Śmierć Agnieszki Maciąg wstrząsnęła polskim show-biznesem i tysiącami jej fanów. Gdy jej mąż, Robert Wolański, opublikował łamiący serce wpis, pod postem natychmiast ruszyła lawina komentarzy. Koleżanki Agnieszki Maciąg nie kryją szoku. "Nie wierzę... Agnieszka była Aniołem" – piszą gwiazdy.
"Zgasło moje Słońce". Mąż Agnieszki Maciąg przekazał tragiczną wiadomość
W środę, 27 listopada, media społecznościowe obiegła tragiczna wiadomość. To właśnie wtedy mąż Agnieszki Maciąg, opublikował post, który złamał tysiące serc. Jego słowa, pełne bólu i miłości, potwierdziły to, w co nikt nie chciał uwierzyć – ikona lat 90. odeszła w wieku 56 lat.
Dzisiaj zgasło moje Słońce. Światło które zmieniło moje życie. Dało mi Miłość. Siłę. Wiarę i Zaufanie. Światło które rzucało jasność na naszą wspólną drogę. Nasz sens życia. Nasz dom i miejsce na ziemi. Światło które dało cud narodzin.Teraz Światłością jesteś Ty. Bądź wolna bo zawsze kochałaś Wolność. Będę zawsze widzieć Twoje oczy pełne Miłości.Twoja radość i Pełnia Życia będą żyć we mnie zawsze.
Reakcja była natychmiastowa. Pod postem Wolańskiego w kilka chwil pojawiły się setki komentarzy od znanych osób, które nie mogły pogodzić się z tą stratą.

Lewandowska, Herbuś i Wojciechowska w szoku. "Aż trudno uwierzyć"
Niedowierzanie najlepiej oddają słowa Anny Lewandowskiej, która napisała krótko:
Aż trudno uwierzyć.
Wtórowała jej Martyna Wojciechowska, dla której Agnieszka była kimś wyjątkowym:
Nie wierzę... Agnieszka była Aniołem... Tak mi przykro.
Emocji nie kryła też Magda Steczkowska, która pożegnała przyjaciółkę w pięknych słowach:
Agunia… Brakuje mi słów… Dziękuję za tak wiele. Twoje światło zostanie ze mną na zawsze. Do zobaczenia.
Wyrazy współczucia popłynęły z całej Polski.
Wielka strata. Agnieszka była wspaniałym człowiekiem.
– napisała Paulina Krupińska-Karpiel. Krótkie, ale pełne wsparcia "Przytulam" zostawiła Edyta Herbuś, a Katarzyna Warnke dodała:
Głębokie wyrazy współczucia.
Małgorzata Ohme skierowała swoje słowa wprost do męża modelki, pisząc:
Z całego serca współczuję, ale Ty wiesz, że to tylko część waszej wspólnej drogi.