Newsy - Strona 1964

Czym zajmuje się córka Maryli Rodowicz? Będziecie zaskoczeni. "Jak magia, bardzo skomplikowane"
Czym zajmuje się córka Maryli Rodowicz? Będziecie zaskoczeni. "Jak magia, bardzo skomplikowane"

Córka Maryli Rodowicz ma nietypową pasję. Teraz znana wokalistka opowiedziała o tym nieco więcej. Czym aktualnie zajmuje się Katarzyna Jasińska? Dla wielu z Was będzie to sporym zaskoczeniem. 

Daniel Obajtek i jego detektyw za milion. Internauci komentują memami
Daniel Obajtek i jego detektyw za milion. Internauci komentują memami

Cała Polska żyję kolejną aferą Daniela Obajtka, zwanego potocznie Daniellosem i Don Orleone. Prezes Orlenu miał wynająć z detektywa, płacąc za niego pieniędzmi Spółki Skarbu Państwa. Premier Donald Tusk ujawnił, że detektyw za milion miał szpiegować posłów Koalicji Obywatelskiej. Do całej sytuacji odnieśli się internauci, którzy skomentowali całą sprawę memami. 

"Chcę zmienić świadków na ślub. Ci obecni groszem nie pachną"
"Chcę zmienić świadków na ślub. Ci obecni groszem nie pachną"

"Tak się składa, że moi świadkowie, Ci obecni są biedni jak mysz kościelna. Wiadomo, że oni nie dadzą mi dużo kasy. A mam też w rodzinie córkę mojego wujka. Słabo się znamy, ale laska kasy ma jak lodu, więc idealnie by się na świadkową nadała. Podobnie świadek - taki daleki krewny biznesmen mojego męża, też kasy ma jak lodu i by się nadał. Tylko jak to wszystko ogarnąć?"

Pt. 8 marca

"Pojechałam na ferie z dziećmi. Gdy wróciłam, przeżyłam wstrząs. To robił mój mąż"
"Pojechałam na ferie z dziećmi. Gdy wróciłam, przeżyłam wstrząs. To robił mój mąż"

"W tym roku tak się umówiliśmy, że mąż będzie pracował - bo musiał, gdyż nie dostał urlopu, a ja wezmę dwoje naszych dzieciaczków i pojedziemy razem we troje w góry. Tak też zrobiliśmy. Nie ukrywam, że naprawdę świetnie bawiłam się na wyjeździe. Było po prostu ekstra i nie mogłam na nic narzekać. Potem jednak wróciłam do domu i przeżyłam szok. Mieszkanie wyglądało, jakby przeszło przez nie tornado, ale to jeszcze nie wszystko".

Pt. 8 marca

"Nie chcę mieć dzieci. Wolę robić karierę, a teściowa tego nie rozumie i ma do mnie pretensje"
"Nie chcę mieć dzieci. Wolę robić karierę, a teściowa tego nie rozumie i ma do mnie pretensje"

"Nigdy nie chciałam mieć dzieci. Mój mąż bardzo dobrze o tym wiedział, bo nigdy tego przed nim nie ukrywałam. Wziął ze mną ślub, mając świadomość, że nie doczeka się pociech. Ja wolę robić karierę, jeździć w spokoju na wakacje, zwiedzać świat. Moja teściowa jednak tego nie rozumie. Teraz ma do mnie pretensje i cały czas podgaduje o, to kiedy doczeka się wnuków". 

Pt. 8 marca

"Wynajęłam testerkę wierności. To zniszczyło moje małżeństwo. Mogłam sobie darować"
"Wynajęłam testerkę wierności. To zniszczyło moje małżeństwo. Mogłam sobie darować"

"Chciałam sprawdzić wierność męża i to był strzał w kolano. Tak naprawdę, to nie miałam nawet żadnych podejrzeń co do niego. Był wzorowy, opiekował się dziećmi, kupował mi prezenty, prawił komplementy, pomagał w domu. To małżeństwo było idealne, a mi się zachciało kombinować. Trafiłam w sieci na ogłoszenie testerki wierności. Skusiłam się, wynajęłam ją i to zniszczyło moje małżeństwo. Teraz żałuję". 

Pt. 8 marca

"Poszłam na spotkanie rodzinne męża. Upokorzono mnie na nim"
"Poszłam na spotkanie rodzinne męża. Upokorzono mnie na nim"

"No przyznam, nie spodziewałam się czegoś takiego. Zawsze miałam dobre relacje z rodziną Janka, mojego męża. Czułam się lubiana i akceptowana Jednak teraz wiem, że tak wcale nie jest. Pokazano mi to bardzo dosadnie, ale jednocześnie tak, że nawet jakbym chciała się jakoś do tego odnieść, to nie mam jak. Zrobiło mi się bardzo przykro i do końca spotkania siedziałam jak na szpilkach, czekając aż będę mogła wyjść. Teraz ucięłam kontakt z tymi ludźmi definitywnie".

Czw. 7 marca

"Pomagałam siostrze, gdy straciła pracę. A ona wymyśliła sobie chytry plan, żeby się ustawić"
"Pomagałam siostrze, gdy straciła pracę. A ona wymyśliła sobie chytry plan, żeby się ustawić"

„Gośka to moja siostra, więc zawsze chciałam jej pomóc, gdy miała jakiekolwiek problemy. Tak było i tym razem. Straciła pracę, facet ją rzucił, więc przygarnęłam ją na trochę do naszego domu, żeby odżyła, poimprezowała i poczuła, że żyje. Tak się tej mojej siostrzyczce życie w stolicy spodobało, w naszym domu, że postanowiła, że wcale nie będzie szukała pracy. Ale to i tak nie wszystko...”

Czw. 7 marca