"Ślub od pierwszego wejrzenia" od lat budzi skrajne emocje, ale takiej rewolucji fani się nie spodziewali. Po katastrofalnym finale ostatniej edycji, gdzie żadne małżeństwo nie przetrwało, TVN podjął drastyczną decyzję i pożegnał się ze wszystkimi ekspertkami. To koniec pewnej epoki i rewolucja, na którą fani po cichu liczyli. W kuluarach aż huczy od plotek.
Trzęsienie ziemi w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". TVN wyrzuca wszystkie ekspertki
To już nie są plotki. Po jedenastu sezonach kontrowersyjnego show stacja TVN uderzyła pięścią w stół i zrobiła to, czego domagali się wściekli fani. Cały dotychczasowy skład ekspercki wylatuje z programu. Oficjalnie produkcja mówi o "odświeżeniu formuły", ale w kuluarach nikt nie ma wątpliwości – to bezpośrednia reakcja na falę hejtu i kompromitujące wyniki ostatniej edycji.
Jak donosi Pudelek, decyzja zapadła po burzliwych naradach. Cierpliwość szefostwa stacji najwyraźniej się wyczerpała, a chęć ratowania formatu okazała się silniejsza niż przywiązanie do znanych twarzy.
Produkcja zdecydowała, że czas na odświeżenie formatu. W związku z tym w kolejnym sezonie zobaczymy zupełnie nowy skład ekspertów. Za nami 11 sezonów "Ślubu od pierwszego wejrzenia", więc zmiany na tym etapie to naturalna kolej rzeczy

To była katastrofa. Finał 11. sezonu był gwoździem do trumny
Czarę goryczy przelał bez wątpienia wielki finał 11. sezonu ŚOPW, który okazał się totalną klapą. Wszystkie trzy pary dobrane przez ekspertki — w tym głośna historia Kasi i Macieja — zakończyły swoją przygodę z hukiem, decydując się na rozwód. Skuteczność eksperymentu wyniosła równe zero procent, co dla programu opartego na naukowym doborze par jest po prostu blamażem.
Pierwszym sygnałem nadchodzącej burzy była decyzja psycholożki Julitty Dębskiej, która ogłosiła swoje odejście tuż po zakończeniu emisji. Jej słowa nie pozostawiały złudzeń, że w programie działo się źle. Julitta Dębska odchodzi, bo, jak sama przyznała, format zaczął zmierzać w kierunku, z którym nie mogła się utożsamić jako specjalistka.
Niestety, edycja 11. okazała się dla mnie momentem granicznym, i to nie tylko na etapie emisji. Już podczas rekrutacji i debaty zaczęłam coraz silniej odczuwać dyskomfort oraz niespójność między tym, w co wierzę jako psycholog, a kierunkiem, w jakim rozwijał się projekt
Koniec pewnej epoki. Tych twarzy już nie zobaczymy
Rewolucja w TVN oznacza pożegnanie z twarzami, które przez lata były synonimem programu. Z fotelem eksperckim żegnają się psycholożki Julitta Dębska i Zuzanna Butryn oraz terapeutka Hanna Kąkol. To one podejmowały kontrowersyjne decyzje, które budziły skrajne emocje widzów. Ich czas w "Ślubie" właśnie dobiegł końca, a stacja zamyka ten rozdział bez sentymentów.
TVN trzyma karty przy orderach. Ruszyła giełda nazwisk
Na razie TVN milczy jak grób, a to tylko podsyca spekulacje. Internet huczy od domysłów, a fani prześcigają się w typowaniu, kto odważy się wejść do gry po tak spektakularnej porażce poprzedniczek. Stacja stawia wszystko na jedną kartę – albo nowi eksperci "Ślubu od pierwszego wejrzenia" uratują format i jego wiarygodność, albo program ostatecznie pogrąży się w oparach absurdu. Jedno jest pewne: presja jest ogromna, a widzowie nie wybaczą kolejnej fuszerki.