STYLowe testerki w akcji: kosmetyki do twarzy
Czwartek, 15 maja 2014
STYLowe testerki w akcji: kosmetyki do twarzy
5/6
Produkt szyty na miarę dla mnie! Często chodzę bez makijażu, a jeżeli już decyduję się na make-up, wybieram bardzo delikatny, w odcieniach nude. Dla wszystkich fanek naturalnego looku polecam mus. Częstą wadą takich delikatnych produktów jest efekt koloryzującego kremu, który wcale nie matuje. BB Mousse marki Bell łączy w sobie delikatny, lekki produkt z dobrze kryjącym i matującym kosmetykiem.
Beztłuszczowa formuła jest zauważalna już od pierwszego kontaktu – mus wydaje się dość „suchy”, ale rozprowadza się po twarzy bez zarzutów. Bell zaleca rozprowadzenie musu palcami ze względu na jego konsystencję. Wizażyści są w tej kwestii podzieleni – jedni uważają, że nakładanie podkładów palcami dodatkowo zanieczyszcza skórę, dlatego zalecają gąbeczkę, inni natomiast twierdzą, że dłońmi rozprowadzimy kosmetyk najdokładniej, a ciepło naszego ciała dodatkowo podgrzeje produkt i zostanie on lepiej „przyjęty” przez cerę. Najpierw wykonałam makijaż zgodnie ze wskazówkami producenta, a dla porównania wypróbowałam gąbkę. Faktycznie mus wchłania się o wiele lepiej przy pomocy palców, gąbka jest nieco oporna i wymaga więcej czasu na poprawne wykonanie make-upu. Dodatkowym plusem jest zauważalne nie przytykanie porów, skóra oddycha, wygląda na świeżą i zdrową.