Dominika Serowska opowiedziała o weselu. Wykwitna impreza bez mielonego i disco polo

Dominika Serowska opowiedziała o weselu. Wykwitna impreza bez mielonego i disco polo

Dominika Serowska opowiedziała o weselu. Wykwitna impreza bez mielonego i disco polo

Dominika Serowska i Marcin Hakiel spodziewają się drugiego dziecka. Dla samej zainteresowanej był to jednak spory szok. Choć znana para wkrótce powita na świecie kolejną pociechę, do ołtarza ewidentnie im nieśpieszno. W lipcu celebrytka zaskoczyła wyznaniem, że ciąża była wpadką, a ona sama wciąż nie jest oficjalnie zaręczona z tancerzem.

Reklama
W skrócie
  • Partnerka tancerza przyznała, że druga ciąża nie była planowana i w pierwszej chwili była dla niej wielkim zaskoczeniem.
  • Celebrytka wyznała, że wbrew medialnym doniesieniom nie jest obecnie zaręczona i nie odczuwa żadnej presji na ślub.
  • Gdyby doszło do sformalizowania związku, wyklucza organizację tradycyjnego wesela z muzyką disco polo oraz menu opartym na kotlecie mielonym.

Druga ciąża Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela. Celebrytka szczerze mówi o zaskoczeniu

Dominika Serowska i Marcin Hakiel wkrótce znów zostaną rodzicami. Choć informacja o tym, że para spodziewa się drugiego dziecka, błyskawicznie obiegła media, radosna nowina była zaskoczeniem nawet dla nich samych. Z perspektywy czasu celebrytka nie ukrywa, że druga ciąża była po prostu wpadką i sporym życiowym przewrotem.

Dominika Serowska przyznała, że starała się ukrywać ciążę tak długo, jak to tylko możliwe, zanim zdecydowała się podzielić radosną nowiną z opinią publiczną. Celebrytka ogłosiła radosną nowinę za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując zdjęcie, na którym widać już wyraźnie zarysowany ciążowy brzuszek.

Reklama

Podczas rozmowy z dziennikiem „Fakt” Dominika Serowska ze sporą dozą szczerości opowiedziała o skrajnych emocjach, jakie towarzyszyły jej po zobaczeniu dwóch kresek na teście ciążowym. O ile dziś z nadzieją patrzy w przyszłość, o tyle początki wcale nie należały do najłatwiejszych. Partnerka popularnego tancerza zachowała pełną powagę, tłumacząc swój pierwszy odruch.

Byliśmy zaskoczeni [drugą ciążą], bo nie planowaliśmy tak szybko ponownie zostać rodzicami. To znaczy, ja nie planowałam, a Marcin… tego nie wiem. Najpierw jest szok, później człowiek oswaja się z tą myślą i zaczyna zadawać sobie różne pytania. Wydaje mi się, że to całkiem naturalna reakcja.

Dominika Serowska na tle miasta prezentuje odsłonięty ciążowy brzuch instagram.com/_de_bonbon_

Reklama

Brak zaręczyn i presja na ślub. Jak wyglądają relacje pary?

Choć w lutym 2024 roku para oficjalnie ogłosiła swoje zaręczyny, Dominika Serowska przyznała niedawno, że obecnie nie jest już zaręczona i wciąż czeka na pierścionek. Mimo rosnącej rodziny celebrytka podchodzi do tematu legalizacji związku z ogromnym dystansem, wyraźnie odcinając się od powszechnych oczekiwań otoczenia.

Reklama

Jak się okazuje, lśniący pierścionek zaręczynowy to na ten moment jedynie medialna fikcja. W wywiadzie udzielonym w formacie „Party u Simony” partnerka Hakiela po raz kolejny to potwierdziła. Przyszła mama zadeklarowała wprost, że nie odczuwa absolutnie żadnej presji na zawarcie związku małżeńskiego.

Reklama

Wygląda na to, że dla ukochanej Marcina Hakiela dokument z urzędu stanu cywilnego nie jest fundamentem szczęścia. Do sytuacji podchodzi z dystansem. Jeśli oświadczyny nadejdą – świetnie, ale ich brak nie spędza jej snu z powiek.

Reklama

dominika serowska w ciąży w czarnym bikini instagram.com/_de_bonbon_

Włoskie wesele i plaża, ale bez tradycji. Dominika Serowska odrzuca disco polo

Choć planowanie wesela nie znajduje się teraz na liście jej priorytetów, Dominika Serowska ma bardzo sprecyzowaną wizję tego, jak jej wielki dzień z pewnością by nie wyglądał. Jeśli kiedykolwiek dojdzie do ceremonii, goście mogą zapomnieć o klasycznej zabawie do białego rana. Tradycyjne przyjęcie w polskim zajeździe, gdzie na stołach króluje rosół i kultowy już kotlet mielony, jest dla niej wizją abstrakcyjną.

Gwiazda wyznała, że absolutnie nie zamierza zakładać na ceremonię klasycznej sukni ślubnej. Co ciekawe, sama rozważała raczej skromną uroczystość w kameralnym gronie, ograniczonym zaledwie do pary oraz dzieci. W tej kwestii zakochani mają jednak nieco inne zdanie – Marcin Hakiel wyrażał chęć zaproszenia na ewentualną imprezę nieco większej liczby osób. Niezależnie od rozmachu, oprawa musi być wyjątkowa, celując w romantyczną, plażową scenerię lub włoski klimat.

Swoje rygorystyczne wymagania celebrytka podsumowała z rozbrajającą wręcz ironią, stanowczo odcinając się od przaśnych polskich standardów. Podczas wywiadu nie pozostawiła złudzeń, co myśli o robieniu imprezy wyłącznie po to, by rodzina mogła najeść się do syta przy hitach z remizy.

Na pewno nie byłoby to typowe polskie wesele. Na pewno nie miałabym takiej klasycznej sukienki. W ogóle ja kiedyś myślałam, że najfajniej by było, gdybyśmy byli tylko we dwójkę, ewentualnie z dziećmi, że tylko taki "nasz" team, z drugiej strony Marcin mówił, że fajnie byłoby, gdyby jednak troszkę więcej było tych osób. Ja sobie to ewentualnie wyobrażałam w jakiejś plażowej scenerii albo włoskiej, na pewno nie jakiś polski zajazd z kotletem mielonym. W ogóle ja uważam, że ludzie, którzy robią śluby, żeby tam się najadła ciocia czy ktoś tam, to jest jakaś abstrakcja. Na pewno coś innego, no nie wyobrażam sobie takiego tradycyjnego, że wiesz, DJ, disco polo, przecież ja bym tam umarła

– zadeklarowała Dominika Serowska.

Odwołali ceremonię na 20 dni przed terminem. Ślubne plany Klaudii Halejcio legły w gruzach
Źródło: instagram.com/klaudiahalejcio
Reklama
Reklama