Wiosenna ramówka Polsatu to zazwyczaj rewia mody, ale podczas czwartkowego wieczoru Magdalena Narożna nie brała jeńców. Liderka zespołu Piękni i Młodzi zaryzykowała totalny błysk i wygrała, zostawiając konkurencję daleko w tyle. To nie było zwykłe wyjście na ściankę – to była demonstracja siły, pewności siebie i... bardzo zgrabnych nóg.
Magdalena Narożna rozgrzała atmosferę do czerwoności. Nogi do nieba i styl pin-up
Na czerwonym dywanie roiło się od gwiazd – gdzieś w tle mignęła błękitna sukienka Anety Zając czy poprawny, bordowy garnitur Katarzyny Cichopek. Ale umówmy się – tego wieczoru liczyła się tylko ona. Podczas gdy Warszawa drżała z mrozu, Magdalena Narożna postanowiła rozgrzać atmosferę do czerwoności. Wokalistka postawiła na ultrakrótką, cekinową mini w stylu pin-up, która więcej odsłaniała, niż zakrywała.
Efekt? Nogi do nieba, które stały się głównym punktem programu. Magdalena Narożna zagrała va banque, decydując się na look, który krzyczał: "patrzcie na mnie". Fryzura w stylu retro i mocny makijaż dopełniły całości, tworząc wizerunek drapieżnej diwy, która doskonale wie, jak skupić na sobie wzrok wszystkich fotoreporterów.

Futerko poszło w odstawkę. To był prawdziwy performance
Choć na ramionach miała stylowe, dopasowane kolorystycznie futerko, to służyło ono tylko jako rekwizyt do wielkiego wejścia. W blasku fleszy okrycie szybko poszło w odstawkę – zrzucenie go było swoistym performance'em dla zgromadzonych mediów. Nawet najdroższe futro nie było w stanie ukryć tego, co Magdalena Narożna chciała pokazać światu.
U jej boku dumnie kroczył ukochany partner, Krzysztof. Nie był tam tylko dodatkiem do błyszczącej kreacji – widać było, że jest jej największym fanem i solidnym oparciem. Para wymieniała porozumiewawcze spojrzenia, a Krzysztof wyraźnie pękał z dumy, asystując swojej "cekinowej" ukochanej w tym medialnym zamieszaniu.
Miszczak obiecuje emocje, ale to Narożna je dostarczyła
W kuluarach szeptano o ujawnionej liście uczestników "Tańca z gwiazdami", na której znaleźli się m.in. Sebastian Fabijański, Natalia 'Natsu' Karczmarczyk czy Magdalena Boczarska. Jednak patrząc na stylizację wokalistki, można odnieść wrażenie, że Magdalena Narożna przyćmiła potencjalnych pretendentów do Kryształowej Kuli, jeszcze zanim weszli na parkiet. Atmosferę podgrzewał też dyrektor programowy, Edward Miszczak, zapowiadając nowości:
Chcemy przyzwyczaić naszych widzów do tego, że codziennie wieczorem w Polsacie dostają najlepszy miks programów (...) dostarczają emocji, wiedzy i rozrywki. (...) Od marca po 'Farmie' będziemy prezentować nowości naszej wiosennej ramówki.
Patrząc na Magdę, o brak emocji i rozrywki martwić się nie musimy. A jak Wam podoba się ta odważna stylizacja? Czy Magdalena Narożna nie przesadziła z krótkością sukienki przy takim mrozie, czy może to strzał w dziesiątkę?