Prowadził program "Hugo" na Polsacie. Dziś Piotr Galus ma ciało jak gladiator

Prowadził program "Hugo" na Polsacie. Dziś Piotr Galus ma ciało jak gladiator

Prowadził program "Hugo" na Polsacie. Dziś Piotr Galus ma ciało jak gladiator

AKPA | instagram.com/formagalusa

Piotr Galus zdobył ogólnopolską sławę jako prowadzący kultowy program "Hugo" na antenie Polsatu. Przez cztery lata codziennie budził dzieci, będąc wtedy szczupłym i niepozornym 22-latkiem. Dziś ma 42 lata i przeszedł ekstremalną metamorfozę. Niegdyś kojarzony głównie z ekranem, teraz jest potężnie umięśnionym trenerem personalnym i radiowcem, który formą zawstydza niejednego dwudziestolatka.

Reklama

Piotr Galus w programie Hugo i studencka rzeczywistość

W czasach popularności formatu Piotr Galus był jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy Polsatu. Jako gospodarz interaktywnego programu zapraszał młodych widzów do sterowania wirtualnym trollem za pomocą klawiatury telefonu stacjonarnego. Telewizyjna kariera na żywo wymagała od niego żelaznej dyscypliny i niemałej logistyki. Prezenter musiał bowiem łączyć codzienne występy przed kamerą ze studiami uniwersyteckimi na kierunku politologia.

Napięty harmonogram wymuszał liczne kompromisy. Dziś Piotr wspomina tamten okres jako czas pełen wyzwań. O swoich edukacyjnych i zawodowych perypetiach z początków kariery opowiadał z dużym rozrzewnieniem, cytowany przez media w wywiadzie wspominkowym.

Reklama

Zdecydowałem się na studia zaoczne. W weekendy zaraz po “Hugo” jechałem na uczelnię. Koledzy ze studiów wiedzieli, że spóźniam się dlatego, że właśnie obudziłem wszystkie dzieci w Polsce. To był szalony czas jak to na studiach. W weekendy mieliśmy programy, w tygodniu często jeździliśmy do różnych miast w Polsce spotykać się z dziećmi. “Hugo” w Polsce był samonakręcającą się maszyną. Program, gry, płyty i teledyski — to było ogromne przedsięwzięcie.

piotr galusu w czarnej bluzie instagram.com/formagalusa

Ekstremalna metamorfoza sylwetki i kariera sportowa

Miliony telewidzów zapamiętały go jako chudego, wiecznie uśmiechniętego młodzieńca w za dużych koszulach. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Praca jako trener personalny i prowadzący fitness wpłynęła na wygląd fizyczny prezentera w sposób absolutnie radykalny. Lata podnoszenia ciężarów ukształtowały jego ciało na nowo, nadając mu atletyczną sylwetkę.

Reklama

Dzisiaj to potężnie zbudowany 42-latek. Prawdopodobnie bez trudu podniósłby jedną ręką stary telewizor kineskopowy, w którym dawniej gościł. O skuteczności jego metod przekonały się gwiazdy z pierwszych stron gazet. Piotr Galus pomagał w budowaniu formy samemu Tomaszowi Kammelowi, z którym później gościł w programie "Pytanie na śniadanie".

Reklama

Swoją zawodową drogę traktuje z niezwykłą konsekwencją. Dawny gospodarz dziecięcego show zamienił telewizyjne studio na matę oraz hantle. O pasji do sportu i budowaniu formy opowiada na swoim profilu w serwisie LinkedIn. To tam zdradził swoje główne motywacje. Co za metamorfoza.

Reklama

Jestem z wykształcenia politologiem, którego porwał sport. Od ponad 10 lat profesjonalnie rozwijam się w tym kierunku, zarażając innych swoją pasją. […] Wychodzę z założenia, że chcąc promować aktywny tryb życia, nie można być tylko teoretykiem. Spełniam się jako instruktor zajęć grupowych i trener osobisty.

Praca w Polskim Radiu i związek z Joanną Jabłczyńską

Sportowa metamorfoza nie oznaczała definitywnego rozbratu z klasycznymi mediami. Od wielu lat głosu Piotra Galusa mogą bez problemu słuchać fani audycji w eterze. Dziennikarz na stałe związał się z Polskim Radiem Czwórka. Przed redakcyjnym mikrofonem opowiada o sporcie oraz bezpiecznym, aktywnym stylu życia. Praca radiowca pozwala mu idealnie łączyć wyuczony telewizyjny warsztat z obecnym, twardym doświadczeniem zebranym na salach treningowych.

Reklama

Epoka największej popularności programu wiązała się również z rosnącym zainteresowaniem prasy kolorowej. W połowie lat 2000. jego życie prywatne trafiło pod lupę paparazzi. Jak rozpisywały się ówczesne media, tworzył on głośny związek partnerski z aktorką Joanną Jabłczyńską. Telewizyjna para chętnie pojawiała się wspólnie na branżowych imprezach. Uczucie ostatecznie nie przetrwało próby czasu, a ten wczesny epizod z początków polskiego show-biznesu pozostaje dziś intrygującą sentymentalną ciekawostką.

Prowadził program "Hugo" na Polsacie. Dziś Piotr Galus ma ciało jak gladiator. Internauci przecierają oczy: "Nie do poznania!" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/formagalusa
Reklama
Reklama