Wełna z alpaki w płaszczu – co daje to włókno i jak czytać skład na metce?

Wełna z alpaki w płaszczu – co daje to włókno i jak czytać skład na metce?

Wełna z alpaki w płaszczu – co daje to włókno i jak czytać skład na metce?

Materiał partnera

Metka wszyta po wewnętrznej stronie płaszcza może powiedzieć o nim więcej niż samo zdjęcie czy nazwa modelu. Kilka procentowych wartości pozwala sprawdzić, jakie włókna tworzą tkaninę i w jakich proporcjach zostały połączone. Szczególnie interesująco wygląda to w przypadku materiałów, w których obok wełny owczej pojawia się alpaka.

Reklama

Hasło "płaszcz z alpaki" może sugerować, że to właśnie alpaka jest głównym składnikiem tkaniny. W praktyce często występuje jako dodatek do wełny, który wpływa na miękkość, chwyt i charakter materiału. Dlatego przed oceną płaszcza najlepiej zacząć od całego składu, a nie od jednej nazwy na metce.

Wełna z alpaki – czym różni się od wełny owczej?

Alpaka jest naturalnym włóknem pochodzenia zwierzęcego. W nazewnictwie tekstylnym może być określana również jako wełna alpaki, jednak na metce powinna pojawić się informacja o jej rzeczywistym udziale procentowym w materiale. Przepisy unijne wymagają, aby w wyrobach wielowłóknowych składniki podawać według ich udziału, od największego do najmniejszego.

Reklama

Włókno alpaki cenione jest przede wszystkim za miękkość, delikatność w dotyku i właściwości termoizolacyjne. Jego budowa może sprzyjać zatrzymywaniu powietrza wewnątrz włókna, co ma znaczenie dla izolacji cieplnej materiału. Nie oznacza to jednak, że każdy płaszcz zawierający alpakę będzie automatycznie cieplejszy od modelu wykonanego z innej tkaniny. O komforcie zimą decydują również gramatura, sposób tkania, podszewka, ocieplenie i sam krój.

Wełna owcza i alpaka mogą więc dobrze uzupełniać się w jednej tkaninie. Pierwsza tworzy jej podstawę, druga może zmieniać sposób, w jaki materiał układa się i zachowuje podczas noszenia.

Reklama

Dlaczego alpakę stosuje się jako dodatek do tkaniny?

Skład płaszcza nie musi opierać się na jednym włóknie. Mieszanki powstają właśnie po to, aby połączyć różne właściwości materiałów.

Reklama

Jeżeli podstawą tkaniny jest wełna, dodatek alpaki może nadać jej bardziej miękki i przyjemny chwyt. W składzie mogą pojawić się również włókna syntetyczne, na przykład poliester. Nie należy traktować ich automatycznie jako wady. Odpowiednio dobrana domieszka może wzmacniać materiał, ograniczać jego podatność na odkształcenia i pomagać w zachowaniu formy płaszcza podczas regularnego użytkowania.

Reklama

Czy 20% alpaki to mało? Sama liczba nie daje pełnej odpowiedzi. W przypadku płaszcza trzeba spojrzeć na pozostałe włókna, konstrukcję tkaniny, jej grubość i sposób wykończenia. Materiał zawierający 20% alpaki może zachowywać się zupełnie inaczej niż tkanina z podobną proporcją włókien, ale o innej gramaturze czy splocie.

Reklama

"Płaszcz alpaka" – jak naprawdę czytać skład na metce?

Najłatwiej wyjaśnić to na przykładzie składu:

60% wełny
20% alpaki
10% poliestru
10% innych włókien

Taki zapis oznacza, że podstawowym składnikiem tkaniny jest wełna, a alpaka stanowi jej mniejszą część. Precyzyjniej będzie więc mówić o płaszczu z wełną i alpaką albo z dodatkiem alpaki, zamiast przedstawiać go jako płaszcz wykonany z alpaki.

Podobnie warto podchodzić do określenia „wełniany”. W materiałach Passero przyjmujemy zasadę, że używamy go wtedy, gdy wełna stanowi co najmniej 70% składu. Przy mniejszym udziale dokładniejsze jest określenie „z wełną” lub „z dodatkiem wełny”.

