Magdalena Cielecka opublikowała w mediach społecznościowych poruszające zdjęcie, na którym widać skutki jej wycieńczającej pracy artystycznej. Aktorka, leżąca na leżance z potarganymi włosami i opatrunkiem na ramieniu, poinformowała o nominacji do nagrody Viva! People Power w kategorii „Sukces Roku”. Wyróżnienie otrzymała za spektakl „The Second Woman”, który stał się sensacją Malta Festival w Poznaniu.
- Magdalena Cielecka zdobyła nominację do nagrody Viva! People Power w kategorii „Sukces Roku”
- Wyróżnienie przyznano za spektakl „The Second Woman”. Aktorka przez 24 godziny grała w nim tę samą scenę rozstania ze 100 partnerami
- Aktorka pokazała zdjęcie wykonane przez Adriana Lacha tuż po zakończeniu wyczerpującego performansu
- O statuetkę w tej kategorii Cielecka rywalizuje m.in. z polską siatkówką oraz tenisistką Mają Chwalińską
Wyczerpujący performans Magdaleny Cieleckiej i nominacja do nagrody
Magdalena Cielecka podzieliła się z obserwatorami kadrem, który u wielu osób mógł wywołać chwilowy niepokój. Na fotografii wykonanej przez Adriana Lacha widać ją z rozczochraną fryzurą, odpoczywającą na leżance. Na jej ramieniu znajduje się niewielki opatrunek. Nie był to jednak wynik kłopotów ze zdrowiem, lecz efekt ogromnego wysiłku po zakończeniu artystycznego maratonu. Aktorka połączyła ten widok z radosną wiadomością. Cielecka powalczy o tytuł w kategorii „Sukces Roku” w plebiscycie Viva! People Power.
Sama artystka podeszła do sprawy z dystansem i poczuciem humoru, zwracając uwagę na swoich nietypowych rywali. Obok gwiazdy teatru i kina o statuetkę walczą reprezentanci polskiej siatkówki oraz tenisistka Maja Chwalińska. Cielecka otwarcie poprosiła fanów o wsparcie w plebiscycie.
może na tym zdjęciu mało widać, ale niezmiernie się cieszę, że zostałam nominowana do nagrody Viva.pl People Power w kategorii Sukces Roku za spektakl The Second Woman na Malta Festival zdjęcie po 24-godzinnym performance autorstwa Adrian Lach dumą i ekscytacją napawa mnie fakt, że znalazłam się w kategorii sportowej, a moimi wybitnymi współnominowanymi są @majachwalińska oraz Polska Siatkówka proszę głosować
Biorąc pod uwagę, że gwiazda spędziła na scenie okrągłą dobę bez snu i regeneracji, nominacja w kategorii sportowej wydaje się jedynym logicznym ruchem – w końcu niejeden maratończyk wymiękłby przy setnym rozstaniu przed świtem.

Ekstremalny maraton teatralny w poznańskiej Sali Ziemi
Magdalena Cielecka zaprezentowała polską odsłonę głośnego międzynarodowego przedsięwzięcia „The Second Woman”, stworzonego przez Nat Randall i Annę Breckon. Spektakl odbył się w Sali Ziemi w Poznaniu podczas Malta Festival w czerwcu 2026 roku. Formuła tego teatralnego eksperymentu była bezprecedensowa i niezwykle wymagająca. Cielecka przez pełne 24 godziny powtarzała tę samą kilkuminutową scenę dramatycznego rozstania z setką partnerów.
Zainteresowanie projektem przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów, ponieważ do udziału zgłosiło się aż 705 chętnych. Ostatecznie wybrano 100 osób wyłonionych w otwartym castingu, z którymi aktorka spotykała się na około dziesięć minut. Co istotne, gwiazda nie odbyła z uczestnikami ani jednej wcześniejszej próby, reagując na bieżąco na zupełnie nieprzewidywalne emocje. Mimo ogromnego zmęczenia publiczność obserwowała widowisko z zapartym tchem.
Tu wydarzyło się coś niesamowitego (...). Myślałam, że będzie to doświadczenie z gatunku: „obserwujemy artystkę w jej zmaganiu się z czasem, z fizycznością, z… ze zmęczeniem w kolejnej takiej samej odsłonie sceny". Tymczasem daliśmy wszyscy razem – ja z tą setką osób – naprawdę wspaniały spektakl, jak się okazało, który się chciało oglądać i z którego ludzie nie chcieli wyjść

Intuicja na scenie i dyskrecja w życiu prywatnym
Magdalena Cielecka o kulisach swojej pracy opowiedziała szerzej w programie Mariusza Szczygła „Rozmowy (nie)wygodne”. Artystka przyznała, że jest zodiakalną rybą, dlatego w życiu zawodowym zawsze woli płynąć z prądem i słuchać własnego brzucha niż chłodnych kalkulacji. W rozmowie odniosła się również do wniosków, jakie można wyciągnąć z setek odegranych rozstań. A tak Cielecka wypowiadała się na temat związku z młodszym partnerem.
Ktoś powiedział, że może na podstawie tego (...) [projektu - przyp. red.] ktoś napisze 'poradnik rozstawania'. Myślę, że to jest niemożliwe, tak jak powiedziałam wcześniej, ale jeżeli miałabym się pokusić o jakąś wskazówkę, to trzeba być dla siebie dobrym, a zwłaszcza w momencie rozstania
Publiczne rozkładanie relacji damsko-męskich na czynniki pierwsze tworzy ciekawy kontrast z codziennością gwiazdy. Prywatnie Magdalena Cielecka i jej partner Bartosz Gelner bardzo mocno cenią sobie dyskrecję i unikają opowiadania w mediach o szczegółach swojego związku. Na scenie potrafi jednak pokazać wszystko, a dobowy maraton w Poznaniu jest najlepszym dowodem jej niezłomnego profesjonalizmu.