Newsy - Strona 1756
Agata Duda jest pierwszą damą od 2015 roku. Mówi się o tym, że jest najmniej wyróżniającą się kobietą, która pełniła tę rolę w historii Polski. Zarzuca się jej to, że nie zabiera głosu w ważnych sprawach dla kobiet. Jest też aktywna w social mediach i postanowiła złożyć na Instagramie życzenia najmłodszym z okazji Dnia Dziecka. Niestety, pokazała archiwalne fotografie i nie spotkała się z dziećmi.
Pon. 3 czerwca
"Moja matka zawsze w jednoznaczny sposób traktowała mnie i mojego starszego brata. On był tym lepszym, tym, któremu można więcej. Matka już w liceum mnie spisała na straty i sama mówiła, że Piotrek to osiągnie w życiu sukces, a Kacper to pewnie będzie sprzątał ulice. Mój brat popełniał błędy, korzystał z różnych używek i matka złego słowa mu nie powiedziała, a ja raz przyszedłem pijany i prawie mnie z mieszkania wyrzuciła. A jednak wszystko się odwróciło. Ja ciężko pracowałem, żeby udowodnić matce, że osiągnę sukces i osiągnąłem. Zostałem prawnikiem z własną kancelarią prawną w Warszawie. A mój brat nadal mieszka z matką i szuka pracy. Teraz, gdy mam pieniądze, matka zaczęła mnie inaczej traktować".
Pon. 3 czerwca
"Mam 28 lat i mam już swoją rodzinę. Nie jestem już dzieckiem, ale jednocześnie nadal jestem dzieckiem moich rodziców. Tradycję moim zdaniem trzeba zachować, bo ja wciąż pamiętam o każdym Dniu Matki czy Dniu Ojca mimo upływającego czasu. Staram się z prezentami dla rodziców. Nierzadko odkładam na nie pieniądze przez kilka miesięcy, żeby kupić im coś porządnego. Za to moja mama w tym roku uraczyła mnie z okazji Dnia Dziecka warzywami ze swojego ogródka i jajkami od własnych kur. No kurczę, mogła się bardziej postarać".
Pon. 3 czerwca
"Każdy przyjazd do teściowej kończy się dramatyczną kłótnią. Ja po prostu nie potrafię się z nią dogadać. Za każdym razem jest tak samo. Teściowa pokazuje swoją wyższość, kłóci się ze mną i pokazuje mi, że ja nie jestem godna jej syna. Ja już mam tego serdecznie dość. Trudno uwierzyć w to, co się stało ostatnio. Teściowa zrobiła kwaśną pomidorową, a później jeszcze stwierdziła, że to moja wina. Doszło do okropnej kłótni, a mój mąż stanął po stronie swojej mamuśki".
Pon. 3 czerwca
"Babcia jest przesympatyczną osobą, bardzo towarzyską i serdeczną. Ma jednak swój wiek i pewne problemy. Nigdy nie odebrała należytego wykształcenia, bo wiadomo, w tamtych czasach nie było to łatwe. Jest też niepoprawną marzycielką, która swoim optymizmem zaraża wszystkich wokół. Ostatnio wpadła na pomysł, że wystartuje w teleturnieju. Myślałam, że żartuje! A gdzie tam. Dostała się i szykuje się na nagranie. Z całą moją miłością do babuni wiem, że się ośmieszy. Siebie i nas".
Pon. 3 czerwca
"Nigdy nie mówiłam, że oczekuję od przyszłej chrzestnej czegokolwiek. Ja sama w dzieciństwie własną chrzestną widywałam raz na rok i nie zawsze wtedy coś dostawałam. Wiem, że teraz jest inaczej, ale przecież ja nie jestem z tych, co tylko czekają na duże prezenty i grubą kopertę. Na początku nie załapałam, że chodzi o to, bo może inaczej bym podeszła do rozmowy i propozycji. Teraz nie wiem, co robić, bo chrzest jest za trzy miesiące, a ja nadal nie mam kandydatki na chrzestną".
Pon. 3 czerwca
"Postanowiłam zapisać się na siłownię, gdzie kilka razy w tygodniu chodzę na wieczorne zajęcia. W tym czasie mój mąż usypia naszego synka. Gdy po raz pierwszy usłyszałam charakterystyczne riffy gitarowe dobiegające z pokoju dziecięcego, myślałam, że coś mi się przesłyszało. Ale nie, mój mąż z uporem maniaka zastąpił kołysanki metalem, bo jak twierdzi, wyrabia gust muzyczny naszemu maluchowi".
Nd. 2 czerwca
"Mój młodszy brat dostał zdalnie sterowaną terenówkę, a ja nic. Rodzice złożyli mi tylko życzenia. Czekałem, aż wyciągną prezent albo chociaż kasę, ale oni zapytali tylko, czy pojechałbym autem ojca do marketu, bo ziemniaki się skończyły. Co mnie obchodzą jakieś ziemniaki! Matka z ojcem traktują mnie jak pomoc domową, a przecież ja mam ważniejsze rzeczy na głowie - muszę skończyć studia. Zachowali się niesprawiedliwie".
Nd. 2 czerwca
Andrzej Rosiewicz, wokalista estradowy, który zasłynął z utworów takich jak "Chłopcy radarowcy" czy "Najwięcej witaminy", to postać, która niejednokrotnie zaskakiwała swoich fanów. Jednak szczególne zainteresowanie opinii publicznej budzi jego małżeństwo z kobietą, którą poznał na konkursie piękności. Młodsza od niego o 25 lat Iwona Rosiewicz mogłaby być jego córką!
Nd. 2 czerwca
Jarosław Kaczyński do tej pory uparcie twierdził, że nie było żadnej afery wizowej, czyli sprzedawania polskich wiz i kupowania ich przez obywateli z państw Afryki i Azji. Teraz nagle zmienił zdanie i aferę wizową rządu PiS nazwał "niewielkim przestępczym przedsięwzięciem".
Nd. 2 czerwca