WYNIKI- Kobieta Pierwotna

UWAGA AKTUALIZACJA!

Przygotowałyśmy konkurs dla wszystkich miłośników teatru i sztuki aktorskiej. Mamy dwa Was dwie podwójne wejściówki na spektakl „Kobieta pierwotna” na 16 lutego do Teatru Palladium w Warszawie.

Co zrobić, by wygrać? To proste!

Odpowiedzcie w komentarzu na nasze pytanie: Dlaczego to właśnie do Ciebie powinno trafić zaproszenie na ten spektakl?

Na Wasze komentarze czekamy do 10 lutego.

Bilety otrzymają autorzy dwóch najciekawszych, najbardziej oryginalnych (zdaniem redakcji) odpowiedzi.

Wyniki ogłosimy 11 lutego!

Informacje o spektaklu:

No cóż, nie ukrywajmy. Kobiety nigdy nie miały łatwego życia. Facet po 30 bez rodziny to indywidualista, kobieta – to stara panna, która szybciej wpadnie pod pociąg niż znajdzie męża. Facet zmieniający partnerki jak rękawiczki to Don Juan, a kobieta… wiadomo.

A czy ślub coś zmienia. Pewnie. Ludzie przestają Cię wytykać palcami. Ale nie znaczy to, że życie staje się lepsze. Nasz Pan wraca po ośmiu godzinach z pracy do domu i jest zbyt zmęczony, żeby wynieść śmieci. Kobieta zaczyna natomiast drugą zmianę. Pranie, sprzątanie, prasowanie, gotowanie, dzieci. I podstawianie pod nos wszystkiego, czego On sobie zażyczy.

Taki już nasz los. Samej źle, ale w związku też nie lepiej. A czym więcej lat w metryce, tym ciężej ułożyć sobie z kimś życie. Znalezienie porządnego wolnego faceta graniczy z cudem, jest tak samo prawdopodobne jak choćby odkrycie nowego pierwiastka. Albo koloru…

Kobieta Pierwotna to kobieta z krwi i kości. Ma swoje słabsze dni, ale nie użala się nad sobą w nieskończoność. Kolejne nieudane związki szufladkuje gdzieś w podświadomości i próbuje znowu. Z kimś nowym. Inaczej. A potem budzi się rano i powtarza te swoje nieśmiertelne „nigdy więcej”. Nigdy więcej alkoholu, nigdy więcej angażowania się, nigdy więcej seksu z przypadkowo poznanymi mężczyznami, nigdy więcej rozczulania się nad sobą.

Mężczyźni… wydaje się jakby tylko o nich myślała. Z jednej strony ich kocha, chce się z nimi spotykać, bawić, szaleć, upijać, ale z drugiej ich nienawidzi. Za to, że zawsze okazują się frustratami, nieudacznikami, desperatami, ignorantami, kombinatorami, pracoholikami, seksoholikami i innego rodzaju bohaterami książek do psychologii z rozdziału: uzależnia, dewiacje i inne zaburzenia.

A gdzie są ci porządni, inteligentni, wierni, pracowici, kochający mężczyźni? Przecież i takich Bóg stworzył. Chyba jeszcze nie powymierali?

Kobieta Pierwotna dąży w życiu do odnalezienia choć jednego osobnika tego ginącego gatunku. Ale do osiągnięcia obranego celu długa droga. Niezliczone błędy przy wyborze partnera, powtarzane bez końca. Kompromitujące wpadki na randkach. Komiczne sytuacje towarzyszące spotkaniom z nowopoznanymi mężczyznami, którzy mogą dać jej co najwyżej dobry temat do żartów z koleżankami.

Hania Śleszyńska rewelacyjnie wciela się w postać Kobiety Pierwotnej. Wydaje się, jakby rola była napisana specjalnie dla niej. Aktorka jest stuprocentowo wiarygodna, sprawia wrażenie, jakby opowiadała o swoich przeżyciach. Jest seksowna, frywolna, uwodzicielska. A do tego niewiarygodnie zabawna. Udowadnia, że kobieta jest jak wino: czym starsza, tym lepsza – bardziej ponętna, pociągająca, mocniej stąpająca po ziemi, umiejąca wychodzić z twarzą z każdej opresji.

Sztuka Kobieta Pierwotna jest doskonałym odzwierciedleniem kobiety XXI wieku: poszukującej zabawy, korzystającej z życia, otwartej, podrywającej, a nie podrywanej, samowystarczalnej, ale w głębi serca marzącej o poważnym związku z odpowiednim mężczyzną. Jest dojrzała i doświadczona, ale nadal silna i pełna seksapilu. Mimo, że dawno przekroczyła „magiczną” 30stkę nie ma zamiaru rezygnować z uciech życia. Wydaje się, że ma w sobie więcej energii niż gromada nastolatek. Świadoma swojej wartości, nie owija w bawełnę, nie zgrywa świętoszki. Otwarcie opowiada o swoich miłosnych przygodach, „flirtuje”z publicznością, emanuje seksapilem, zaskakuje poczuciem humoru, przyznaje się do swoich słabości.

Seks, alkohol, problemy z facetami? Nie ma dla niej tematów zakazanych. Podczas spektaklu niemal widać opary erotyzmu unoszącego się nad sceną. Historie, którymi bez końca zasypuje publiczność powodują, że traci się wiarę w istnienie Pana Ideała. Ale bezbłędne komentarze i spostrzeżenia, powodują, że nie można, mimo wszystko, powstrzymać łez od śmiechu.

Kobieta Pierwotna, komentując swoje nieudane związki, często nie pozostawia suchej nitki na mężczyznach. Sztuka jednak nie jest skierowana przeciwko nim. Jest to po prostu doskonała charakterystyka związków damsko-męskich, które są pełne niespodzianek, wzlotów i upadków. A wszystko doprawione mnóstwem humoru ze szczyptą pikanterii i rubaszności.

Musimy to zobaczyć. A Wy?

Podwójne zaproszenie trafiają do:

