Zamiast drinków z palemką – gips i szpitalne kule. Katarzyna Burzyńska, gwiazda "Pytania na śniadanie", zaliczyła finał urlopu, o jakim nikomu się nie śniło. Rajskie kadry zastąpił wózek inwalidzki, a internet huczy od spekulacji. To miała być spektakularna ucieczka od zimy, a skończyło się na spektakularnej wpadce.
Dramatyczny finał urlopu. Katarzyna Burzyńska wylądowała na wózku inwalidzkim
Słońce, piramidy i nagle... trzask. Katarzyna Burzyńska z rajskich wakacji wróciła w sposób, którego nie życzy się nawet największemu wrogowi. Choć dziennikarka nie oznaczyła lokalizacji, internetowi detektywi szybko wypatrzyli w tle hieroglify – wszystko wskazuje więc na to, że wakacje gwiazdy w Egipcie zakończyły się wizytą na ostrym dyżurze.
Niestety, zamiast pamiątkowych magnesów na lodówkę, prezenterka przywiezie do Polski solidny gips na prawej nodze.

Zdjęcie, na którym dziennikarka bezradnie siedzi na wózku inwalidzkim, zelektryzowało jej obserwatorów. Widok jest o tyle szokujący, że Burzyńska kojarzona jest z niespożytą energią. Sama zainteresowana podsumowała ten pechowy obrót spraw z typowym dla siebie, gorzkim dystansem, sugerując, że urlop był intensywny aż do bólu.
Spektakularne ferie w słońcu! I ich spektakularny finał.

Reakcja fanów i wsparcie bliskich. „Szybciutko się składaj”
Widok unieruchomionej dziennikarki wywołał w sieci prawdziwe poruszenie. Obserwatorzy natychmiast ruszyli z wirtualnym wsparciem, stając się niemal współuczestnikami tego urlopowego dramatu.
O mamo! Zdrowia!
– to tylko wierzchołek góry lodowej komentarzy, które zalewają profil prezenterki. Kontuzja gwiazdy stała się tematem numer jeden, a fani prześcigają się w dobrych radach i życzeniach szybkiego powrotu do formy.
Na szczęście Burzyńska ma przy sobie najlepszą ekipę ratunkową. Na zdjęciach widać, że córka Józefina dzielnie trzyma kule, stając się prawą ręką (i nogą) mamy w tych trudnych chwilach.