Mikołaj Krawczyk gościł 13 maja w studio „Pytania na śniadanie”, gdzie w rozmowie z Dominiką Matuszak otworzył się na temat mrocznych stron sławy. Aktor, który od lat tworzy szczęśliwy związek z Sylwią Juszczak-Krawczyk, niespodziewanie nawiązał do swoich poprzednich relacji. Gwiazdor wyznał przed kamerami, że w przeszłości doświadczył toksycznej zazdrości, która skutecznie „obcinała mu skrzydła”, co fani odebrali jako uderzenie w jego znane eks.
Mikołaj Krawczyk w "Pytaniu na śniadanie" o trudach pracy aktora
Mikołaj Krawczyk postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat kulisów pracy artystycznej w porannym paśmie telewizyjnym. Według Mikołaja Krawczyka sam talent we współczesnym show-biznesie nie wystarcza i wymaga on od artystów gigantycznej determinacji, podejmowania trafnych wyborów oraz chłodnego myślenia biznesowego. Znany aktor zasugerował, że branża bywa niezwykle brutalna, dlatego odpowiednie wsparcie we własnych czterech kątach jest absolutnie kluczowe dla zachowania równowagi.
Widzowie stacji z pewnością mogli odnieść wrażenie, że to wstęp do głębokiego, merytorycznego wywodu o sztuce. I właśnie w tym momencie gwiazdor postanowił dokonać dość ostrego zwrotu akcji, kierując dyskusję na tory sercowe i wplatając aluzję do toksycznej zazdrości. W końcu nic tak nie ożywia śniadaniowego formatu na żywo, jak odrobina prywatnych resentymentów i pranie brudów podane wprost do porannej kawy.
Paweł Wrzecion/AKPA
Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak wzięli ślub w 2017 roku
43-letni Mikołaj Krawczyk od kilku lat tworzy zgrany duet ze swoją partnerką po fachu, Sylwią Juszczak-Krawczyk. Zakochani wzięli ślub w 2017 roku i od tamtego czasu chętnie dzielą się swoim spokojnym szczęściem z obiektywami aparatów. 13 maja w programie "Pytanie na śniadanie" gwiazdor wprost rozpływał się nad relacją ze swoją obecną ukochaną.
Para nie tylko wspiera się zawodowo, ale też wspólnie wychowuje córkę Konstancję, która przyszła na świat w 2019 roku. Aktorzy wielokrotnie podkreślali, że podstawą ich szczęścia jest sprawiedliwy podział obowiązków domowych.
Aktor podkreślał z dumą, że dogadują się bez słów na każdej możliwej płaszczyźnie, co w środowisku artystycznym ponoć wcale nie jest zjawiskiem powszechnym. Wspólna praca w jednym, bardzo wymagającym zawodzie mogłaby przecież łatwo rodzić niezdrową rywalizację. U nich rzekomo nie ma o tym mowy.
Super jest takie porozumienie aktorsko-partnerskie. Dopingujemy się, cieszymy się wspólnie z sukcesów, afirmujemy je, nawet, jeżeli dotyczy to jednej ze stron
instagram.com/mikolaj_krawczyk_official/
Związki Mikołaja Krawczyka. Z kim spotykał się w przeszłości?
Mikołaj Krawczyk przed odnalezieniem stabilizacji i upragnionego spokoju u boku obecnej żony, zapisał na swoim koncie kilka bardzo głośnych, medialnych relacji. Przypomnijmy, że w przeszłości aktor był związany z Karoliną Malinowską, Anetą Zając oraz Agnieszką Włodarczyk. Jego zawirowania życiowe, rozstania w cieniu plotek i nagłe zmiany partnerek przez lata regularnie lądowały na pierwszych stronach kolorowych magazynów.
Biorąc pod uwagę tę bogatą historię miłosną, jego kolejne słowa wypowiedziane w śniadaniówce musiały wywołać na kanapach spore poruszenie. Aktor postanowił mianowicie podkreślić, jak wielką ulgą jest dla niego ostateczny brak toksycznych zachowań, dość celnie uderzając w swoje eks.
Mamy coś, co jest bardzo cenne, a co nie jest oczywiste – nie zazdrościmy sobie. Zazdrość w związku bardzo obcina skrzydła. Doświadczyłem tego i to nie jest fajne. Tu jest super
Ciekawe, która z dawnych miłości aktora poczuła się wywołana do tablicy po tych uszczypliwych uwagach. Zapewne z samego rana niejednej z nich o mało co nie wypadła z ręki filiżanka z herbatą, gdy usłyszała z ekranu telewizora rewelacje na temat "obcinania skrzydeł". W polskim show-biznesie przeszłość zdecydowanie lubi o sobie przypominać w najmniej oczekiwanych momentach.