Krystyna Przybylska odwiedziła grób córki przed Wszystkimi Świętymi. "Balsam na serce"

Krystyna Przybylska odwiedziła grób córki przed Wszystkimi Świętymi. "Balsam na serce"

Krystyna Przybylska odwiedziła grób córki przed Wszystkimi Świętymi. "Balsam na serce"

archiwalne zdjęcia / fot.AKPA

Krystyna Przybylska tuż przed dniem Wszystkich Świętych odwiedziła grób swojej córki na cmentarzu w Gdyni. Widok, który zastała na miejscu, poruszył ją do głębi. Na mogile uwielbianej artystki pojawiły się liczne nowe znicze oraz świeże kwiaty przyniesione przez wiernych wielbicieli. Wzruszona mama opublikowała w sieci zdjęcie nagrobka, kierując do wszystkich ciepłe podziękowania za niesłabnącą pamięć.

Reklama
W skrócie
  • Krystyna Przybylska podziękowała fanom za „balsam na serce” po wizycie na Oksywiu
  • Fani przynieśli na mogiłę liczne nowe znicze oraz świeże kwiaty
  • Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku w Gdyni po walce z rakiem trzustki
  • Aktorka spoczywa w rodzinnym grobie obok swojego ojca, Bogdana Przybylskiego

Krystyna Przybylska na grobie córki przed Wszystkimi Świętymi

Krystyna Przybylska udała się na cmentarz parafialny przy kościele pw. św. Michała Archanioła na gdyńskim Oksywiu, gdzie spoczywa jej córka. Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych sprawił, że na grobie stanęły liczne światła. Mogiłę ozdobiły świeże wiązanki kwiatów oraz nowe znicze, które upiększyły miejsce spoczynku aktorki. Nad wszystkim góruje charakterystyczny biały krzyż, pod którym od lat gromadzą się ludzie chcący oddać hołd zmarłej gwieździe.

Dla matki zmarłej aktorki ten widok stał się dowodem na to, że pamięć o Ani wciąż trwa w sercach Polaków. Pani Krystyna uwieczniła przystrojony nagrobek i udostępniła kadr w mediach społecznościowych. Do fotografii dołączyła krótkie, poruszające słowa. W nich wyraziła wdzięczność za ten cichy gest pamięci.

Reklama

Taki widok u Ani to dla nas balsam na serce. Dziękujemy.

Facebookkrysia.krysienka.31
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post krysia.krysienka.31 w serwisie Facebook

Walka z chorobą i pożegnanie niezapomnianej aktorki

Anna Przybylska odeszła 5 października 2014 roku w rodzinnym domu w Gdyni-Orłowie, mając zaledwie 35 lat. Przyczyną jej przedwczesnej śmierci był nowotwór trzustki, z którym dzielnie walczyła do samego końca. Wiadomość o odejściu artystki wstrząsnęła całym krajem. Pogrzeb 9 października 2014 roku zgromadził tłumy gdynian i przyjaciół z branży. W okolicach świątyni i na ulicy Świętojańskiej pojawiło się wówczas około czterech tysięcy białych róż. W mieście powiewały flagi z jej portretem i napisem „Jesteś w naszych sercach”.

Gwiazda została pochowana w rodzinnym grobie u boku swojego ojca, Bogdana Przybylskiego. Przez lata obecności na ekranie zaskarbiła sobie ogromną sympatię widzów. Przybylska debiutowała w 1997 roku w filmie „Ciemna strona Wenus” w reżyserii Radosława Piwowarskiego. Ogólnokrajową sławę przyniosła jej rola policjantki Marylki Baki w serialu „Złotopolscy”, w którym grała przez dekadę. W 2013 roku otrzymała tytuł Kobiety Dekady magazynu „Glamour”. Prywatnie tworzyła szczęśliwy dom z Jarosławem Bieniukiem. Para doczekała się trójki dzieci: córki Oliwii oraz synów Szymona i Jana. Niedawno w 12. rocznicę tej bolesnej straty jej najstarsza córka zdecydowała się na wyjątkowo osobisty gest i opublikowała w sieci archiwalne ujęcie.

Reklama

anna przybylska w turbania na głowie zdjęcie archiwalne / fot.AKPA

Reklama

Poruszenie w sieci i pamięć fanów na cmentarzu w Gdyni

Gest Krystyny Przybylskiej wywołał natychmiastową reakcję internautów, którzy pospieszyli z wyrazami wsparcia. Pod opublikowanym zdjęciem pojawiły się wpisy osób, które wciąż nie mogą pogodzić się ze stratą tak ważnej postaci polskiego kina. Fani regularnie odwiedzają gdyńską nekropolię, by zapalić znicz i choć przez chwilę powspominać dawną ulubienicę szklanego ekranu.

Reklama

Jedna z poruszonych internautek wyznała, że minęło wiele lat, a ona wciąż nie może pogodzić się ze stratą. Inny użytkownik dodał w komentarzu kolejny wpis:

Reklama

Minęło tyle lat, a ja nadal nie mogę tego sobie poukładać

Internauta napisał również:

Też byłam i będę jeszcze nie raz, a na codzień modlę się za duszę Ani, choć myślę że od dawna jest już po tej Dobrej Stronie.

Cmentarz na Oksywiu w tym szczególnym okresie po raz kolejny stał się miejscem cichej pamięci. Widok morza płonących zniczy pokazuje, że mimo upływu ponad dekady od odejścia aktorki, jej postać wciąż łączy ludzi w szczerym wzruszeniu.

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama