Marcin Meller zdjęciem ze szpitala zaapelował do młodych, by namawiali bliskich na badania profilaktyczne

Marcin Meller zdjęciem ze szpitala zaapelował do młodych, by namawiali bliskich na badania profilaktyczne

Marcin Meller zdjęciem ze szpitala zaapelował do młodych, by namawiali bliskich na badania profilaktyczne

facebook.com/marcin.meller1

Marcin Meller, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy, zszokował fanów zdjęciem ze szpitalnego łóżka. Internet natychmiast zawrzał, ale szybko okazało się, że nie chodzi o nagły wypadek. Prawdziwy cel jego wpisu jest znacznie ważniejszy i mrozi krew w żyłach — to poruszający apel zrodzony z osobistej tragedii, który może uratować życie twoim najbliższym.

Reklama

Szokujące zdjęcie Mellera obiegło sieć. To dlatego dziennikarz jest w szpitalu

Zdjęcie Marcina Mellera w szpitalnej pościeli, które pojawiło się w jego mediach społecznościowych, natychmiast wywołało falę zaniepokojenia wśród fanów i w mediach. Wszyscy zastanawiali się, co dzieje się ze zdrowiem dziennikarza. On jednak szybko uspokoił, że jego wizyta w placówce była zaplanowana.

Dziennikarz za pomocą Facebooka zaapelował do młodszych pokoleń, by nie odpuszczały swoim bliskim w kwestii profilaktyki zdrowotnej.

Reklama

Mój apel do młodych: męczcie swoich starych, zamęczcie ich, ale niech się zbadają. Molestujcie starsze rodzeństwo. Dziewczyny! Wy generalnie jesteście bardziej czujne, ale zbadajcie nie tylko siebie, męczcie też swoich facetów, braci i ojców, nawet jeśli upierają się jak osły i obracają temat w kpinę.

Meller podkreślił, że to właśnie presja ze strony rodziny jest często jedynym sposobem, by zmusić opornych do wykonania kluczowych badań kontrolnych.

Marcin Meller facebook.com/marcin.meller1

Reklama

Za jego apelem kryje się rodzinny dramat. Ojciec Mellera przegrał walkę z tą samą chorobą

Moc tych słów bierze się z bolesnych doświadczeń. Za determinacją dziennikarza stoi rodzinna tragedia. Jego ojciec, wybitny dyplomata Stefan Meller, zmarł w wieku zaledwie 66 lat na raka jelita grubego. To właśnie dlatego Marcin  Meller, znajdując się w grupie ryzyka, traktuje profilaktykę śmiertelnie poważnie i chce uchronić innych przed podobnym losem.

Reklama

Meller zdaje sobie sprawę, co najczęściej powstrzymuje ludzi przed badaniami. W swoim wpisie w typowy dla siebie, bezpośredni i szczery sposób, odniósł się do strachu przed kolonoskopią. Jak sam przyznaje, to badanie nie kojarzy się najlepiej, ale jego dzisiejsza forma jest znacznie bardziej komfortowa, niż mogłoby się wydawać.

Reklama

Tak, perspektywa wsadzania rurki w tyłek nie brzmi zbyt pociągająco, ale można to robić w znieczuleniu ogólnym, a i bez znieczulenia dzisiaj to badanie jest dużo mniej nieprzyjemne. Kiedyś ryzykowny, dzisiaj ten zabieg jest bezpieczny.

Przemysław Babiarz w żałobie. Jego żona przegrała walkę z chorobą. Trwał przy niej do samego końca.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama