Aleksander Milwiw-Baron nie spędził świąt z synem Leosiem. Muzyk pisze o „tygodniu pełnym tęsknoty”

Aleksander Milwiw-Baron nie spędził świąt z synem Leosiem. Muzyk pisze o „tygodniu pełnym tęsknoty”

Aleksander Milwiw-Baron nie spędził świąt z synem Leosiem. Muzyk pisze o „tygodniu pełnym tęsknoty”

Święta Bożego Narodzenia to czas, który gwiazdy zazwyczaj wykorzystują do chwalenia się rodzinną sielanką, jednak w tym roku u Aleksandra Milwiw-Barona zapanowała wymowna cisza. W sieci huczało od plotek, gdy u boku Sandry Kubickiej i małego Leosia zabrakło ojca dziecka. Fani zamarli z niepokoju, widząc samotne relacje modelki, a brak muzyka przy wigilijnym stole wywołał lawinę domysłów. Teraz juror "The Voice of Poland" w końcu zabrał głos.

Reklama

Baron zniknął w święta. Czujni fani natychmiast wszczęli dochodzenie

Instagramowe profile celebrytów zalała fala idealnych zdjęć przy choince, ale na profilu Sandry Kubickiej jeden szczegół był aż nadto widoczny. Brakowało tam Aleksandra Milwiwa-Barona. Jego nieobecność była uderzająca i wymowna, zwłaszcza że dla wielu obserwatorów oczywistym wydawało się, że dzieci gwiazd powinny spędzać ten magiczny czas w towarzystwie obojga rodziców.

W komentarzach natychmiast zawrzało. Czujni fani natychmiast wszczęli dochodzenie, zasypując profile byłych partnerów pytaniami o to, gdzie podział się muzyk zespołu Afromental. Przez kilka dni w sieci panowała cisza, która tylko podsycała spekulacje o relacjach eks-małżonków.

Reklama

Wielu obawiało się, że rozstanie Sandry Kubickiej i Barona jest bardziej burzliwe, niż deklarowali, a ofiarą tej sytuacji padły świąteczne plany.

Baron z synem instagram.com/alekbaron

Reklama

"Tydzień pełen tęsknoty". Muzyk ujawnia dramatyczny powód rozłąki

Napięcie sięgnęło zenitu, aż w końcu Baron postanowił ukrócić domysły i opublikował w sieci chwytające za serce nagranie. Widzimy na nim muzyka i jego pociechę podczas beztroskich harców na zjeżdżalni. To właśnie pod tym wideo gwiazdor wyjaśnił, dlaczego Baron nie spędził świąt z synem. Okazało się, że za rozłąką stał stan wyższej konieczności, a ostatnie dni były dla niego tygodniem pełnym tęsknoty.

Reklama

Baron z synem instagram.com/alekbaron

Reklama

Juror The Voice of Poland wyznał, że powodem dramatycznej nieobecności był nagły stan zdrowia Leosia, który uniemożliwił zabranie malca w daleką podróż do rodziny we Wrocławiu.

Reklama

To było dla mnie bardzo trudne nie widzieć się z moim synkiem przez 7 dni. Nie dane nam było spędzić razem świąt w tym roku, bo przez stan zdrowia Leosia nie mogłem go zabrać ze sobą do mojej rodziny we Wrocławiu... Na szczęście już wróciłem i nadrabiamy od rana we dwóch zaległości - w obecności, uważności, radości i miłości.

Źródło: instagram.com/alekbaron
Reklama
Reklama