1.Mlasta

2.okoz77 

dominika2103 |105 dni temu 141478
Jeżeli zaproszenie trafi do mnie, wybierzemy się z moją przyjaciółką. Zarówno ona jak i ja jesteśmy młodymi matkami, które nie wychodzą od kilku miesięcy ze świata pieluch, mleka, butelek itp. Chętnie trochę się zrelaksujemy, pośmiejemy i wyjdziemy do ludzi:)
sfichrofana |106 dni temu 81103
Uważam, że wejściówki powinny trafić do mnie, ponieważ po przeczytaniu informacji o spektaklu uważam, że obejrzenie go może pomóc mi zrozumieć pewne kwestie i nabrać siły do walki ze stereotypami i utartymi schematami. Muszę walczyć ze sobą, żeby nie wybuchnąć złością, a z drugiej strony nie mogę się poddawać i zrobić z siebie kury domowej do rodzenia dzieci. Na co dzień walczę z opiniami starszych członków mojej rodziny na temat małżeństwa, rodziny, pracy i brakuje mi już argumentów na odparcie ich ataków. Jeszcze nie jestem starą panną, a już niektórzy wróżą mi staropanieństwo. Nie rozumieją, że żaden z moich ex nie był tym właściwym, bo przecież "to byli tacy mili mężczyźni". Czuję się młodo i chcę się wyszaleć, póki jeszcze "wypada". Ten spektakl naładuje mnie dobrą energią i pozwoli przełamać stereotypy oraz doda mi siły do szukania mojej drugiej połówki, która zgodzi się dzielić ze mną nie tylko przyjemności, ale też domowe obowiązki.
shoamin |106 dni temu 141461
Wejściówka powinna do mnie trafić na dobry początek - dziś zarestrowałam się na Waszym portalu, a tak naprawdę...
Chodzi o to, że niezaleznie od treści sztuki - kobieta pierwotna (i to w tym złym tego słowa znaczeniu) wychodzi ze mnie conajmniej raz w miesiacu. Warczę wtedy, pokazuję kły, ech.. gdybym jeszcze miała jakąś maczugę... Pogańskim, dawnym bogom powinien dziękować mój ukochany, że zostałyśmy "ucywilizowane" :), tylko to powstrzymuje mnie przed poszukiwaniem maczugi :)
inna sprawa, że zbliżają sie walentynki, a i moje "dni kobiety pierwotnej" coraz bliżej - myślę, że dzięki takiej wejściówce mój mężczyzna ma szanse wytrzymać ze mną kolejny miesiąc.... pomożecie ?
sgoha28 |107 dni temu 141424
Bo przepadam za Hanną Śleszyńską i uwielbiam spektakle dotyczące kobiet i ich roli w społeczeństwie. Zwiastun zapowiada niezłą zabawę a po ostatniej wizycie w teatrze nie mam dobrych wspomnień więc przydało by się jak najszybciej zmienić.
okoz77 |108 dni temu 141405
Ponieważ mój współmałżonek wieczorami namiętnie wygrzewa się po pierzyną i odmawia organizacji wyjść do przybytków kultury, dlatego jeśli nie otrzymam od Was tego wspaniałego zaproszenia, nie będę miała okazji korzystania z jakichkolwiek uciech kulturalnych aż do roztopów.
katska7 |109 dni temu 140831
Prawda jest taka - okrutna i niechciana, że dawno nie trafiła mi się żadna wygrana, dlatego serdecznie proszę o rewitalizację mojego życia kulturalnego:)
Ilonka99 |110 dni temu 141348
Uważam iż to ja powinnam otrzymać wejściówkę na ten spektakl ponieważ jestem miłośniczką chodzenia do teatru i bardzo chciałabym ,,zarazić'' tym swojego narzeczonego ;) Mimo iż jestem z Kielc i Warszawa jest daleko to dla mnie nie jest żadna granica ;) Na tym spektaklu poprostu trzeba być ;)
Mlasta |111 dni temu 141322
"Ma swoje słabsze dni, ale nie użala się nad sobą w nieskończoność" - jakbym czytała o sobie! Samowystarczalna, marząca o odpowiednim mężczyźnie... Za dobrze mnie znacie! Prawda jest taka, że po Waszym opisie mam wrażenie, że mój nick powinien się zmienić z Mlasty na Kobietę Pierwotną. Spektakl pomoże mi się w tej decyzji upewnić.
Raffka |111 dni temu 141316
Po spektaklu spodziewam się dystansu do prozy życia. Praca, domowe obowiązki, relacje rodzinne, towarzyskie, zawodowe ambicje, plany na przyszłość, zarabianie i wydawanie pieniędzy... to wszytko wydaje się tak ważne, ale przecież jest tylko drugorzędną sprawą wobec fundamentalnej potrzeby każdego z nas - kochać i być kochaną/kochanym. Wszyscy tego pragniemy, szukamy i głównie ta potrzeba popycha nas do przodu, do podejmowania wyzwań każdego dnia. Chciałabym, abyśmy razem z mężem mogli na tym spektaklu spojrzeć na siebie nie przez pryzmat wspólnych codziennych spraw i zadań, ale właśnie tej najważniejszej rzeczy - miłości. Bo my, odnaleźliśmy już swoje ideały :)
Freesia24 |112 dni temu 141312
Myślę, że zdecydowanie odnajdę siebie w postaci "kobiety pierwotnej":) Dodatkowo liczę na dobrą zabawę, świetną gre aktorską, doskonały wieczór, a poza tym... dawno nie byłam w teatrze - tak po prostu:)
Podobne tematy
Ostatnio komentowane

Piękne gadżeciarki (FRYZURY)

Piękne gadżeciarki (FRYZURY)
5 extra
Dzisiaj o: 07:10:44

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach
@azaliaa: ja już widzę
Wczoraj o: 17:54:38

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach
@nick6: ja też nie widzę i jakiś dziwny komunikat się mi pojawia też
Wczoraj o: 17:46:46

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach

Wiosenny hit: wzorki na paznokciach
znów nie widac zdjec;p;p;p
Wczoraj o: 17:32:54

Najbogatsi w modzie!

Najbogatsi w modzie!
kocham
Wczoraj o: 16:49:59

Moda na Del Ray

Moda na Del Ray
superowe
Wczoraj o: 16:49:43

Tagi
Następny artykuł:

Modowe szaleństwo z Reserved - wyniki Kto pójdzie na zakupy do Reserved? ...