Dominika Chorosińska zapytała w sieci, czy internauci wspierają WOŚP, czy Caritas; wpis wywołał krytykę

Dominika Chorosińska zapytała w sieci, czy internauci wspierają WOŚP, czy Caritas; wpis wywołał krytykę

Dominika Chorosińska zapytała w sieci, czy internauci wspierają WOŚP, czy Caritas; wpis wywołał krytykę

facebook.com/dominika.figurska; AKPA

Dominika Chorosińska — polityczka związana z Prawem i Sprawiedliwością — wybrała sobie specyficzny moment na internetowe dywagacje. Gdy miliony Polaków szykują portfele, by wesprzeć chore dzieci, ona postanowiła wbić polityczną szpilę w samo serce charytatywnego zrywu. Wystarczyło jedno, z pozoru niewinne pytanie, by w sieci rozpętało się piekło. Zamiast świątecznej atmosfery, mamy więc kolejną wojnę polsko-polską, a internauci nie zostawili na byłej minister suchej nitki.

Reklama

Dominika Chorosińska pyta o WOŚP i Caritas. W sieci zawrzało

To nie był przypadkowy sondaż z nudów. W samym środku gorączki przygotowań do finału, Dominika Chorosińska rzuciła w eter pytanie, które zadziałało jak zapalnik: kogo wspieracie — WOŚP czy Caritas?

To klasyczne "wywoływanie wilka z lasu". Zestawienie fundacji, której twarzą jest Jerzy Owsiak, z organizacją kościelną, w polskiej debacie publicznej od dawna nie jest pytaniem o dobroczynność. To polityczny test lojalności.

Reklama

Posłanka doskonale wiedziała, w które struny uderzyć. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku dostarcza sprzęt medyczny w szpitalach, ale dla prawej strony sceny politycznej wciąż pozostaje solą w oku. Chorosińska swoim wpisem przywołała demony przeszłości, odwołując się do argumentów krytyków, którzy regularnie podnoszą kwestie finansów fundacji i stylu bycia Owsiaka. Czy jednak tydzień przed finałem to dobry czas na takie rozważania?

FacebookchorosinskaPL
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post chorosinskaPL w serwisie Facebook

Internauci bez litości dla posłanki. "Każdy wspiera, kogo chce"

Sekcja komentarzy zapłonęła w mgnieniu oka. Użytkownicy zarzucili posłance, że w czasie, gdy liczy się wsparcie fundacji i zwykła ludzka życzliwość, ona zajmuje się budowaniem podziałów. Jedno słowo powtarzało się najczęściej — internauci wyczuli w pytaniu celową prowokację.

I po co to szczucie?

Oberwało się jednak nie tylko samej Chorosińskiej, ale i całej klasie politycznej. Jeden z komentujących celnie wypunktował, że gdyby system ochrony zdrowia — za który odpowiadają politycy — działał sprawnie, zbiórki nie byłyby sprawą życia i śmierci.

Reklama

A Pani poseł wie, że Polacy płacą składkę zdrowotną. Wiec powinniście wy posłowie zapewnić to co Pan Owsiak kupuje.

Mimo prób narzucenia narracji "my kontra oni", głos rozsądku wciąż jest słyszalny. Polacy mają dość bycia pionkami w partyjnych rozgrywkach i licytowania się na to, czyje pomaganie jest "lepsze".

Reklama

Każdy wspiera, kogo chce i tyle w temacie.

Pojawiły się też głosy, które całkowicie odrzucają ten sztuczny podział, udowadniając, że można mieć serce po obu stronach.

Reklama

A ja WOŚP i Caritas i czuję się z tym dobrze.

Niektórzy zaś wolą omijać wielkie molochy, niezależnie od ich politycznych konotacji, wybierając pomoc bezpośrednią.

Reklama

Ja daję bezpośrednio na dziecko, które potrzebuję pomocy.

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama