Klaudia El Dursi opublikowała w mediach społecznościowych wyjątkowe nagranie z okazji pierwszych urodzin swojej córki Carmen. Dumna mama podzieliła się poruszającym filmikiem, który dokumentuje najważniejsze chwile z życia dziewczynki. Jednocześnie w życiu modelki zaszły ogromne zmiany zawodowe, co wiąże się z niemałymi wyzwaniami logistycznymi dla całej jej rodziny.
- Córka Klaudii El Dursi i Jacka Leszczyńskiego, Carmen, obchodziła swoje pierwsze urodziny 28 lipca.
- Gwiazda została nową prowadzącą programu „Top Model”, zastępując w tej roli Michała Piróga.
- Na czas nagrań do telewizyjnego show celebrytka przeprowadziła się z najmłodszą pociechą do Warszawy.
- Partner modelki oraz jej starsi synowie zostali w Bydgoszczy, a na planie w opiece nad córką pomaga zaufana „ciocia”.
Klaudia El Dursi świętuje roczek córki Carmen
W lipcu ubiegłego roku Klaudia El Dursi po raz trzeci została mamą. Wraz ze swoim partnerem, Jackiem Leszczyńskim, powitała na świecie córkę, której nadali imię Carmen. Pierwsze urodziny dziewczynki stały się dla gwiazdy idealnym pretekstem do publicznego wyrażenia wdzięczności i opublikowania niezwykle rozczulającego filmu.
We wtorek, w dniu jej święta, celebrytka z dumą opublikowała nagranie, które zmontowała z ujęć kręconych co miesiąc na domowym łóżku. Taka sentymentalna pamiątka pozwoliła internautom zobaczyć na własne oczy, jak w mgnieniu oka bezbronne maleństwo rośnie i zmienia się na przestrzeni całego pierwszego roku życia.
„Właśnie minął rok, od kiedy nas uszczęśliwiasz. Kiedy wypełniłaś nasz dom spokojem, uważnością i słodkim zapachem mleka. Teraz radość ma inną miarę. To twój dotyk, spojrzenie i główka wtulana w moje ramiona. Wszystkiego najpiękniejszego, Księżniczko. Pierwszy rok za tobą, a przed tobą cały świat” – napisała poruszona Klaudia El Dursi.
Praca na planie Top Model a macierzyństwo
Narodziny małej Carmen to jednak nie jedyna życiowa rewolucja w kalendarzu Klaudii El Dursi. W mediach niezwykle głośno jest ostatnio o sporych roszadach w uwielbianym przez Polaków formacie. Celebrytka niespodziewanie została nową prowadzącą hitowego programu „Top Model”, w którym przejęła wymagającą rolę po samym Michale Pirógu. Nowe prestiżowe wyzwanie zawodowe oznacza dla niej jednak konieczność łączenia pracy na planie z opieką nad niemowlęciem.
Aby logistycznie sprostać tym wszystkim wyśrubowanym obowiązkom, gwiazda odważnie zabrała ze sobą najmłodszą córkę i przeprowadziła się do stolicy. Obie zamieszkały w Warszawie na czas najintensywniejszych nagrań telewizyjnych. W tym samym czasie jej wieloletni partner oraz dwaj starsi synowie zostali w rodzinnym domu w Bydgoszczy. Można się tylko domyślać, że pod nieobecność mamy męska część rodziny przeszła na dietę „pudełkową” (z przewagą pudełek po pizzy), a sortowanie prania zeszło na bardzo daleki plan. Dzielenie życia na dwa miasta to w końcu potężny sprawdzian dla domowej logistyki, a praca na planie to w końcu zajęcie od świtu do nocy.
Kto zatem zajmuje się dziewczynką, gdy znana mama błyszczy przed obiektywami kamer w ostrym świetle reflektorów? Okazuje się, że za kulisami gwarnego planu zdjęciowego stery przejęła niezwykle zaufana osoba. Sama Klaudia pieszczotliwie i z ogromną ulgą nazywa swoją niezastąpioną pomocniczkę po prostu „ciocią”. Dzięki temu gwiazda pracuje spokojnie. Wie, że jej skarb jest w dobrych rękach.