Katarzyna Sokołowska, która została mamą w wieku 49 lat, właśnie pochwaliła się w sieci wyjątkowym i stylowym kadrem syna. W opinii mediów chłopiec ma już zadatki na modela. Choć gwiazda na ogół rzadko odsłania kulisy prywatności swojej rodziny, tym razem zrobiła drobny wyjątek. Zdjęcie syna Katarzyny Sokołowskiej przyciąga uwagę mediów.
- Czteroletni Ivo Lew na nowym zdjęciu pozuje w długich włosach spiętych w modny koczek
- Chłopiec ma na nosie za duże, czarne okulary przeciwsłoneczne należące do jego mamy
- Sokołowska od urodzenia syna konsekwentnie ukrywa jego twarz na zdjęciach, pokazując chłopca głównie od tyłu
- Gwiazda otwarcie opowiada o późnym macierzyństwie i nie przejmuje się mianem starszej mamy
Stylizacja godna wybiegu. Ivo Lew w stylowym wydaniu
Katarzyna Sokołowska doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę obiektywu, a unikalne poczucie stylu mały Ivo Lew najwyraźniej wyssał z mlekiem matki. Na udostępnionym zdjęciu portretowym szkrab zaprezentował się w niezwykle gustownym wydaniu – z długimi włosami spiętymi w uroczy koczek, który od razu skupia spojrzenia.
Dopełnieniem tej iście gwiazdorskiej stylizacji okazał się jeden, bardzo charakterystyczny rekwizyt. Na nosie czterolatka wylądowały ogromne, czarne okulary mamy. Czy pod okiem gwiazdy rośnie nowa ikona stylu? Biorąc pod uwagę swobodę przed obiektywem i naturalny wdzięk, w opinii mediów chłopiec ma już zadatki na modela.

Katarzyna Sokołowska rzadko pokazuje twarz dziecka w sieci
Chociaż najnowszy kadr synka wywołał zainteresowanie, na instagramowym profilu reżyserki rzadko można uświadczyć tak bezpośrednich publikacji z udziałem pociechy. Gwiazda od samego początku bardzo mocno dba o prywatność chłopca w mediach społecznościowych. Jeśli już decyduje się udostępnić ujęcia z zacisza rodzinnego, to zazwyczaj konsekwentnie ukrywa jego tożsamość. Pokazuje go głównie od tyłu lub z całkowicie zasłoniętą twarzą, nie pozwalając na przekroczenie pewnych granic.
W codziennych, domowych wyzwaniach wychowawczych i zachowaniu zdrowego balansu między show-biznesem a życiem prywatnym niezmiennie wspiera ją ukochany. Gwiazda na każdym kroku może liczyć na pomoc swojego męża, przedsiębiorcy Artura Koziei. Rodzice wspólnie dbają o to, by ich potomek rozwijał się w spokoju, z dala od niepotrzebnego medialnego zgiełku i wścibskich pytań.
Późne macierzyństwo bez tabu. Gwiazda o byciu "starszą mamą"
Temat macierzyństwa reżyserki od długiego czasu bywa obiektem dyskusji. Gwiazda została mamą w 2022 roku, mając wówczas 49 lat. Choć dla wielu osób decyzja o powiększeniu rodziny w tym wieku wciąż bywa pretekstem do wymiany poglądów, sama zainteresowana podchodzi do swojej metryki z ogromnym dystansem. Absolutnie nie traktuje tego w kategoriach społecznego tabu.
Niedawno Katarzyna Sokołowska publicznie odniosła się do kwestii bycia starszym rodzicem na tle innych matek i ojców, wybiegając w przyszłość do naturalnego momentu, gdy jej chłopiec rozpocznie edukację. Jej słowa stanowią najlepsze podsumowanie tego, jak podchodzi do narzucanych schematów.
„Jak Iwo pójdzie do szkoły, to ja będę starszą mamą od innych (…). Ale co to ma za znaczenie?” – wyznała Katarzyna Sokołowska.
Wypowiedź gwiazdy udowadnia, że liczby nie grają roli. Prawdziwe znaczenie ma domowe ciepło i więź, dzięki której mały Ivo wyrasta na pewnego siebie, uśmiechniętego i zjawiskowo ubranego chłopca.