STYLowe testerki w akcji: kosmetyki do twarzy
Czwartek, 15 maja 2014
STYLowe testerki w akcji: kosmetyki do twarzy
6/6
Kiedy zapoznałam się z etykietą produktu, zaświeciła mi się czerwona lampka! Stosowałam już wiele fluidów i podkładów mocno kryjących, ale niestety większość z nich tworzyła sztuczną maskę, a niektóre wręcz skorupę. Na co dzień nie stosuję tak mocnego krycia, więc postanowiłam wypróbować kosmetyk na imprezę. Zaznaczę od razu, że była to bardzo „aktywna” noc, podczas której chciałam wyglądać nienagannie – zapowiadała się trudna misja przed fluidem. Jak teorie producenta mają się do praktyki?
Super matujący? Tak! Wszelkie niedoskonałości zamaskowane, jednolity kolor cery. Efekt utrzymany przez wiele godzin? Tak, ale dla pewności średnio co dwie godziny, przypudrowywałam przysłowiowy nosek. Nie wymaga żadnych poprawek? Tak, przez całą noc stosowałam jedynie puder w kamieniu. Jednoczesne zachowanie naturalnego wyglądu? To zależy, co oznacza naturalny wygląd. Efektu skorupy czy sztywnej maski nie było, ale całkiem naturalnego wyglądu też nie – było tak, jak powinno być po zastosowaniu dobrze kryjącego fluidu.