Warszawa zapłonęła! Premiera drugiego numeru "GQ Poland" to nie tylko święto mody, ale przede wszystkim pokaz siły polskich celebrytów. Od luksusowej Omeny Mensah, przez sensacyjną metamorfozę Doroty Naruszewicz, aż po odważny streetwear Bagiego – to był wieczór, o którym będzie się mówić tygodniami.
Tłum gwiazd na czerwonym dywanie podczas premiery GQ Poland
Na czele tego stylowego zamieszania stanął nie kto inny jak Olivier Janiak. Redaktor naczelny "GQ Poland" doskonale wie, jak zagrać konwencją – postawił na klasykę w nowoczesnym wydaniu, prezentując się w idealnie skrojonym, prążkowanym garniturze. To właśnie detale tworzą męską elegancję, a Janiak jest w tej dziedzinie niekwestionowanym mistrzem.
Jednak to Omenaa Mensah sprawiła, że flesze aparatów rozbłysły ze zdwojoną siłą. Gwiazda zdecydowała się na nieoczywiste połączenie, narzucając oliwkową marynarkę na czarną, transparentną kreację. Tak odważnie dawno nie było.

Królowa zaskoczenia i polska Jennifer Aniston
Największą sensacją wieczoru była jednak obecność osoby, która na czerwonych dywanach bywa niezwykle rzadko. Dorota Naruszewicz, kojarzona przez lata z rolą Beaty Chojnickiej w „Klanie”, udowodniła, że czas działa na jej korzyść. Aktorka wyglądała obłędnie w luźnych spodniach i czarnej marynarce, ale to jeden detal "robił" całą stylizację – rękawy wykończone drapieżną panterką.
To właśnie ten look sprawił, że szeptom nie było końca, a fani zaczęli porównywać ją do... Jennifer Aniston. Trudno się z tym nie zgodzić – ten sam promienny uśmiech, nienaganna fryzura i naturalny wdzięk sprawiły, że "polska Jennifer Aniston" bezapelacyjnie skradła show, zostawiając młodsze koleżanki w tyle.
Taniec z gwiazdami na okładce
Premiera "GQ" to także ukłon w stronę młodego pokolenia i internetowych fenomenów. Mikołaj "Bagi" Bagiński, który wraz z ekipą DRE$$CODE trafił na jedną z okładek, wniósł na salony powiew świeżości. Wygodny dres i luz to jego znaki rozpoznawcze. Jednak najbardziej wzruszającym momentem wieczoru nie były modowe popisy, a relacja Bagiego z siostrą. Matylda Bagińska, która skradła serca widzów w "Tańcu z Gwiazdami", nie odstępowała brata na krok. Ich czułe uściski i wspólne pozowanie rozczuliłyby nawet najtwardsze serce.
Tuż obok błyszczała Magdalena Tarnowska. Tancerka postawiła na odważny look w stylu "tomboy". Połyskująca koszula zestawiona z krawatem i obszernymi spodniami to strzał w dziesiątkę – Magda wyglądała zadziornie i intrygująco, idealnie wpisując się w męski charakter magazynu.
Równie odważnie zaprezentowała się Misheel Jargalsaikhan. Jej satynowa marynarka w odcieniu ciepłego brązu pełniła rolę mini-sukienki, co w połączeniu z głębokim dekoltem dało efekt piorunujący – zmysłowo, ale z klasą.