Nie potrafisz powiedzieć fryzjerowi, o jakiej fryzurze marzysz i często wychodzisz niezadowolona z salonu? Zmień to!
Reklama
Jak? To proste! Przynieść do fryzjera zdjęcia z IKF-u, które Ci się podobają. Nie tylko samo uczesanie powinno zainspirować stylistę. Jeśli bohaterka zdjęcia ma gothic make-up i nosi skórę, na pewno nie dla Ciebie romantyczne loczki i styl retro, a jeśli ma na sobie romantyczną koronkową sukienkę, odpuście sobie ostre, geometryczne cięcia. Sprytne, prawda?
Reklama