Dawid Narożny pochwalił się na Instagramie efektami pracy w studiu tatuażu. Znany muzyk disco polo zafundował sobie potężny wzór pokrywający całe plecy, w który wplótł wymowne serce z imieniem ukochanej Joanny. Choć wokalista zapytał o opinie, romantyczny gest wywołał w sieci falę złośliwych komentarzy i kpin ze strony internautów.
- Dawid Narożny pokazał tatuaż zajmujący całe plecy. Wzór ciągnie się od łopatek aż do pasa
- Przy prawej łopatce muzyka pojawiło się czerwone serce. Widnieje na nim napis "Asia"
- Internauci kpią z gestu, przypominając o możliwości usunięcia dziary lub zmiany imienia na "BAsia"
- Według niektórych doniesień miłosny akcent może być jedynie żartem wykonanym za pomocą AI
Nowy tatuaż Dawida Narożnego. Kolorowa maska i czarne kontury
37-letni Dawid Narożny postanowił z rozmachem ozdobić swoje ciało i oddał plecy w ręce profesjonalistów. Za wykonanie ogromnego projektu odpowiada Pracownia Tatuażu by Projekt INK z Kluczborka. Nowy nabytek wokalisty robi spore wrażenie swoimi gabarytami. Wzór ciągnie się od góry pleców aż po lędźwia.
Głównym motywem skomplikowanego malunku jest wyrazista maska utrzymana w odcieniach intensywnej czerwieni oraz pomarańczu. Uwagę zwracają jej żółte oczy oraz charakterystyczna spirala umieszczona na czole. Całość prezentuje się dość mrocznie, choć dzieło nie zostało jeszcze w pełni ukończone.
Reszta pleców artysty, w tym cała górna partia powyżej maski oraz oba boki, to na razie jedynie surowe, czarne kontury bez wypełnienia. Wzór nie został jeszcze w pełni ukończony, co oznacza, że muzyka czeka kolejna wizyta w studiu.

Serce dla ukochanej Joanny na plecach muzyka. Romantyzm czy sztuczna inteligencja?
Prawdziwe poruszenie wzbudził jednak drobny detal umieszczony tuż przy prawej łopatce Dawida. Obok demonicznego motywu pojawiło się klasyczne, czerwone serce owinięte wstęgą z wyraźnym napisem "Asia". Wokalista od lat chętnie pokazuje w sieci swoje szczęście u boku obecnej partnerki, Joanny Narożnej. Taki dowód miłości wpisuje się w jego wizerunek oddanego partnera.
Tatuowanie imion drugich połówek w polskim show-biznesie rzadko bywa jednak bezpiecznym posunięciem, o czym gwiazdor disco polo mógłby zapewne napisać podręcznik. W 2019 roku Dawid Narożny rozstał się z Magdaleną Narożną. Przez lata dzielili razem scenę i życie prywatne. Po głośnym rozstaniu liderka formacji Piękni i Młodzi poszła własną drogą. Dawid natomiast ułożył sobie codzienność na nowo.
Okazuje się jednak, że miłosny akcent dedykowany wybrance może wcale nie być wieczną pamiątką na skórze. Według pojawiających się doniesień napis z imieniem żony to po prostu żart wykonany za pomocą narzędzi sztucznej inteligencji. Wokalista mógł więc zafundować fanom cyfrową prowokację, sprawdzając ich czujność.

Internauci komentują dziarę Narożnego. Posypały się rady o usuwaniu wzoru
Kiedy muzyk wrzucił do sieci zdjęcie swoich pleców, nie musiał długo czekać na odzew odbiorców. Sam zresztą sprowokował dyskusję krótkim wpisem pod fotografią:
I jak? Może być? - zapytał Dawid Narożny.
Część fanów szczerze doceniła rozmach projektu i odwagę, jednak w sekcji komentarzy zaroiło się od złośliwości. Obserwatorzy natychmiast przypomnieli wokaliście o zmiennych kolejach losu i zaczęli prześcigać się w praktycznych poradach na przyszłość. Jeden z obserwatorów błyskawicznie znalazł kreatywne wyjście awaryjne:
Gdyby z Asią nie wyszło, to zawsze można zmienić na BAsia lub KAsia - zakpił jeden z internautów.
Inni komentujący postanowili pocieszyć gwiazdora, przypominając, że dziarę można w przyszłości zlikwidować.
Zawsze można usunąć - skwitowali krótko internauci.
Czas pokaże, czy miłosna dedykacja okaże się trwałym elementem na plecach Dawida, czy tylko jednorazowym psikusem z użyciem internetowych filtrów. Jedno jest pewne: dyskusja pod postem udowodniła, że fani disco polo mają wyjątkowo pragmatyczne podejście do wielkich uczuć.