Aida Kosojan-Przybysz w poście z Tajlandii radzi wykreślić żal z pamięci i nie oddawać mu teraźniejszości

Aida Kosojan-Przybysz w poście z Tajlandii radzi wykreślić żal z pamięci i nie oddawać mu teraźniejszości

Aida Kosojan-Przybysz w poście z Tajlandii radzi wykreślić żal z pamięci i nie oddawać mu teraźniejszości

AKPA

Aida Kosojan-Przybysz, znana wizjonerka i autorka, opublikowała w mediach społecznościowych wymowny wpis o niszczycielskiej sile żalu. Post powstał podczas jej pobytu w Tajlandii. Artystka porównała w nim negatywne emocje do ciężkiej kotwicy, która więzi człowieka w przeszłości.

Reklama
W skrócie
  • Aida Kosojan-Przybysz radzi wykreślić żal ze swojej „książki telefonicznej” i pamięci
  • Wizjonerka porównuje pielęgnowanie urazy do kotwicy, która więzi człowieka w przeszłości
  • Autorka „Potęgi obfitości” zachęca do rozpoczynania dnia od wdzięczności i zaufania do siebie

Aida Kosojan-Przybysz o walce z żalem

Aida podzieliła się swoimi przemyśleniami podczas pobytu w Tajlandii. Przestrzega przed kurczowym trzymaniem się dawnych pretensji. Jej zdaniem pielęgnowanie urazy działa jak kotwica – unieruchamia i trzyma w przeszłości, nie pozwalając ruszyć naprzód.

Wokalistka zilustrowała tę zależność obrazowym porównaniem. Jej słowa przyciągnęły uwagę obserwatorów. Jeśli zastanawialiście się, jak skutecznie uciąć kontakt z trudnymi emocjami, wizjonerka proponuje rozwiązanie prosto ze smartfona. Żal to jedyny telemarketer, którego naprawdę warto zablokować na stałe.

Reklama

Nie zaprzyjaźniaj się z żalem. Nie karm go swoim życiem. Nie oddawaj mu swojego dobrego nastroju. Nie oddawaj mu swojego spokoju. Nie oddawaj mu swojej teraźniejszości. Nie oddawaj mu swojej przyszłości. Bądź poza jego zasięgiem. Nie odbieraj od niego telefonów. Pod żadnym pozorem nie nawiązuj z nim połączenia. Wykreśl go ze swojego życia. Z książki telefonicznej. Ze swojej pamięci.

Wcześniej artystka w nagraniu w samochodzie tłumaczyła, jak radzić sobie w roku lustra, zwracając uwagę na to, że rysujemy świat własnymi emocjami. Teraz przypomina, że oddawanie własnej przyszłości żalowi unieruchamia człowieka w przeszłości.

wizjonerka Aida Na zdj.: Aida Kosojan-Przybysz, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Reklama

Kim jest Aida Kosojan-Przybysz?

Aida Kosojan-Przybysz ma za sobą niezwykle barwną i wielowymiarową drogę życiową. Urodziła się w Batumi w Gruzji, a w jej żyłach płynie ormiańska krew. Do Polski przyjechała z miłości. To właśnie tutaj zbudowała swój dom i zyskała sympatię osób ceniących jej intuicję oraz wrażliwość.

Reklama

Gwiazda funkcjonuje w przestrzeni publicznej jako wizjonerka i osobowość medialna. Jest również wokalistką, kompozytorką, autorką tekstów oraz pisarką. Napisała książkę „Potęga obfitości”, a podczas warsztatów podejmuje tematy intuicji i emocji. Uczy, jak budować zdrową relację z samym sobą i szukać wewnętrznej równowagi.

Reklama

O swoich korzeniach artystka opowiada także w telewizji. W 2026 roku w programie „Dzień Dobry TVN” mówiła o więziach łączących kobiety w jej rodzinie oraz o twórczości muzycznej. Internauci pamiętają też jej przesłanie o biżuterii po przodkach, która według wizjonerki może stanowić tarczę ochronną. Jej codzienne porady dotyczą jednak również prostych spraw.

Reklama

Aida Kosojan Przybysz AKPA

Jak odzyskać wewnętrzny spokój według wizjonerki

Wokalistka podkreśla, że uwolnienie się od dawnych pretensji wymaga cierpliwości. Żal, rozczarowanie i złość są naturalnymi reakcjami na trudne sytuacje. Nie trzeba ich tłumić ani wymuszać na sobie szybkiego wybaczenia. Ważne, by spróbować je zrozumieć i znaleźć sposób na poradzenie sobie z nimi.

Pielęgnowanie urazy i nieustanne wracanie do bolesnych doświadczeń mogą utrudniać odzyskanie wewnętrznego spokoju. Odpuszczanie nie musi oznaczać zapominania o przeszłości. Może być próbą odzyskania równowagi i skupienia się na teraźniejszości.

Nie wstawać rano z żalem w sercu, a nad tym cały czas pracujemy.

Artystka zachęca obserwatorów, by każdy poranek zaczynali od zaufania do siebie i życzliwego spojrzenia na własną osobę. Radzi też pielęgnować wdzięczność i miłość, a dobro przekazywać innym. Całość swojego apelu podsumowała krótkim przesłaniem:

Żyj dobrze. Myśl dobrze. Życz dobrze.

Mrożąca krew w żyłach przepowiednia Krzysztofa Jackowskiego. Spełni się czarny scenariusz... Zobacz galerię!
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama