To koniec pewnej epoki w polskim show-biznesie, a widzowie TVP2 muszą przygotować się na prawdziwą rewolucję. Po wielu latach dominacji i kształtowania młodych talentów, legendarne fotele jurorskie opuszczają weterani formatu. Tomson i Baron znikają z obsady, a produkcja postawiła na muzycznego wizjonera. Następca Barona to postać, którą fani doskonale kojarzą z list przebojów, choć do tej pory częściej stał w cieniu wielkich gwiazd.
Koniec epoki w "The Voice Kids". Tomson i Baron żegnają się z programem
Trudno wyobrazić sobie "The Voice" bez energii chłopaków z Afromental. Tomson i Baron (oficjalnie wciąż związani z dorosłą wersją "The Voice of Poland") żegnają się z wersją dziecięcą po raz pierwszy od premiery formatu w 2018 roku.
Przez lata byli gwarancją świetnej zabawy i profesjonalizmu, jednak stacja zdecydowała się na odważne odświeżenie składu. Informacja o tym, że duet znika z The Voice Kids, wstrząsnęła wiernymi fanami, którzy nie wyobrażali sobie show bez ich udziału.
Podczas gdy fani opłakują zmiany w składzie, życie prywatne Barona również wywróciło się do góry nogami. Pod koniec 2025 roku media obiegła informacja, że Aleksander Baron i Sandra Kubicka rozstali się definitywnie. Para, która wspólnie wychowuje syna o imieniu Leonard, zakończyła swoją relację w atmosferze medialnego szumu, po czym modelka wyjechała do Dubaju.

To on zastąpił Barona. Kim jest Tribbs?
Puste miejsce po charyzmatycznym jurorze musiało zostać błyskawicznie zapełnione. To nazwisko elektryzuje branżę. Nowym trenerem w dziewiątej edycji show został Mikołaj Trybulec, szerzej znany jako Tribbs. To on jest "następcą", który ma wnieść do programu powiew świeżości i nowoczesne spojrzenie na produkcję muzyczną.
Tribbs to nie jest przypadkowa twarz z castingu, ale jeden z najzdolniejszych producentów w kraju. Choć masowa publiczność kojarzy go głównie z radiowych hitów, w branży uchodzi za cudowne dziecko konsolety, współpracujące z takimi gigantami światowej muzyki jak Alan Walker czy Meghan Trainor.