Karolina Wajda o stanie zdrowia 88-letniej Beaty Tyszkiewicz. "Dobrze się czuje"

Karolina Wajda o stanie zdrowia 88-letniej Beaty Tyszkiewicz. "Dobrze się czuje"

Karolina Wajda o stanie zdrowia 88-letniej Beaty Tyszkiewicz. "Dobrze się czuje"

archiwalne zdjęcie / Fot.AKPA

Karolina Wajda pojawiła się w programie „Pytanie na śniadanie” i przekazała nowe wieści o stanie zdrowia swojej 88-letniej mamy. Beata Tyszkiewicz czuje się dobrze i nie traci poczucia humoru. Gwiazda wiedzie dziś spokojne życie w Warszawie, a córka nie kryje wdzięczności za jej obecność i bliskość.

Reklama
W skrócie
  • Beata Tyszkiewicz skończyła 88 lat. Od 2017 roku pozostaje poza światem mediów
  • Karolina Wajda regularnie odwiedza mamę w Warszawie i pomaga jej w codziennych obowiązkach
  • Aktorka po zawale serca wycofała się z aktywności publicznej i zawodowej
  • Beata Tyszkiewicz nie chce wracać do mediów, by widzowie pamiętali ją jako zawsze zadbaną gwiazdę

Relacja córki o formie Beaty Tyszkiewicz

Wajda gościła w śniadaniówce we wtorek, 3 listopada 2026 roku. Podczas rozmowy opowiedziała o obecnym samopoczuciu swojej mamy, która od lat nie pokazuje się przed kamerami. Beata Tyszkiewicz czuje się dobrze, choć – jak zaznaczyła jej córka – wiek ma swoje znaczenie.

Nie opuszcza jej także wspaniały dystans do samej siebie. Karolina Wajda zapewniła, że mama wciąż zachowuje poczucie humoru, a jej słowa o urodzie pokazały, jak bliska jest im serdeczna, osobista relacja.

Reklama

Jest cudowna, jest dla mnie ogromnym wsparciem. Czuje się dobrze, na ile można się czuć, mając znaki nieskończoności w swoim wieku. (...) Nadal jest bardzo piękna i to piękno emanuje z niej. Mówi się, że twarzą można wszystko oszukać, moja mama uważa, że jednak nie, że na twarzy wszystko się rysuje – wyznała Karolina Wajda w „Pytaniu na śniadanie”.

Córka aktorki podkreśliła również, że jej mama zachowała pogodę ducha. To właśnie takie drobne cechy pozwalają Karolinie mówić o niej z czułością, ale i z podziwem.

Dobrze się czuje, cały czas jest w swoim wspaniałym poczuciu humoru – dodała Karolina Wajda.

Beata Tyszkiewicz ubrana na czarno z pomarańczową narzutką archiwalne zdjęcie / Fot.AKPA

Reklama

Dlaczego Beata Tyszkiewicz nie pojawia się publicznie

Beata Tyszkiewicz w 2017 roku przeszła zawał serca. Od tamtej pory mierzy się z dolegliwościami kardiologicznymi, a ze względów zdrowotnych wycofała się z aktywności zawodowej i publicznej. Wybór ten oznaczał koniec obecności aktorki na wydarzeniach i przed kamerami.

Reklama

Ikona polskiego kina mieszka sama w swoim warszawskim mieszkaniu. Karolina Wajda regularnie ją odwiedza i pomaga na co dzień. Córka dzieli życie między stolicę a dworek w Głuchach, dlatego pozostaje blisko mamy i może wspierać ją w codziennych sprawach.

Reklama

Jak wyjaśniła Karolina Wajda, jej mama uważa, że widzom należy się szacunek, a gwiazda powinna pozostać w ich pamięci jako zawsze zadbana. To wybór, który pasuje do jej legendarnej elegancji. Dziś Beata Tyszkiewicz pozostaje z dala od medialnego zgiełku i nie planuje powrotu do publicznych występów.

Reklama

zbliżenie na twarze Beaty Tyszkiewicz i Karoliny Wajdy archiwalne zdjęcie / Fot.AKPA

Wspomnienie o Andrzeju Wajdzie i rodzinnych relacjach

Karolina Wajda jest córką Beaty Tyszkiewicz i Andrzeja Wajdy. W porannym programie mówiła także o relacji z rodzicami. Jak podkreśliła, zawsze mogła na nich liczyć, a jednocześnie pozwalali jej samodzielnie wybierać własną drogę.

Myślę, że liczy się jakość. Taka świadomość, że zawsze można polegać na rodzicu. (...) Oni zawsze przy mnie byli, wspierali mnie, ale pozwolili mi przeżyć życie tak, jak chciałam – wspominała Karolina Wajda.

Wspomniała również o ostatniej wizycie ojca w dworku w Głuchach. Latem 2016 roku, na kilka miesięcy przed śmiercią, Andrzej Wajda odwiedził ją tam po raz ostatni. Przyznał wtedy, że ogromnie docenia codzienną pracę córki. Powiedział jej też, że „wybrała prawdziwe życie”.

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama