Weronika Rosati, która niezwykle starannie chroni prywatność swojej rodziny, właśnie zrobiła wyjątek. Aktorka podzieliła się w sieci serią rozczulających zdjęć ze swoją córką, 7-letnią Elizabeth. Internauci są pod ogromnym wrażeniem tego, jak dziewczynka wyrosła i wprost nie mogą się jej nachwalić. Te kadry to czysta słodycz!
Weronika Rosati zrobiła wyjątek. Pokazała, jak dziś wygląda jej 7-letnia "kopia"
Weronika Rosati od lat konsekwentnie chroni prywatność swojej córki. Święto Dziękczynienia stało się jednak idealną okazją, by zrobić wyjątek. Aktorka opublikowała serię zdjęć z Elizabeth, a fani oniemieli. Na fotografiach widać niezwykłą więź, jaka łączy mamę i córkę, które wspólnie celebrowały ten ważny w USA dzień.
Fani od razu zauważyli, jak bardzo przez ostatni czas zmieniła się córka Weroniki Rosati. Elizabeth, która już za chwilę, bo w grudniu, skończy osiem lat, rośnie jak na drożdżach. Dziewczynka, która kilka miesięcy temu poszła do drugiej klasy, z małego dziecka przeistacza się w prawdziwą pannicę. Elizabeth Rosati to już mała dama, a fani nie mają wątpliwości – z każdym dniem coraz bardziej przypomina sławną mamę.
instagram.com/weronikarosati/
"Czysta mama!". Pod zdjęciami Rosati rozpętała się burza
Reakcja internautów była natychmiastowa. Sekcja komentarzy rozgrzała się do czerwoności, a fani nie szczędzili komplementów. Wszyscy zwracali uwagę na niezwykłą więź i podobieństwo córki do mamy. To czysta słodycz!
Piękne.
Wow! Elizabeth jest już taka dorosła!
Sama Weronika Rosati nie kryła radości, podsumowując rodzinny czas i zapowiadając kolejne przygotowania.
Najwspanialszy tydzień świąteczny dobiegł końca! Teraz możemy oficjalnie rozpocząć przygotowania do Bożego Narodzenia.
instagram.com/weronikarosati/
Rośnie mała artystka. Elizabeth ma już plan na życie i... "obsesję"
Okazuje się, że 7-latka rośnie nie tylko na drożdżach, ale i na wielkiej sztuce. Podczas gdy jej rówieśnicy marzą o byciu youtuberami, córka Weroniki Rosati ma zupełnie inne plany na życie. Aktorka w wywiadzie dla Plotek.pl zdradziła, że dba o to, by pokazywać Elizabeth świat poza internetem, co przynosi zaskakujące efekty.
To jest bardzo ciężkie, ponieważ wszyscy jej znajomi i w Stanach, i w Polsce mają obsesję na punkcie YouTube'a. Każdy chce być youtuberem. To jest bardzo śmieszne, bo ja w ogóle nie znam tych youtuberów.
Gwiazda ma jednak na to swoje sposoby i zaszczepia w córce miłość do klasyki. Jak widać, z doskonałym skutkiem.
Chodzę z nią do galerii, staram się, żeby oglądała też fajne klasyczne filmy, żeby jednak pokazać jej, że nie tylko na YouTubie można szukać idoli, tylko też w różnych innych miejscach. Teraz ma obsesję na punkcie Picassa, bo chce być artystką!
Wygląda na to, że rośnie nam prawdziwy talent!