Przez długie miesiące ukrywała go przed światem, dawkując informacje o swoim nowym życiu uczuciowym. Teraz Anna Wendzikowska pokazała wszystko jak na dłoni. Dziennikarka opublikowała kadr z namiętnego pocałunku i w końcu zaprezentowała wizerunek przyszłego męża. Zobaczcie, dlaczego fani są wniebowzięci i co dalej z jej wymarzonym ślubem!
Anna Wendzikowska w Rwandzie. Narzeczony zafundował jej "prywatną wyspę"
Była gwiazda programu Dzień Dobry TVN wypoczywa obecnie w egzotycznej Rwandzie. To właśnie stamtąd zrzuciła na swoich obserwatorów prawdziwą bombę. Hasło Anna Wendzikowska narzeczony od miesięcy rozgrzewało wyobraźnię internautów, a teraz para w końcu przestała się ukrywać. Dziennikarka po raz pierwszy udostępniła w mediach społecznościowych ujęcie, na którym wyraźnie widać twarz jej ukochanego.
W sieci od razu zawrzało. Internauci, którzy z zapartym tchem czekali na ujawnienie tożsamości tajemniczego mężczyzny, nie kryją ekscytacji. Fani natychmiast wychwycili jeden szczegół ze zdjęcia na tle afrykańskiej natury. Poszło o wymowny podpis z małej, urokliwej wysepki.
Okazuje się, że przyszły mąż potrafi spełniać zachcianki ukochanej w iście ekspresowym tempie. Dziennikarka zdradziła kulisy powstania fotografii.
Z serii drogi przyszły mężu, marzy mi się prywatna wyspa. On: Mówisz i masz
Komentarze kipią od pozytywnych opinii. Obserwatorzy są zachwyceni faktem, że po wielu zawirowaniach celebrytka znalazła mężczyznę, który traktuje jej prośby tak dosłownie.

Ślub Anny Wendzikowskiej. Kiedy gwiazda stanie na ślubnym kobiercu?
Kiedy na początku roku celebrytka oficjalnie poinformowała o zaręczynach, stało się jasne, że nie zamierza długo czekać ze sformalizowaniem związku. Przygotowania ruszyły z kopyta. W marcu Anna Wendzikowska odwiedziła warszawski salon, za który odpowiada znany projektant Robert Czerwik. Właśnie tam odbywały się intensywne przymiarki, a docelowa suknia ślubna z pewnością będzie olśniewająca.
Sama zainteresowana nie owija w bawełnę i chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami. Wiadomo już, że uroczysta ceremonia ma się odbyć poza granicami Polski. Dziennikarka zapytana przez jeden z portali o dokładną datę ceremonii, absolutnie nie gryzła się w język. Wyznała wprost, co sądzi o wieloletnim czekaniu na ślub.
Nie mogę powiedzieć (czy jest data - przyp. red.), ale myślę, że w tym wieku to już ludzie się nie zaręczają po to, żeby być narzeczonymi na zawsze. Tyle mogę powiedzieć na ten temat

Anna Wendzikowska i jej partnerzy. Christopher Combe, Patryk Ignaczak i Jan Bazyl to przeszłość?
Przeszłość uczuciowa polskiej gwiazdy to gotowy materiał na filmowy scenariusz. W latach 2007-2010 jej mężem był Christopher Combe. Potem celebrytka była zaręczona z muzykiem Patrykiem Ignaczakiem, z którym doczekała się córki Kornelii. Z kolei z trzyletniej relacji z przedsiębiorcą Janem Bazylem pochodzi jej druga pociecha, Antonina.
Dzisiaj wszystkie dawne niepowodzenia to już wyłącznie pieśń przeszłości. Nowy wybranek zdał najważniejszy test i poznał już obie córki dziennikarki, co odegrało kluczową rolę przed zaręczynami. Choć internauci domagają się kolejnych szczegółów, Anna Wendzikowska studzi emocje dotyczące samej skali zbliżającego się wydarzenia. Mając w pamięci swoje poprzednie wejście w związek małżeński, tym razem stawia na zupełnie inny klimat.
Nie wiem, czy to będzie wielka i huczna impreza, ale jest taki plan. Ja miałam już w życiu jedno wesele i ono było wielkie. Teraz mam poczucie, że chciałabym to zrobić na swoich warunkach, w gronie osób, z którymi jestem naprawdę blisko
Wygląda na to, że tym razem gwiazda chce po prostu cieszyć się chwilą bez zbędnego przepychu. Fani z pewnością nie mogą się już doczekać pierwszych zdjęć prosto z intymnej ceremonii!