Modelki "od arabskich szejków" żądają od TagTheSponsors po pół miliona złotych w ramach zadośćuczynienia za naruszenie ich dobrego imienia.
Nie cichnie medialna burza wokół wpisu na blogu TagTheSponsor o polskich modelkach z Instagrama, które miały świadczyć arabskim szejkom usługi o charakterze seksualnym połączonym z koprofilią w zamian za sowite wynagrodzenie. Choć publikacja to tylko zapis prowokacji przeprowadzonej przez osoby związane z TagTheSponsors, to jednak postawiła ona w nienajlepszym świetle co najmniej kilka kobiet znanych z mediów i portali społecznościowych.
Na odpowiedź modelek nie trzeba było długo czekać. Prawnik reprezentujący dwie z nich wystosował żądanie usunięcia wpisu, tłumacząc, że podano w nim fałszywe informacje na temat jego klientek. Co więcej, informacje te godzą w ich dobre imię i stanowią zniesławienie.
Ponadto, oprócz oświadczenia dementującego informacje zawartych we wpisie, każda z poszkodowanych modelek domaga się po 500 tys. złotych zadośćuczynienia.
W piśmie podkreślono, że wysokość żądanej kwoty jest adekwatna do rozmiaru wyrządzonych szkód. Są one o tyle duże, że publikacja została opisana przez różne media.
Fragment pisma zamieszczonego na TagTheSponsors:
