typem raczej szczupłej dziewczyny, a jemu się chyba to nie podoba. Już coraz częściej mówi mi, że tak dalej być nie może i powinnam przytyć z 10 kilogramów, żeby on miał więcej ciałka do kochania. No bez żartów. Ja całe życie dbałam, żeby mieć taką figurę".

Czw. 29 lutego

Idealne paznokcie hybrydowe krok po kroku
Idealne paznokcie hybrydowe krok po kroku

Piękne, trwałe, a do tego wykonane samodzielnie w domu – paznokcie hybrydowe są w zasięgu ręki (i to dosłownie!). Jak prawidłowo opracować płytkę i w jaki sposób posługiwać się akcesoriami do hybryd? Podpowiadamy!

Newsy - Strona 2037

Czw. 29 lutego

Jest partnerką kuzyna Jarka. Zamiast pracować, wolała leniuchować. Teraz musi oddać 241 701 złotych
Jest partnerką kuzyna Jarka. Zamiast pracować, wolała leniuchować. Teraz musi oddać 241 701 złotych

Beata Fido dostała pracę w TVP dzięki znajomościom. Jest wybranką kuzyna Jarosława Kaczyńskiego, dzięki czemu nie tylko zagrała w filmie i dwóch serialach, ale także stała się dziennikarką TVP. W trakcie swojej pracy dla stacji otrzymała pensję z rzędu 332 tysięcy złotych w ciągu roku, a 241 701 złotych musi teraz oddać. Wszystko dlatego że nie wywiązała się ze swych obowiązków.

Czw. 29 lutego

"Jak jadę do rodziców, przebieram się za bezdomnego. Ostatnie grosze mi oddają, żebym miał za co imprezować"
"Jak jadę do rodziców, przebieram się za bezdomnego. Ostatnie grosze mi oddają, żebym miał za co imprezować"

"Tak się składa, że ja pojechałem na studia do Warszawy, ale, prawdę mówiąc, to mi się te studia nie podobały, nie zdałem sesji i wyszło tak, że mnie skreślili w styczniu. No nie ukrywam, że słabo wyszło, ale co zrobić. Nie mogłem jednak powiedzieć o tym rodzicom, bo kazaliby mi wracać do domu do tej mojej wsi, czego robić nie zamierzam. Za każdym razem, jak przyjeżdżam do rodziców, to narzekam, że nie mam kasy i wymuszam na nich, żeby mi dawali na studia. Od niedawna przebieram się nawet za bezdomnego".

Czw. 29 lutego

"Sąsiadka udaje bogaczkę, a jej mąż tak naprawdę zbiera owoce za granicą"
"Sąsiadka udaje bogaczkę, a jej mąż tak naprawdę zbiera owoce za granicą"

"Sąsiadka robi z siebie, nie wiadomo kogo. Nie pracuje, bo jej mąż jest zatrudniony poza granicami Polski. A ona ma czas na kosmetyczkę, fryzjera, drogie ubrania. A to wszystko jest przykrywką. Robi z siebie bogaczkę, a tak naprawdę kupuje najtańszy ser i szynkę w sklepie, bo jej mąż jest zbieraczem owoców. A ona chce zrobić z niego biznesmena". 

Czw. 29 lutego

"Poznałam Antonio na wakacjach. Tata zabrania mi się z nim spotykać. Nie zniszczy naszej miłości"
"Poznałam Antonio na wakacjach. Tata zabrania mi się z nim spotykać. Nie zniszczy naszej miłości"

"Mam 18 lat i niedawno spędziłam wyjątkowe chwile w Hiszpanii. To tam poznałam miłość mojego życia. Taki związek się nie zdarza! Antonio jest starszy ode mnie o 20 lat, ale wiek nie ma znaczenia. Powiedziałam moim rodzicom, że chcę wziąć z nim ślub. Tata zabronił mi się z nim spotykać. Jak on może? Nie zniszczy naszej miłości". 

Czw. 29 lutego

"Udawałam, że o niczym nie wiem, bo chciałam ratować rodzinę, ale on zrobił to ponownie"
"Udawałam, że o niczym nie wiem, bo chciałam ratować rodzinę, ale on zrobił to ponownie"

"Gdy wypowiadał do mnie słowa przysięgi małżeńskiej, to czułam się najszczęśliwszą kobieta na świecie. Byłam pewna, że to ten, z którym chcę spędzić resztę swojego życia, przeżywać chwilę radości oraz pokonywać wszystkie problemy dnia codziennego. Nie sądziłam, że mężczyzna mojego życia wyrządzi mi taką krzywdę i to dwukrotnie. Przy pierwszym razie udawałam, że o niczym nie wiem, bo chciałam ratować rodzinę, ale on zrobił to ponownie".

Śr. 28 lutego