Na metce lub karcie produktu dobrze sprawdzić również, czy podany skład dotyczy tkaniny zewnętrznej, podszewki czy ocieplenia. To trzy różne elementy. Płaszcz może mieć tkaninę z wełną i alpaką, podszewkę zawierającą wiskozę oraz osobne syntetyczne ocieplenie.

Dopiero połączenie tych informacji daje pełniejszy obraz konstrukcji ubrania.

Co alpaka zmienia w codziennym noszeniu?

Płaszcz noszony jesienią i zimą pracuje przez wiele godzin. Zakładamy go do pracy, na spacer, do samochodu i podczas bardziej eleganckiego wyjścia. W praktyce liczy się więc nie tylko to, jak wygląda na wieszaku.

Domieszka alpaki może wpływać na miękkość tkaniny i sposób, w jaki odczuwa się ją w dotyku, szczególnie przy kołnierzu czy w okolicy szyi. Znaczenie ma też masa materiału i jego układanie się podczas ruchu.

Nie każdy fason będzie przy tym dawał taki sam efekt. Długi model z paskiem, płaszcz z kapturem czy prosty krój przeznaczony do bardziej casualowego looku różnią się konstrukcją. Sam skład nie mówi więc jeszcze, czy dany model będzie odpowiedni na silny mróz albo sprawdzi się podczas codziennych dojazdów.

Jak Passero wykorzystuje wełnę i alpakę?

Passero jest polską marką działającą od 1991 roku. Projekty powstają lokalnie, w rodzinnej pracowni, gdzie marka prowadzi kolejne etapy pracy od szkicu i doboru tkanin po szycie i wykończenie. Produkcja odbywa się w ograniczonych ilościach, a część modeli powstaje po złożeniu zamówienia.

W wybranych płaszczach Passero stosowana jest tkanina zawierająca 60% wełny, 20% alpaki, 10% poliestru i 10% innych włókien. Taki skład występuje m.in. w modelach AGA i Karina.

To dobry przykład tego, dlaczego warto patrzeć na metkę zamiast opierać się wyłącznie na nazwie włókna. Alpaka jest tutaj dodatkiem do tkaniny z przewagą wełny, a nie jej jedynym składnikiem.

W kolekcji marki można znaleźć różne płaszcze damskie z wełną, dlatego przy porównywaniu modeli najlepiej każdorazowo sprawdzić skład konkretnego wariantu.

casualowy look, idealne rozwiązanie na długie lata, szeroki wybór Materiał partnera

Jak pielęgnować płaszcz z wełną i alpaką?

Pierwszą wskazówką powinna zawsze być metka pielęgnacyjna konkretnego płaszcza. Podobny skład nie oznacza jeszcze, że dwa modele można czyścić w identyczny sposób.

Przy codziennej pielęgnacji tkanin zawierających wełnę dobrze sprawdza się wietrzenie. W przypadku tkanych materiałów można również używać miękkiej szczotki do ubrań, prowadząc ją wzdłuż powierzchni tkaniny. Woolmark zaleca także wieszanie tkanych ubrań wełnianych na odpowiednio wyprofilowanych wieszakach oraz suszenie ich z dala od bezpośredniego źródła ciepła i słońca.

Przed odłożeniem płaszcza na dłużej dobrze jest opróżnić kieszenie i upewnić się, że tkanina jest czysta i sucha. Jeśli producent zaleca profesjonalne czyszczenie, nie warto zastępować go domowym praniem tylko dlatego, że inny płaszcz o podobnym składzie można było pielęgnować inaczej.

Takie podejście pomaga ograniczyć przypadkowe rozciąganie, odkształcenia i niepotrzebne zużycie materiału.

Skład to punkt wyjścia, nie cała odpowiedź

Informacja „20% alpaki” mówi coś ważnego o tkaninie, ale nie opisuje całego płaszcza. Liczą się również pozostałe włókna, gramatura, konstrukcja, podszewka, ocieplenie, krój i sposób wykonania.

Dlatego dobrze czytana metka nie służy do szukania jednego „idealnego” materiału. Pomaga raczej zrozumieć, co właściwie kupujemy i dlaczego dwa pozornie podobne płaszcze mogą zachowywać się zupełnie inaczej podczas noszenia.

To podejście jest bliskie filozofii marki: Passero – zaprojektowane na co dzień. Na ważne chwile. Na lata.

Artykuł sponsorowany

Reklama
Reklama