Monika Ordowska nie traci czasu na nudę. Prywatne odrzutowce, życie u boku amerykańskiego bogacza i wieczne wakacje – tak dziś wygląda codzienność celebrytki, która lata temu była bohaterką "dramy stulecia". Podczas gdy inni wciąż żyją przeszłością, ona skutecznie zamieniła polskie skandale na luksusowe rezydencje z basenem. Teraz znów o sobie przypomina, serwując fanom gorące kadry z raju.
Monika Ordowska drażni luksusem na Hawajach
Podczas gdy w Polsce pogoda nie rozpieszcza, Monika Ordowska znów drażni fanów niewyobrażalnym luksusem. Celebrytka właśnie zameldowała się na Hawajach, gdzie korzysta z uroków życia u boku swojego partnera, Kevina Ruudena. To właśnie dzięki relacji z amerykańskim bogaczem, modelka może cieszyć się życiem, o jakim wielu tylko śni.
Na jej profilu zaroiło się od zdjęć z bajkowych bungalowów na wodzie i kadrów z dzikimi żółwiami morskimi. Jednak to sama Monika w skąpym bikini przyciąga największą uwagę, udowadniając, że czas jest dla niej wyjątkowo łaskawy. Podróże prywatnymi odrzutowcami i ekskluzywne kurorty stały się jej chlebem powszednim, a obecne wakacje gwiazd to tylko kolejny przystanek w jej luksusowej codzienności.

Córka Amelia dorasta na oczach całego świata
Tym razem show skradła jednak nie tylko perfekcyjna figura mamy, ale jej 13-letnia córka. Amelia Ordowska dorasta na oczach całego świata i z każdym rokiem coraz bardziej przypomina sławną rodzicielkę. Jeszcze niedawno serwisy plotkarskie, takie jak Pudelek, rozpisywały się o jej narodzinach w cieniu skandalu, a dziś to już pewna siebie nastolatka.
Patrząc na ich wspólne zdjęcia z plaży, trudno oprzeć się wrażeniu, że genów po prostu nie da się oszukać. Amelia to dosłownie "wykapana mama" – te same rysy, ten sam uśmiech i swoboda przed obiektywem. Córka gwiazdy wyrasta na prawdziwą piękność, a fani w komentarzach nie mogą wyjść z podziwu, jak szybko "ta mała dziewczynka" zamieniła się w młodą kobietę. Czas leci nieubłaganie, a Amelia wkrótce może stać się nową gwiazdą mediów społecznościowych.
Test DNA, który zmienił wszystko. Skandal zniszczył aktora
Zanim jednak nastały czasy "american dream", Monika Ordowska była bohaterką skandalu, który wstrząsnął polskim show-biznesem. Związek z Piotrem Zeltem zakończył się w atmosferze wielkiego dramatu, który na długo zniszczył życie prywatne aktora. Gdy prawda wyszła na jaw, okazało się, że Zelt wychowywał nie swoje dziecko, co potwierdził dopiero test na ojcostwo.
Druzgocąca diagnoza relacji i publiczne upokorzenie wpędziły aktora w ciężką depresję. Piotr Zelt po latach, z goryczą, ale i szczerością, opowiedział o kulisach tamtych wydarzeń, nie gryząc się w język:
"Wspomniana młoda osoba zostawiła swojego poprzedniego partnera i związała się ze mną. Po jakimś czasie, kiedy się urodziło dziecko, dowiedziałem się, że ten były partner opowiada tu i ówdzie, że to on jest ojcem. I stąd to się wzięło, że postanowiłem sprawdzić. Ta historia z lekarzami to było wymyślone"
Dziś, patrząc na słoneczne kadry z Hawajów, wydaje się, że tamta afera to już prehistoria. Czy rosnąca jak na drożdżach Amelia pójdzie w ślady mamy i również podbije świat show-biznesu?