Reklama

Najnowsze - Strona 97

Przejechali 100 km z martwym synem na tylnym siedzeniu auta. Rodzice byli pewni tylko jednego
Przejechali 100 km z martwym synem na tylnym siedzeniu auta. Rodzice byli pewni tylko jednego

31-letni Rumun zmarł nagle podczas podróży włoską autostradą A21. W niedzielny poranek, 16 sierpnia 2026 roku, rodzice przejechali z nim około 100 kilometrów, nieświadomi tragedii. Przez całą drogę byli pewni, że ich syn po prostu mocno zasnął na tylnym siedzeniu. Prawda okazała się jednak druzgocąca, a rutynowy zjazd na stację benzynową w Pavese zakończył się tragedią, której nikt nie potrafił przewidzieć.

Wydarzenia

Śr. 19 sierpnia