Rozwód Krzysztofa Gojdzia i Marcina Roznowskiego 30 lipca; pełnomocnicy lekarza chcą utajnienia akt sprawy

Rozwód Krzysztofa Gojdzia i Marcina Roznowskiego 30 lipca; pełnomocnicy lekarza chcą utajnienia akt sprawy

Rozwód Krzysztofa Gojdzia i Marcina Roznowskiego 30 lipca; pełnomocnicy lekarza chcą utajnienia akt sprawy

Marcin Roznowski | instagram | AKPA

Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski przygotowują się do batalii na sali sądowej, która ma ruszyć już 30 lipca. Zamiast cichego rozstania zapowiada się jednak potężny skandal z wynajętą ochroną w tle. Według doniesień pełnomocnicy słynnego lekarza gwiazd wnieśli o całkowite wyłączenie jawności sprawy. W sądzie mogą paść poważne oskarżenia dotyczące rzekomych gróźb, stalkingu oraz długów.

Reklama
W skrócie
  • Rozprawa rozwodowa Krzysztofa Gojdzia i Marcina Roznowskiego została oficjalnie wyznaczona na 30 lipca
  • Według relacji Roznowskiego pełnomocnicy lekarza złożyli wniosek o utajnienie akt sprawy oraz obciążenie go kosztami sądowymi
  • Krzysztof Gojdź nazywa swojego partnera byłym asystentem i publicznie zarzuca mu stalking
  • Marcin Roznowski odpiera zarzuty o szantaż i sugeruje, że ochrona lekarza to wynik jego własnych problemów finansowych

Rozprawa rozwodowa skłóconych małżonków

Marcin Roznowski w świetle prawa nadal jest mężem słynnego lekarza, choć ich relacja od pewnego czasu przypomina raczej pole bitwy. Małżonkowie szykują się do rozwodu, a ich ostateczne starcie na sali sądowej zaplanowano na 30 lipca. Zwiastuje to oficjalny koniec głośnego konfliktu, który od miesięcy rozpala emocje w sieci.

W sieci wciąż pojawiają się nowe wieści o przebiegu postępowania. Początkowo wydawało się, że sprawa zakończy się po cichu. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Zamiast dyskretnego rozstania, fani obserwują rozwój wydarzeń, który z każdym dniem nabiera rumieńców.

Reklama

Marcin Roznowski | instagram

Zarzuty o stalking i groźby śmierci

Zaledwie na kilkanaście dni przed wyznaczonym terminem rozprawy sytuacja stała się wyjątkowo napięta. Z relacji Marcina Roznowskiego wynika, że pełnomocnicy Krzysztofa Gojdzia złożyli w sądzie wniosek o wyłączenie jawności sprawy rozwodowej. Dodatkowo mieli zażądać całkowite utajnienia wszelkich akt oraz obciążenia drugiej strony wszystkimi kosztami procesowymi.

Reklama

Jak twierdzi sam mąż celebryty, w oficjalnym wniosku prawników pojawiły się bardzo ciężkie argumenty. Znalazły się tam twierdzenia, według których lekarz miał otrzymywać groźby śmierci oraz padać ofiarą poważnego szantażu. To właśnie te wydarzenia miały skłonić go do zatrudnienia ochrony. Sam lekarz już wcześniej określał swojego partnera mianem stalkera, a w publicznych wypowiedziach nazywał go wyłącznie swoim byłym asystentem.

Reklama

Znajomość z Kardashiankami i długi lekarza gwiazd

Oskarżany mąż celebryty nie pozostaje jednak dłużny i stanowczo odpiera padające zarzuty. Adwersarz lekarza jednoznacznie zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek szantażował swojego męża lub kierował w jego stronę jakiekolwiek groźby karalne. Przedstawił własną, dość zaskakującą teorię na temat stałej obecności ochroniarzy w otoczeniu słynnego lekarza.

Reklama

Według relacji Marcina Roznowskiego, ewentualne zatrudnienie ochrony przez Krzysztofa Gojdzia wcale nie wynika z lęku przed byłem partnerem. Mężczyzna zasugerował wprost, że prawdziwym powodem mogą być po prostu niespłacone długi i narastające problemy finansowe znanego lekarza. Taki obrót spraw rzuca zupełnie nowe światło na dotychczasowy wizerunek ulubieńca polskiego show-biznesu.

Reklama

Krzysztof Gojdź, który latami mamił nas wizją amerykańskiego snu i kawkowania z Paris Hilton, teraz musi zmierzyć się z o wiele mniej prestiżową rzeczywistością. Mąż celebryty podważa również ten aspekt jego publicznego życia. W mediach społecznościowych wprost kwestionuje historie o rzekomych przyjaźniach z Kourtney Kardashian czy Laną Del Rey. Bajka o blichtrze właśnie pryska w oparach sądowych pism i oskarżeń o długi.

Krzysztof Gojdź odsłonił nową twarz za 150 tys. zł. Po liftingu skóra jest napięta jak u niemowlaka
Źródło: instagram.com/drchrisgojdz
Reklama
Reklama