Dorota Wellman bez litości dla Szymona Hołowni. "Nadzieje rozpłynęły się jak lody waniliowe"

Dorota Wellman bez litości dla Szymona Hołowni. "Nadzieje rozpłynęły się jak lody waniliowe"

Dorota Wellman bez litości dla Szymona Hołowni. "Nadzieje rozpłynęły się jak lody waniliowe"

AKPA

Przez lata mijali się na korytarzach TVN. Byli filarami tej samej stacji, niemal rodziną. Ale sentymenty właśnie się skończyły. Dorota Wellman w najnowszym wywiadzie wjeżdża w świat wielkiej polityki z impetem tarana, nie zostawiając na byłym Marszałku Sejmu suchej nitki. To już nie jest koleżeńska krytyka. To brutalne rozliczenie z dawnym znajomym z pracy.

Reklama

"Zamaskowany konserwatysta" i koniec złudzeń

Wielu pamięta Szymona Hołownię jako uśmiechniętego prowadzącego "Mam Talent!". Jednak dla Doroty Wellman ta telewizyjna maska nigdy nie była szczelna. W podcaście WojewódzkiKędzierski dziennikarka nie gryzła się w język, przyznając wprost, że od początku wiedziała, z kim ma do czynienia. Kiedy Kuba Wojewódzki rzucił hasło o "zasadach na miarę potrzeb", Wellman natychmiast to podchwyciła.

Rozczarowanie w jej głosie było niemal namacalne. Gwiazda "Dzień Dobry TVN" nie bawiła się w dyplomację, punktując brak kręgosłupa u byłego redakcyjnego kolegi.

Reklama

To, że jest zamaskowanym konserwatystą, wiedziałam od początku. Natomiast to, że będzie zachowywał się tak, jak się zachowuje w tej chwili albo jak zachowywał się do tej pory, no, to jest ogromny dla mnie zawód, bo zasady należy mieć. A tu widać, że ani zasad... nie wiadomo właściwie, po co to było.

Dorota Wellman w różu na ściance pozuje z Marcinem Prokopem Pawel Wodzynski/East News

Gorzka metafora. "Lody waniliowe" się roztopiły

Wellman poszła o krok dalej, diagnozując obecną kondycję Szymona Hołowni jako Wicemarszałka a wcześniej - Marszałka Sejmu. Jej diagnoza jest bolesna, bo uderza w to, co polityk próbował budować najmocniej – w wiarygodność i nową jakość. Dziennikarka użyła metafory, która z pewnością przejdzie do historii polskiego show-biznesu politycznego.

Reklama

Wszystkie obietnice i oczekiwania, jakie społeczeństwo (i ona sama) pokładało w "nowym Sejmie", zderzyły się z rzeczywistością. Werdykt Wellman jest miażdżący.

Reklama

Postępowanie, które budziło naszą nadzieję na początku, kiedy został wybrany marszałkiem Sejmu i myśleliśmy, że ten Sejm będzie trochę inaczej wyglądał, w nim pokładane były nadzieje, niezależnie od sympatii czy ich braku, rozpłynęły się jak lody waniliowe.

Ale to był dopiero początek politycznych uprzejmości, bo w studiu nie była sama.

Reklama

Szymon Hołownia w czasie konferencji prasowej instagram.com/szymon.holownia

Reklama

Obrona "gniazda" kontra polityczna dżungla

W rozmowie towarzyszył jej syn, Jakub Wellman, z którym dziennikarka prowadzi podcast "WELLcome w popkulturze". To rzadki obrazek – matka i syn ramię w ramię. Co ciekawe, Wellman pokazała w wywiadzie dwie twarze. Dla swoich obecnych kolegów z redakcji, jak Krzysztof Skórzyński czy Damian Michałowski, jest niczym lwica.

Gdy Wojewódzki próbował ich zaczepić, ucięła krótko: To jest moje gniazdo, moi koledzy i koniec. Zadała nawet retoryczne pytanie, czy prowadzący lubi "s***ć we własne gniazdo". Wniosek jest prosty: Hołownia, wchodząc do polityki, wyleciał z "gniazda" Wellman i stracił parasol ochronny.

Dorota i Jakub Wellman w podcaście WojewódzkiKędzierski Dorota i Jakub Wellman w podcaście WojewódzkiKędzierski / Fot. instagram-comwojewodzkikedzierski

Czytaj także: Trzaskowski potrafi w... śledzia. Przyznał, że ten przepis rozwścieczy kucharzy

Polityczne "bagno" i cios w Trzaskowskiego

W dalszej części rozmowy Wellman odpaliła protokół totalnej szczerości. Określiła obecną scenę polityczną mianem "bagna", w którym uczciwy człowiek "albo się utopi, albo się zadławi". Ale największym szokiem była jej ocena faworyta wielu sondaży.

Dziennikarka wprost stwierdziła, że Rafał Trzaskowski "nie nadaje się" na urząd prezydenta. Według niej kolejna porażka obozu demokratycznego w wyborach prezydenckich to scenariusz "nie do przyjęcia".

Nie kocham ich wszystkich i nie kocham także koalicji, bo uważam, że są słabi, przegrali wybory. (...) Po raz kolejny przegrane wybory prezydenckie, danie d**y na całej rozciągłości w sprawach wyboru prezydenta, to nie do przyjęcia.

Dorota Wellman udowodniła, że choć na co dzień wita widzów uśmiechem w śniadaniówce, w sprawach fundamentalnych nie bierze jeńców. Wygląda na to, że dla Szymona Hołowni i Rafała Trzaskowskiego te święta będą miały wyjątkowo gorzki posmak.

Syn Doroty Wellman szerokim łukiem omija ścianki. Po znanej mamie odziedziczył nie tylko błysk w oku.
Źródło: instagram.com/wellcome_w_popkulturze
Reklama
Reklama