Iga Świątek przerwała kilkudniową ciszę w mediach społecznościowych i podzieliła się z kibicami relacją z rajskich wakacji. Po wymagającym sezonie polska tenisistka wybrała Malediwy, by odpocząć i nabrać sił przed kolejnymi startami. Wśród kadrów z wyjazdu znalazły się zdjęcia w bikini, na których widać jej wyrzeźbiony brzuch, oraz ujęcia z pobytu w oceanie.
- Iga Świątek spędza urlop na Malediwach w towarzystwie bliskich osób, w tym dwóch przyjaciółek
- Uraz odniesiony w Wuhan sprawił, że tenisistka wycofała się z turnieju w Ningbo
- Po raz pierwszy od 2020 roku Polka nie wzięła udziału w turnieju WTA Finals
- W grudniu Świątek planuje wystąpić w Korei Południowej, a w styczniu zagrać w Brisbane
Iga Świątek na Malediwach. Zdjęcia z wakacji i snorkeling
Iga Świątek po kilku dniach wyciszenia w sieci odezwała się do swoich obserwatorów. Jej pobyt w luksusowym kurorcie wcześniej zdradzili azjatyccy fani, którzy spotkali tenisistkę i opublikowali pamiątkowe fotografie. Teraz sama podsumowała wyjazd, pokazując między innymi plażową stylizację, wyrzeźbiony brzuch i kąpiele w oceanie.
Na Malediwach towarzyszyły jej bliskie osoby, w tym dwie przyjaciółki. Czas upływał na czytaniu książek, próbowaniu lokalnej kuchni i podziwianiu zachodów słońca. Było też pływanie, nurkowanie i snorkeling, podczas którego mogła obserwować lokalną faunę. Raszynianka zażartowała nawet ze swoich sportowych nawyków, gdy wykorzystała rakietę tenisową do wyrównania strzechy na dachu domku – najwyraźniej zawodowy instynkt okazał się silniejszy niż chęć całkowitego odstawienia sprzętu na boczny tor. Do fanów zwróciła się z uśmiechem. Przyznała, że wie, jak bardzo za nią tęsknili:
Wiem, wiem… tęskniliście za mną Spokojnie, już nadrabiam zaległości i dzielę się krótką relacją z wakacji
Tenisistka przyznała, że zrobiła sobie przerwę od kortu, choć nie do końca od tenisa. W swoim wpisie opisała, jak wyglądały wolne dni:
Przez ostatnie dni czytałam książki na plaży, podziwiając niesamowite widoki, spotkałam lokalne zwierzęta – także te podwodne – jadłam mnóstwo pysznego jedzenia i oglądałam zapierające dech w piersiach zachody słońca w towarzystwie najlepszych ludzi. Zrobiłam też sobie małą przerwę od tenisa… no, powiedzmy

Kontuzja w Wuhan i koniec sezonu Igi Świątek
Iga Świątek miała za sobą wyjątkowo wymagający okres. W mijającym roku nie zdobyła tytułu wielkoszlemowego, a jej jedynym turniejowym triumfem było zwycięstwo w imprezie WTA 1000 Canadian Open w Toronto. Podczas turnieju w Wuhan doznała kontuzji. Zaledwie kilka dni później tenisistka ogłosiła zakończenie sezonu i wycofała się ze startu w Ningbo. Więcej o tej decyzji pisaliśmy w artykule o zakończeniu sezonu przez Igę Świątek.
Uraz sprawił, że Polka po raz pierwszy od 2020 roku nie wzięła udziału w zamykającym rok turnieju WTA Finals. W październikowym wpisie Świątek przyznała, że po intensywnych miesiącach i latach potrzebuje porządnie odpocząć. Miniony sezon określiła jako jeden z najbardziej wymagających w karierze. Podkreśliła też, że jest dumna z pracy wykonanej wspólnie ze sztabem szkoleniowym.

Kiedy Polka wraca do gry? Plany na Koreę Południową i Brisbane
Iga Świątek, mimo zasłużonego lenistwa pod palmami, nie zamierza jednak zbyt długo próżnować. W grudniu planuje udział w imprezie pokazowej w Korei Południowej. Do końca roku nie przewiduje startów w oficjalnych turniejach.
Sezon zainauguruje na początku stycznia podczas turnieju w Brisbane. Po odpoczynku na Malediwach czekają ją więc kolejne sportowe wyzwania, a na razie w jej wakacyjnej relacji kort zastąpiły plaża, ocean i rakieta przy dachu domku.